Po strzeleńskiej stronie kąpieliska nie będzie latem czynny jedyny znajdujący się tam szalet publiczny. Zaniepokojona tą sytuacją jest dyrektor sanepidu Urszula Piwek-Brejecka. Burmistrz Ewaryst Matczak proponuje, by letnicy korzystali z toalety w Zakładzie Aktywności Zawodowej.
W Urzędzie Gminy w Jeziorach Wielkich 6 kwietnia odbyło się spotkanie przedstawicieli różnych instytucji, w tym samorządowych i odpowiadających za bezpieczeństwo, by porozmawiać o przygotowaniach do organizacji letniego wypoczynku w Przyjezierzu. Poruszane były kwestie parkowania samochodów, czystości, regulaminu kąpieliska, zatrudniania ratowników, czy niewystarczającej ilości publicznych szaletów.
Dzisiaj napiszemy o toaletach, o pozostałych sprawach poinformujemy czytelników za tydzień.
Temat zbyt małej ilości toalet publicznych poruszyła inspektor sanitarny Urszula Piwek-Brejecka. Pytała burmistrza Ewarysta Matczaka o jedyną toaletę publiczną po strzeleńskiej stronie ośrodka, która ubiegłym roku nie była czynna. Chciała się dowiedzieć: - Czy było to z powodu braku środków na remont, czy ta sytuacja będzie również taka, jak w ubiegłym roku.
Okazało się, że szalet również w nadchodzącym sezonie nie zostanie uruchomiony. - Ewentualnie będzie można pójść do Zakładu Aktywności Zawodowej i skorzystać tam z toalety - tłumaczył burmistrz Matczak.
Zdziwiona taką odpowiedzią burmistrza Urszula Piwek-Brejecka mówiła, że pewnie dyrektor ZAZ nie będzie z tego zadowolony. - Nie wiem co na to pan dyrektor ZAZ, jak zaczną osoby z zewnątrz przychodzić do zakładu i korzystać z toalety odpłatnie, czy nie. Ale ta sytuacja jest niepokojąca, bo szalet w miejscach tego typu przy takich zbiorowiskach ludności jest jednak jednym z ważniejszych obiektów. Oczywiście w odpowiednim standardzie - stwierdziła dyrektor Brejecka.
Burmistrz dodał zdecydowanie, że gmina nie będzie remontowała obecnych szaletów po ich stronie, mogłaby ewentualnie je wyburzyć i postawić inne. - Jeżeli kupimy, to coś takiego jak jest w dużych miastach. Plastikowe na kartę - tłumaczył.
Zarządzający jeziorańską stroną Przyjezierza dyrektor GOKiR Krzysztof Zwoliński poinformował, że toaleta, która znajduje się przy plaży i należy do gminy Jeziora Wielkie, będzie czynna od 15 kwietnia do 1 czerwca w weekendy, a od 1 czerwca będzie czynna codziennie od godziny 9:00 do 20:00. Natomiast od 1 lipca czas otwarcia WC będzie wydłużony do 22:00. - Są również obiekty WC przy polu namiotowym, z których można korzystać, ale nas cały czas niepokoi fakt, że jest tych szaletów publicznych zbyt mało - mówił Krzysztof Zwoliński.
Urszula Piwek-Brejecka zwróciła uwagę, że do sanepidu napływają skargi od osób, które prowadzą działalność handlową, jak np. bary i ogródki piwne. Ci właściciele mówią, że toalety udostępniane są dla ich klientów, a często jest tak, że osoby przechodzące ulicą przychodzą i korzystają z ich toalet. - To stanowi dla nich problem - powiedziała pani Brejecka.
Krzysztof Zwoliński stwierdził, że zdarzały się też sytuacje odwrotne, gdzie osoby korzystające z lokalu gastronomicznego, czy baru kierowane były do gminnych szaletów.
Wójt Zbysław Woźniakowski powiedział, że gmina Jeziora Wielkie udostępnia publiczne szalety, ale nie za darmo. Za korzystanie z nich trzeba zapłacić. - Dostosowanie naszych szaletów do standardów kosztowało nas ponad 20.000 zł. My nie porozstawiamy szaletów po ulicach co kawałek, a ci co mają ogródki piwne niech zabezpieczają szalety dla swoich klientów, bo my nie będziemy za nich tego robić - powiedział wójt.
Inspektor sanitarny Urszula Piwek-Brejecka poinformowała, że przy sklepach spożywczych nie ma obowiązku udostępniania toalet. Obowiązek istnieje natomiast przy prowadzeniu wielkopowierzchniowej działalności powyżej 500 m2. - W tym przypadku udostępnianie klientom toalety jest zalecane - powiedziała.
Paweł Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1313 (15/2017)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze