Nagrodzeni w konkursie „Rolnik Pomorza i Kujaw” Renata i Dariusz Kaczmarkowie
fot. Joanna Świetnicka
Grand Prix, Renata i Dariusz Kaczmarek, Kołodziejewo, konkurs Rolnik Pomorza i Kujaw 2014
Nagroda jest mobilizacją do dalszej pracy
Uroczystość wręczenia nagród laureatom konkursu Rolnik Pomorza i Kujaw 2014 miała miejsce w Filharmonii Pomorskiej w Bydgoszczy, w sobotę 10 stycznia.
Była to już dwunasta edycja tego prestiżowego konkursu dla rolników i producentów rolnych z Kujaw i Pomorza. Nagrody przyznano w pięciu kategoriach: produkcja roślinna, produkcja zwierzęca, mleczarstwo i produkcja mleka, sadownictwo i ogrodnictwo oraz inne.
Grand Prix 2014 w kategorii produkcja zwierzęca otrzymali hodowcy z Kołodziejewa (gm. Janikowo) państwo Renata i Dariusz Kaczmarkowie. To rolnicy z wieloletnim doświadczeniem.
Do nagrody Rolnik Pomorza i Kujaw mieszkańców Kołodziejewa typował Polski Związek Hodowców i Producentów Trzody Chlewnej POLSUS z Bydgoszczy, którego państwo Kaczmarkowie są członkami.
Matki mają liczne mioty. Jednego z nowo narodzonych prosiaczków trzyma Bartosz Kaczmarek.
fot. Joanna Świetnicka
Renata i Dariusz Kaczmarkowie prowadzą 114 ha gospodarstwo specjalizujące się w hodowli zarodowej loszek hodowlanych. Stado trzody chlewnej, jak powiedział nam pan Dariusz, składa się ze 100 macior, w tym 60 pod oceną POLSUS-u, 600 warchlaków i 200 tuczników. Zwierzęta przebywają w dwóch połączonych ze sobą nowoczesnych obiektach o łącznej powierzchni ponad 100 metrów. W ubiegłym roku państwo Kaczmarkowie podjęli decyzję o zwiększeniu hodowli. W tym celu w maju 2014 r. rozpoczęła się dobudowa drugiego budynku, który we wrześniu był już zasiedlony. Trafiło do niego 40 macior (matki rodzą liczne mioty). Mikroklimat sterowany jest komputerowo. Małżonkowie w pełni korzystają z programów unijnych. Byli pierwszymi rolnikami, którzy w 2005 r. skorzystali z Sektorowego Programu Operacyjnego.
Dzięki środkom z SPO zakupili kombajn claas oraz ciągnik massey ferguson. Natomiast w 2010 r. dzięki środkom otrzymanym z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich zmodernizowali starą chlewnię (wraz z zakupem wyposażenia). Państwo Kaczmarkowie sprzedają rocznie około 2.500 tuczników. Obecnie cały obiekt jest zautomatyzowany.
Chlewnie podzielone są na sektory, m.in.: krycia, macior prośnych, porodówkę, odchowalnię oraz komorę tuczu.
Małżeństwo z Kołodziejewa uprawia też rzepak na 30 ha, buraki na 10 ha oraz 74 ha mieszanki zbożowej dla trzody.
Gospodarstwo, które państwo Kaczmarkowie prowadzą, jest ojcowizną pana Dariusza. Ojciec pana Dariusza - Zygmunt Kaczmarek - większą część gospodarstwa przepisał na niego w 1993 r. Pozostałą część, około 30 ha, Dariusz Kaczmarek przejął w 2005 r. Z czasem gospodarstwo zostało rozbudowane i zmodernizowane. Państwo Kaczmarkowie gospodarzą wspólnie. W 2010 r. 14 ha przekazali synowi Bartoszowi, jako wsparcie młodego rolnika. Jednak całość prowadzą wspólnie.
Na pytanie reportera, czy praca na gospodarstwie zajmuje im dużo czasu, pan Dariusz odpowiedział, że dzięki temu, że obiekt jest zautomatyzowany, jest to około 3 godzin dziennie - pomijając oczywiście okres żniw. Pani Renata natomiast dodała, że wszystko jest na barkach męża i syna. Ona zajmuje się domem i rachunkami. W gospodarstwie zatrudniony na ½ etatu jest 1 pracownik - do obsługi przy trzodzie. Małżonkowie przyznają, że praca w tej dziedzinie daje im ogromną satysfakcję.
Renata i Dariusz Kaczmarkowie mają troje dzieci: 24-letnią Martynę, 23-letniego Bartosza i 7-letniego Huberta. Z rodziną Kaczmarków w domu o pow. 200 m2 mieszkają ponadto rodzice pana Dariusza, Krystyna i Zygmunt Kaczmarkowie. Państwo Renata i Dariusz od niespełna 3 miesięcy są dziadkami Nikodema Kaczmarka (syn Bartosza), który przyszedł na świat 27 października 2014 r.
Hodowcy z Kołodziejewa za swoją dotychczasową pracę otrzymali różne wyróżnienia i nagrody, m.in. od burmistrza Janikowa Andrzeja Brzezińskiego w 2007 r. oraz w 2012 r. honorową odznakę Zasłużony dla Rolnictwa. Hodowane przez nich zwierzęta od wielu lat prezentowane są na wystawach zwierząt hodowlanych różnych szczebli, m.in. w Minikowie i Żninie, gdzie uzyskują tytuły czempionów i wiceczempionów.
Państwo Kaczmarkowie już w 2012 r. byli nominowani do tytułu Rolnik Pomorza i Kujaw. Wówczas również nominował ich Zarząd Pomorsko-Kujawskiego Związku Hodowców Trzody Chlewnej w Bydgoszczy.
- To niezwykle cenne wyróżnienie. Tytuł ten niewątpliwie zobowiązuje do dalszej pracy na rzecz rozwoju rolnictwa - powiedzieli Renata i Dariusz Kaczmarkowie.
Hodowcy trzody chlewnej wraz z tytułem otrzymali statuetkę Rolnika Pomorza i Kujaw, a także listy gratulacyjne, m.in. od prezydenta Bronisława Komorowskiego. W liście kierowanym do laureatów czytamy m.in.:Kiedy przed jedenastoma laty inaugurowano Konkurs, polska wieś wkraczała w okres wielkich przemian. Z satysfakcją obserwuję jak wielu rolników potrafiło wykorzystać wyjątkową szansę, jaką okazała się akcesja Polski do Unii Europejskiej i uczestnictwo we Wspólnej Polityce Rolnej. Dobrze widać to w Państwa województwie, którego rolnictwo charakteryzuje się szczególną kulturą pracy i dobrym wyposażeniem technicznym gospodarstw.
W 2015 r. zaplanowano w gospodarstwie kolejną inwestycję i zakupy - budowę zautomatyzowanej hali z dużą mieszalnią pasz oraz zakup dużego wozu asenizacyjnego do wywozu gnojowicy, wszystko z nowych środków PROW. Rolnicy zamierzają ponadto powiększyć stado.
Joanna Świetnicka
Pałuki nr 1197 (3/2014)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze