Mieszkańcy gminy Jeziora Wielkie są zaniepokojeni krążącymi informacjami o zagrożeniu wysokimi karami, gdyby nie dopilnowali zgłoszenia do Urzędu Gminy, znajdujących się na ich terenie odpadów zawierających azbest. - "W roku 2024, w okresie od lipca do września była prowadzona na terenie gminy inwentaryzacja tych wyrobów i praktycznie wszystkie wyroby są zinwentaryzowane i wprowadzone do bazy azbestowej" - zapewnia kierownik ochrony środowiska UG w Jeziorach Wielkich Mirosław Ossowski.
Lutową sesję Rady Gminy w Jeziorach Wielkich, w punkcie dotyczącym gospodarki odpadami oraz utrzymanie czystości i porządku, zdominował temat azbestu - konkretnie krążących informacji o możliwości otrzymywania przez mieszkańców wysokich kar za brak zgłoszenia o znajdujących się na ich terenie odpadów zawierających azbest.
Chodzi głównie o to, że każdy mieszkaniec, który na swojej posesji ma na przykład dach z eternitu, elewację z płyt azbestowych lub inne elementy zawierające azbest zobowiązany jest do zgłoszenia tego faktu w gminie. Azbest jest materiałem szkodliwym dla zdrowia, a jego usunięcie wymaga szczególnych procedur. W ogólnopolskich mediach pojawiły się informacje, że jeśli osoba, która na swojej posesji posiada wyroby zawierające azbest (pokrycia dachowe, elewacje, czy rury azbestowe) nie zgłosi tego faktu do 31 stycznia 2025 do Urzędu Gminy, możesz mieć trudności z uzyskaniem dofinansowania na jego usunięcie, a także narazić się na konsekwencje prawne, w tym kary administracyjne sięgające 20.000 zł.

Na dachach niewielkiej ilości domków letniskowych w Przyjezierzu jest jeszcze azbest. Letnicy sukcesywnie pozbywają się tego typu pokrycia dachowego fot. Paweł Lachowicz
Azbestu używano masowo kiedyś, zwłaszcza w okresie powojennym do budowy pokryć dachowych. Był również wykorzystywany w innych materiałach budowlanych, takich jak rury, płytki podłogowe, tapety, czy materiały izolacyjne w kotłach. Od 1998 r. w Polsce zakazano produkcji szkodliwego azbestu, a do 2032 r. wszystkie wyroby azbestowe w naszym kraju mają zostać usunięte.
Mirosław Ossowski, kierownik referatu rolnictwa, ochrony środowiska, gospodarki przestrzennej i komunalnej w jeziorańskim magistracie uspokajał mieszkańców, twierdząc, że gmina ma przeprowadzoną inwentaryzację praktycznie wszystkich wyrobów azbestowych znajdujących się na jej terenie. - W roku 2024, w okresie od lipca do września była prowadzona na terenie gminy inwentaryzacja tych wyrobów i praktycznie wszystkie wyroby są zinwentaryzowane i wprowadzone do bazy azbestowej. One już były wcześniej wprowadzone, ale je powtórzono, bo nie wszyscy ponad 20 lat temu to zrobili uczciwie, albo po prostu nie mieli czasu, z jakiś tam powodów. Nie wszystkich mieliśmy w tej bazie. Tutaj był główny problem. Tu po tej inwentaryzacji już mamy to unormowane - mówił Mirosław Ossowski.

Na dachach niewielkiej ilości domków letniskowych w Przyjezierzu jest jeszcze azbest. Letnicy sukcesywnie pozbywają się tego typu pokrycia dachowego fot. Paweł Lachowicz
Dodał, że już w 2006 r. informacja o możliwych karach za brak zgłoszenia o wyrobach azbestowych znajdujących się na terenie posesji mieszkańców gminy opublikowana została przez niego na BIP Urzędu Gminy. - Z tej informacji jasno wynikało, że każdy mieszkaniec powinien składać do 31 stycznia każdego roku taką informację o stanie tego azbestu. Z tym, że nie jest prawdą, że co roku, bo zależy to od oceny, jaką ten azbest uzyska. Są tam punkty. Azbest uzyskuje różne stopnie zużycia. Jeżeli suma punktów nie przekroczy 90, wówczas kolejna ocena jest wymagana dopiero za 5 lat - mówił Mirosław Ossowski. Jego zdaniem jeżeli z oceny będzie wynikało, że zużycie azbestu znajduje się pomiędzy 90 a 120 punktów, to wówczas ponowna jego ocena powinna być sporządzona za rok. Natomiast jeżeli jego ocena znajduje się powyżej 120 punktów, to azbest wymaga niezwłocznego usunięcia.

Usunięty z dachów azbest jest układany na paletach i zabezpieczany folią fot. Paweł Lachowicz
- Jeżeli ktoś z państwa nie jest pewien, kiedy będzie musiał zrobić kolejną ocenę, to my to wiemy, bo mamy to w bazie w ramach tej inwentaryzacji, więc zapraszam do naszego Urzędu. Nie potrzeba nawet jechać do Urzędu, bo wystarczy do naszego działu zadzwonić. My sprawdzimy w bazie i podamy wtedy co trzeba zrobić. Jeżeli ktoś ma wystawioną opinię do 2026 roku, to niekoniecznie trzeba czekać na ostatnią chwilę, można w trakcie roku przyjechać i złożyć ocenę. Tak, jak mówiłem jeżeli nie przekroczy tych 90 punktów, będą mieli właściciele spokój na te 5 lat na ponowną ocenę tego azbestu - mówił Mirosław Ossowski.
Przypomniał przy okazji, że zgodnie z przepisami jakie zostały wprowadzone, do 2032 roku upływa termin całkowitego usunięcia azbestu. Co będzie dalej, jak mówił Mirosław Ossowski, trudno powiedzieć. Na podstawie analizy przeprowadzonej przez Najwyższą Izbę Kontroli w Polsce i na podstawie wyników, jakie wychodzą w bazie azbestowej, to w tym tempie, w jakim obecnie jest usuwany azbest to w Polsce potrzeba jeszcze 49 lat, żeby się azbestu pozbyć całkowicie.
Paweł Lachowicz
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze