Reklama

Kardiotokograf czuwa

Szpital powiatowy w Strzelnie
    Kardiotokograf czuwa
    Oddział ginekologiczno-położniczy wzbogacił się o nowoczesne urządzenie - kardiotokograf. Obecnie na oddziale są już 3 tego typu urządzenia.

    - Kardiotokograf to urządzenie, które pozwala rejestrować jednocześnie pracę serca płodu, napięcie macicy i ruchy płodu podczas ciąży jak i samego porodu - wyjaśnia znaczenie tej tajemniczo brzmiącej nazwy ordynator oddziału Mbamu Nsonsa i dodaje: - Jest to nowoczesne i bardzo cenne urządzenie, które pozwala na wykrycie stanu zagrożenia płodu oraz szybkie zdiagnozowanie problemu i podjęcie koniecznych kroków. Oddział posiadał do grudnia dwa starsze tego typu urządzenia. Zakup trzeciego znacznie podniósł standard pracy lekarzy oraz wpłynął na stan bezpieczeństwa płodu i matki. Kardiotokograf trafił na salę porodową. Na oddziale pracuje czterech lekarzy: ordynator Mbamu Nsonsa, Adam Czarnecki, Agnieszka Kolas-Kufri i Beata Rólska. Wszyscy mają II stopień specjalizacji. Kardiotokograf obsługują lekarze, ale bez problemu może się nim posługiwać średni personel oddziału. Obecnie na oddziale mogą być badane jednocześnie trzy kobiety, co podnosi znacznie komfort pracy.
    Ordynator Mbamu Nsonsa mówi: - Pragnę przy tej okazji zaznaczyć, że wyniki uzyskane na naszym oddziale w 2007 r., są na poziomie światowym. Umieralność śródporodowa (podczas trwania porodu) na oddziale strzeleńskim, wyniosła 0%. Jest to zasługa lekarzy jak i tego, że dysponują aparaturą, bez której dziś nie można pracować na oddziałach położniczych na wysokim poziomie. W minionym roku na naszym oddziale na świat przyszły 494 noworodki. Dzieci rodzą się w dobrym stanie. Aby rodzić, do Strzelna przyjeżdżają kobiety nie tylko z terenu powiatu mogileńskiego, ale również z powiatów ościennych, w tym z powiatów województwa wielkopolskiego.
    Kardiotokograf kosztował 14.999 zł i został zakupiony z funduszy przekazanych przez PZU Życie w Mogilnie.
    Do pełni szczęścia brakuje na oddziale nowoczesnego łóżka porodowego, którego koszt zakupu to około 15.000 zł. Ordynator Nsonsa i oddziałowa Teresa Sulińska mówią, że obecnie wykorzystywane łóżko, liczy już 35 lat. Do prywatnych sponsorów wysłano pisma z prośbą o wsparcie finansowe zakupu nowego łóżka. Słyszymy, że jak dotychczas nie było odzewu. Pracownicy oddziału liczą, że sytuacja jednak się zmieni i uda się uzbierać kwotę konieczną na zakup łóżka. - Chodzi  nam o stworzenie komfortowych warunków dla naszych pacjentek - mówią pracownicy oddziału ginekologiczno-położniczego.

  Sławomir Gacek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 833 (5/2008)
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości