Paweł Piechowiak od kilku dni pracuje w Urzędzie Miejskim w Żninie
fot. Roman Wolek
Trzemeszno, Paweł Piechowiak, ratusz, Urząd Miejski, stanowisko
Miękkie lądowanie Piechowiaka
Były kierownik referatu inwestycyjnego trzemeszeńskiego ratusza znalazł podobną pracę w Urzędzie Miejskim w Żninie. Wszystko dzięki porozumieniu podpisanemu przez burmistrzów Trzemeszna i Żnina.
TRANSFER DO ŻNINA
Od 16 lutego Paweł Piechowiak, były kierownik referatu inwestycyjnego Urzędu Miejskiego w Trzemesznie, objął funkcję kierownika wydziału infrastruktury, planowania przestrzennego i inwestycji w Urzędzie Miejskim w Żninie.
Wcześniej na to stanowisko w żnińskim ratuszu ogłoszony został konkurs. Zgłosił się do niego także Paweł Piechowiak. Konkurs został jednak unieważniony, ponieważ żaden z kandydatów nie spełniał wszystkich wymagań formalnych. Dotyczyło to także kandydata z Trzemeszna, który nie posiada uprawnień budowlanych. Burmistrz Żnina Robert Luchowski zdecydował się jednak przyjąć Pawła Piechowiaka na stanowisko kierownika wydziału infrastruktury, planowania przestrzennego i inwestycji biorąc pod uwagę, iż w wydziale tym pracują inne osoby, które mają takie uprawnienia budowlane.
BEZ ZAUFANIA
Przypomnijmy, że Paweł Piechowiak, jeszcze jako kierownik referatu inwestycyjnego trzemeszeńskiego Urzędu Miejskiego, w zeszłorocznych wyborach samorządowych startował w wyborach na burmistrza Trzemeszna. Wygrał jednak jego dotychczasowy szef Krzysztof Dereziński. Paweł Piechowiak otrzymał w pierwszej turze 880 głosów, czyli 17,7%. Dało mu to trzeci wynik na pięciu kandydatów. W drugiej turze wyborów oficjalnie poparł Marka Gotowałę, czyli kontrkandydata burmistrza Derezińskiego. Po wyborach Krzysztof Dereziński zapowiedział, że nie widzi żadnej możliwości współpracy z Piechowiakiem i stracił do niego zaufanie. Zresztą już od wielu dni kierownik referatu inwestycyjnego nie wykonywał swojej pracy. Gdy na końcu października oficjalnie ogłosił, że będzie kandydował, burmistrz Dereziński skierował go na urlop i poprosił o oddanie służbowego laptopa i telefonu. Po pierwszej turze wyborów Paweł Piechowiak poszedł na zwolnienie lekarskie i przebywał na nim aż do końca ubiegłego tygodnia.
NIE CHCIAŁ PRZESZKADZAĆ
Funkcję kierownika w Urzędzie Miejskim w Żninie objął zgodnie z artykułem 22 ustawy o pracownikach samorządowych na zasadzie porozumienia w sprawie przeniesienia pracownika samorządowego. Porozumienie takie 12 lutego zawarli burmistrzowie Trzemeszna i Żnina.
- Burmistrz Żnina skontaktował się ze mną w tej sprawie i odpowiedziałem, że nie będę robił problemów. Nie jestem człowiekiem mściwym. Nie wyobrażałem sobie dalszej współpracy z panem Piechowiakiem skoro podczas wyborów zachował się tak, a nie inaczej. Ale jeśli sobie znalazł pracę, dlaczego miałbym człowiekowi przeszkadzać? - mówi burmistrz Dereziński.
Obecnie obowiązki kierownika referatu inwestycyjnego UM w Trzemesznie pełni Norbert Dombek. Co będzie dalej z tym stanowiskiem, na razie nie wiadomo, gdyż burmistrz zapowiada poważne zmiany organizacyjne w funkcjonowaniu Urzędu od początku marca.
TRUDNA DECYZJA
- Decyzja o przejściu do pracy w innym miejscu niż Trzemeszno nie była dla mnie łatwa. Przepracowałem w Urzędzie Miasta i Gminy Trzemeszno ponad 25 lat. Zostawiam za sobą wszystko, co do tej pory udało mi się osiągnąć, ale będę trzymać kciuki za to, żeby Trzemeszno rozwijało się tak dobrze, jak to tylko możliwe. Obecnie urzędujący burmistrz jednoznacznie i niejednokrotnie wyraził się na temat naszej ewentualnej współpracy. Nie widzi takiej możliwości. Praca na stanowisku wymagającym nieustannej, nienagannej komunikacji z burmistrzem, byłaby w takich warunkach niemożliwa - komentuje swoją zmianę pracy Paweł Piechowiak.
Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1201 (7/2015)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze