Reklama

Spacerkiem po Mogilnie - przez Jezioro Mogileńskie prowadził na wzgórze klasztorne drewniany most o długości 160 metrów

Drewniany most o długości 160 metrów łączył południowy cypel wzgórza klasztornego przez przewężenie jeziora z lądem po przeciwległej stronie Jeziora Mogileńskiego (równolegle do dzisiejszej ulicy Poznańskiej). Dalej w linii prostej był zlokalizowany kolejny most drewniany, dużo krótszy o długości 25 metrów, który łączył dwie otwarte osady przedzielone podmokłym bagiennym terenem. Mosty wyznaczały szlak komunikacyjny sprzed 1000 lat w kierunku Gniezna. Do dnia dzisiejszego Mogilno zachowało układ komunikacyjny po wschodniej stronie jeziora - gdzie powstała osada, a później miasto - jaki wytworzył się w X-XI wieku, w osi ówczesnych drewnianych mostów.

BADANIA W LATACH 70. XX WIEKU

W latach 70. ubiegłego wieku na cyplu wrzynającym się w Jezioro Mogileńskie, archeolodzy i historycy prowadzili szeroko zakrojone badania nad przeszłością kościoła i klasztoru pobenedyktyńskiego. W 1970 roku na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu powstał Zespół Naukowy do Badań Obiektu Pobenedyktyńskiego w Mogilnie. Wyniki badań zostały opublikowane w 1978 roku w trzech Zeszytach, przeznaczonych do użytku wewnętrznego przez Ośrodek Dokumentacji Zabytków w Warszawie.

Chciałbym się skupić na pracach archeologicznych wybiegających bezpośrednio poza prace wykopaliskowe i architektoniczne w obiekcie sakralnym. Chodzi o to, w jaki sposób 1000 lat temu rozwiązano połączenie komunikacyjne ówczesnego grodu na wzgórzu klasztornym z lądem poprzez Jezioro Mogileńskiego. W jaki sposób mieszkańcy 1000 lat temu rozwiązali kwestię kontaktowania się z otoczeniem, gdy gród oblany był od zachodu i północy wodami jeziora, a od wschodu szerokim pasem podmokłych łąk i bagien. Wyniki prac archeologicznych w tym zakresie opisuje Gerard Wilke w artykule Wyniki wstępnych archeologicznych prac podwodnych przy wczesnośredniowiecznym moście, opublikowanym w 1978 roku we wspomnianych Zeszytach.

Reklama

Sprawa jest o tyle ciekawa, że minęło 1000 lat, a ulokowanie grodu, a później miasta wzdłuż jeziora po obu jego brzegach nie zmieniło się. Jezioro nadal oblewa miasto od zachodu i południa - a od wschodu nie na taką skalę - ale nadal mamy do czynienia z terenami podmokłymi i bagiennymi. Dzisiaj możliwe rozwiązania komunikacyjne nadal są bardzo ograniczone przez ulokowanie jeziora oraz biegnącą równolegle do niego linię kolejową.

Oczywiście dzisiaj miasto jest o wiele większe i rozłożyło się po obu brzegach jeziora. 1000 lat temu gród mogileński począwszy od cypla miał długość ponad 1 km i zajmował dzisiejsze tereny ul. Benedyktyńskiej, ul. Rynek i pl. Wolności.

Reklama

Trudno także, by rozwiązania sprzed 1000 lat przenosić w dzisiejsze realia. Przypomnę jednak, że na jednej z sesji Rady Miejskiej kilka lat temu radny Jacek Kończal proponował budowę przeprawy mostowej przez jezioro na wysokości centrum miasta w kierunku ul. Kościuszki. Burmistrz Leszek Duszyński także miał plany budowy pieszej kładki przerzuconej nad jeziorem. Tak, że obecność jeziora w centrum miasta wymusza snucie różnych hipotetycznych rozwiązań komunikacyjnych, które wcale nie muszą pozostać tylko w sferze planów, marzeń i pukania się w głowę przeciwników takich rozwiązań.

Zdecydowałem się także napisać o lokalizacji wczesnośredniowiecznego mostu, gdyż w Mogilnie wśród mieszkańców często powtarzane są opinie, że most taki łączył klasztor z dzisiejszym terenem cmentarza (kiedyś kościół św. Klemensa, a wcześniej grodzisko), czy z drugiej strony klasztor z dzisiejszą ulicą Poznańską. Mityczny most wczesnośredniowieczny funkcjonuje trochę jak legenda o podwodnym tunelu łączącym klasztor mogileński z cmentarzem.

Reklama

PIERWSZY MOST - 160 METRÓW

Drewniany most o długości 160 metrów znajdował się na przewężeniu jeziora (na rysunku na wysokości napisu Jezioro Mogileńskie). Krótszy most o długości 25 metrów na rysunku zaznaczono poniżej

Archeolodzy w latach 70. ubiegłego wieku wykonując różne badania terenowe i środowiskowe poza obrębem cypla chcieli zbadać, którędy w X-XI wieku przebiegał lokalny szlak komunikacyjny łączący gród mogileński i klasztor z siecią zamieszkałych innych terenów.

Gerard Wilke pisze, że podwodne badania jeziora Mogileńskiego przeprowadzono na przełomie maja/czerwca a potem w miesiącach jesiennych w 1975 roku. Badania latem trzeba było przerwać, gdyż prowadzono je w południowej części cypla na głębokości od 3,80 metra do 5 metrów. Duże nawarstwienie lekkiego mułu na dnie jeziora powodowało, że widoczność sięgała zaledwie na 20 cm-30 cm.

Reklama

RELIKTY W DNIE JEZIORA

W części przybrzeżnej nie stwierdzono na dnie jeziora reliktów mostu, pojawiły się one dopiero około 30 metrów od południowego brzegu wzgórza klasztornego. Stwierdzono tam obecność pierwszych elementów konstrukcji nośnej, czyli filarów mostowych, wystających ponad dno od 20 cm do 40 cm. Były to dwa rzędy pali oddalonych od siebie na odległość około 3,5 metra. Średnica pali wynosiła od 15,5 cm do 19,5 cm.

Należy tu jednoznacznie zauważyć, że wszystkie one w górnych swych partiach wykazywały duże zniszczenie spowodowane destrukcyjnym działaniem wody - pisze Gerard Wilke. Cały czas archeolodzy prowadzili dokumentację rysunkowo - pomiarową, prowadząc także w mule przy palach odkrywki. Filary tworzyły parami przęsła oddalone od siebie od 3,10 metra do 3,60 metra. Czyli wzdłuż, jak i w poprzek drewnianego mostu powtarzał się moduł konstrukcyjny o długości boku kwadratu, mniej więcej 3,50 metra.

Reklama

Archeolodzy odkryli także na dnie jeziora przypory, były to pojedyncze słupy o średnicy 10,5 cm. Głównym ich zadaniem było usztywnienie konstrukcji mostowej w kierunkach zewnętrznych, chociaż dodatkowo spełniały niewątpliwie rolę falochronów i lodołamów - pisze Gerard Wilke.

Na dnie jeziora odkryto również jedną belkę o długości 5,57 metra, z zachowanymi z dwóch stron gniazdami wpustowymi, która pierwotnie pełniła rolę usztywniającą mostu, tzw. stężeń podłużny mostu (jarzmo). Te belki występowały na przemiennie w części jezdnej mostu. Na całej długości mostu odkryto także inne belki, tzw. dranice.

Reklama

DATOWANIE MOSTU PO ZBADANIU RUMOWISKA

Przez to przewężenie Jeziora Mogileńskiego prowadził około 1000 lat temu drewniany most na wzgórze klasztorne   fot. Marek Holak

Ważnym elementem prac archeologicznych podwodnych było również datowanie powstania drewnianego mostu. Ustalono, że pozostałości po moście spoczywają głęboko w mule, przeciętnie od 60 cm do 1 metra, tworząc tam główny poziom rumowiska. W tej warstwie odkryto także materiał ceramiczny, który mieści się w ramach od końca X wieku do XII wieku. Te wieki wyznaczają więc roboczo (...) chronologię mostu mogileńskiego, który pełnił swą funkcję w sieci drożnej egzystencji grodu i rozkwitu ośrodka benedyktyńskiego - pisze Gerard Wilke.

Reklama

DRUGI MOST - 25 METRÓW

Drewniany most miał około 160 metrów długości i spinał południową część wzgórza klasztornego przez wschodnią odnogę jeziora z lądem leżącym po drugiej stronie.

Tam odkryto już wcześniej dwie osady typu otwartego, rozlokowane na niewielkich wzgórzach. Wstępne prace wykopaliskowe koncentrowały się także w tym miejscu, gdzie na podmokłej łące odkryto skupisko pozostałości o pionowo wbitych palach oraz luźne elementy konstrukcyjne kolejnego mostu. Ten miał długość około 25 metrów i łączył dwie osady. Odkryto także materiał ceramiczny. Wstępne ten krótszy most także datowany jest na okres od końca X wieku do XII/XIII wieku.

Reklama

Obydwa odkryte mosty mogileńskie wytyczały generalnie kierunek traktu komunikacyjnego biegnącego z południowego zachodu, w rejonie dwóch osiedli typu otwartego przez jezioro do grodu i benedyktyńskiego obiektu sakralnego, kierując się dalej poprzez kulminację długiego cypla wysoczyznowego w kierunku północnym. Ten drugi odcinek drogi jest zresztą widoczny do dnia dzisiejszego, gdyż już w okresie późnego średniowiecza przy trakcie tym wyrosła duża osada, która uzyskała prawa miejskie jako miasto Mogilno w 1398 r. - pisze Gerard Wilke.

Bibliografia:

Reklama

Materiały sprawozdawcze z badań Zespołu Pobenedyktyńskiego w Mogilnie. Zeszyt 1. Ośrodek Dokumentacji Zabytków, Warszawa 1978

Marek Holak

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 24/07/2026 16:03
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości