Reklama

Markety będą budowane

Przy ul. Kasztanowej w Mogilnie
     Markety będą budowane
     Inwestor ma już pozwolenie na budowę i prawomocne pozwolenie rozbiórkowe.

    Stanisława Żerdkę z PSL zaniepokoiły - jak mówił podczas sesji Rady Miejskiej 28 kwietnia - plotki i różne słuchy krążące po Mogilnie, jakoby inwestor, który miał zamiar budować markety przy ul. Kasztanowej, chce się teraz wycofać z tej inwestycji. Radny nie powiedział, gdzie usłyszał takie informacje.
    Przypomnijmy, że firma Krokus nabyła teren od prywatnego właściciela i chce wybudować markety francuskich sieci Inter-marche i Brico-marche. Z naszych informacji wynika, że ma już decyzję rozbiórkową uzyskaną w Starostwie Powiatowym w Mogilnie, która się uprawomocniła. Ma już także pozwolenie na budowę. Projektant kończy właśnie opracowanie projektu przebudowy ul. Kasztanowej. Gmina Mogilno podpisała z inwestorem umowę, na mocy której przebudowana zostanie ul. Kasztanowa i skrzyżowania z ul. 900-lecia oraz ul. Mickiewicza. Umowa jest tak skonstruowana, jak mówi zastępca burmistrza Jarosław Ciesielski, że prace przy budowie marketów i prace drogowe mają być ukończone w jednym terminie.
    Burmistrz Leszek Duszyński odpowiedział radnemu, że z jego informacji wynika, iż inwestycja jest niezagrożona. - Jeżeli jednak zrezygnują, to ich sprawa, proszę pana. Każdy ma prawo podejmować decyzje, weryfikować je, anulować. Sprawdzić, czy rynek jest tu chłonny. Czy inwestycja zwróci się czy nie - tłumaczył burmistrz radnemu. Według Duszyńskiego, jego zadaniem jest tylko zadbanie o to, aby miasto przy każdej tego typu inwestycji miało z tego jakiś pożytek. - Nie zgodzimy się na to, aby tylko powstały tam pawilony. Skrzyżowania muszą być przebudowane, bo tam będzie większy ruch - tłumaczył.
    Przypomniał także, że negocjacje z inwestorem, zanim doszło do podpisania umowy, trwały około 2 lat. Burmistrz dziwił się, że dziś padają jakieś dziwne zarzuty, że jakieś inne markety chcą niby wejść do Mogilna, dlatego inwestor przy ul. Kasztanowej waha się z inwestycją. - Mówi się, że to „Lidl”, ale nikt z „Lidla” nie był u mnie. A byli na przykład ludzie z „Tesco”. Ponad 3 lata żadna z wielkich sieci nie weszła do Mogilna. Gdyby chciała wejść, my byśmy tego nie byli w stanie zablokować - mówi burmistrz.
    Burmistrz wytłumaczył jeszcze radnemu Żerdce, że jeżeli nie oni, to kto inny wejdzie do Mogilna: - Proszę się nie denerwować. Żyliśmy tyle lat bez marketów, to będziemy żyć nadal.
    Dwa dni po sesji, w piątek 30 kwietnia do burmistrza Duszyńskiego przybyli przedstawiciele firmy Krokus, celem ostatecznego uzgodnienia przebudowy ul. Kasztanowej i A. Mickiewicza. Wizyta była konieczna, gdyż pierwotnie projektant firmy projektując nową organizację ruchu wszedł na działki prywatne. Na spotkaniu szybko doszło do uzgodnień zadowalających obie strony.
    Jak powiedział nam burmistrz, przedstawiciele Krokusa potwierdzili, że są zainteresowani budową dwóch pawilonów handlowych Brico-marche i Inter-marche. Posiadają już pozwolenie na budowę z dnia 4 marca 2010 r. Prace mają rozpocząć się jeszcze w maju, zaś inwestycja wraz z przebudową ulic ma być zakończona w październiku.

Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 951 (18/2010)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości