Reklama

Miasto Strzelno jest młodsze o około 70 lat

Strzelno, Kazimierz Konradowic, Jan Długosz, Władysław Łokietek, lokacja
    Miasto Strzelno jest młodsze o około 70 lat
    Siedemset siedemdziesiąt pięć lat temu w dokumencie księcia kujawskiego Kazimierza Konradowica po raz pierwszy pojawiła się informacja o mieście Strzelnie. Rocznica tego wydarzenia została uczczona kilka dni temu przez władze oraz mieszkańców miasta. Obchody zainaugurowano sesją naukową. Jednakże data, pod którą pierwszy raz wzmiankowano o Strzelnie wymaga sprecyzowania.

    Fakt, że Strzelno było siedzibą konwentu premonstratensek sprawił, iż egzystencja wsi, a później miasta, zawsze przebiegała niejako w cieniu klasztoru. Decydujące znaczenie dla rozwoju Strzelna miało nadane około 1212 r. przez Konrada Mazowieckiego prawo organizowania cotygodniowych targów. Na dalszy rozwój gospodarczy miasta bezpośrednio wpływ miało szereg czynników, które sprawiły, iż mogło ono przekształcić się z osady targowej w ośrodek miejski o uregulowanym statusie prawnym. Zaliczyć do nich należy bliskość ważnych dróg handlowych, wolny targ, ale również kościół parafialny, no i klasztor jako zaplecze konsumpcyjne i centrum administracyjne dóbr norbertańskich. Chociaż targ strzeleński miał znaczenie jedynie lokalne, dogodne położenie geograficzne tej miejscowości sprawiało, że istniały wszelkie przesłanki do dalszego rozwoju. Strzelno stanowiło bowiem ważny węzeł drogowy, powstały na przecięciu dróg handlowych o przebiegu południkowym (z Wrocławia nad Bałtyk) i równoleżnikowym (Poznań-Gniezno-Włocławek-Płock).
    Co prawda już w dokumencie z roku 1231 Strzelno określono jako oppidum (miasteczko), lecz jest to ewidentny falsyfikat pochodzący z połowy XIV wieku. Pomimo to w dawniejszej, ale również i współczesnej literaturze przewija się twierdzenie, że w tymże roku Strzelno było już miastem założonym na prawie niemieckim. Pierwsza niewątpliwa informacja o tym, że Strzelno było miastem, posiadającym już przedmieścia i rządzącym się prawem magdeburskim, przechowała się w przywileju Kazimierza Wielkiego z 10 września 1356 r. Miejscowość ta musiała jednak zostać lokowana już znacznie wcześniej, za czym jednoznacznie przemawia wskazanie konkretnych podstaw prawnych - prawa magdeburskiego oraz istnienie w pełni już wykształconej struktury przestrzennej - wyznaczenie obszaru miasta i jego przedmieść. Niewiele później, gdyż w 1362 r. pojawił się w dokumencie prepozyta Marka Wendelera niejaki Słowik, pierwszy wymieniony w źródłach pisanych mieszczanin strzeleński.
    Na polsko-krzyżackim procesie w Warszawie z 1339 roku jeden z artykułów polskiego prokuratora pośród czternastu miast i miasteczek znajdujących się w ręku krzyżackim, wymienił również oppidum Strzelno. Jednakże nie jest to jedyna pochodząca sprzed roku 1356 wzmianka, w której miejscowość tę określono mianem miasta. Istnieje bowiem nie zauważony dotychczas dokument, wystawiony 19 marca 1299 r. przez Władysława Łokietka, którego akcja prawna miała miejsce w mieście i klasztorze w Strzelnie.
    W tym kontekście przywołać należy inny dokument przeznaczony dla klasztoru. Książę Władysław Łokietek wystawił go 25 lipca 1293 r. w Strzelnie na prośbę pań (tj. zakonnic) ze Strzelna, zwalniając bliżej nie znanych braci Marcina i Dworzysza od sądów książęcych lub jego wojewody, jednocześnie zezwalając aby mogli pozywać wszystkich, którzy w czymś krzywdziliby klasztor, przed sąd księcia lub jego wojewody i sędziego nadwornego. Domyślać się można, że najprawdopodobniej byli to zasadźcy niedawno lokowanego miasta.
    Lokacja Strzelna, jako miasta na prawie magdeburskim nastąpiła zatem pod koniec XIII stulecia, w momencie, gdy większość najważniejszych miast Kujaw była już lokowana, i to przy wyraźnej dominacji inicjatywy książęcej. O ile można przychylić się do twierdzenia o pośrednictwie klasztorów w upowszechnieniu nowych wzorców gospodarczych, o tyle w odniesieniu do takiej dziedziny, jak na przykład lokacja miast i wsi w oparciu o tak zwane prawo niemieckie, norbertanki strzeleńskie wcale nie okazały się prekursorkami.
    Cóż, takie przesunięcie daty lokacji miasta, dodajmy daty nieprecyzyjnej, gdyż wyrażonej bardzo ogólnie, oznacza dla Strzelna, jego mieszkańców i władz? Co prawda odmłodzenie miasta o kilka dziesięcioleci nie sprawiłoby większego kłopotu, ale chyba gorszy może być ów nieszczęsny brak precyzji, bo co to za określenie - schyłek XIII wieku. Niemniej, przyjdzie chyba strzelnianom schylić głowę przed faktami historycznymi i znaleźć wyjście z tej sytuacji. A jest to, wbrew pozorom dość łatwe, gdyż akurat ta miejscowość może pochwalić się starożytną metryką. Niech przykładem będzie chociażby pierwsza wzmianka o Strzelnie z 1133 r., budząca może jednak nieco wątpliwości, gdyż zachowana jest w XV-wiecznych Kronikach Jana Długosza. Ale nie powinna budzić już żadnych obiekcji bulla Celestyna III z 1193 r., którą papież bierze strzeleński klasztor pod opiekę Stolicy Apostolskiej.
    Możliwości zatem jest wiele, czy uda się jednak utrwalić je w świadomości mieszkańców Strzelna?

Dariusz Karczewski
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 749 (25/2006)
   Autor jest pracownikiem Uniwersytetu im. Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości