Reklama

Nie ma zgody na powstanie galerii handlowej. Radni nie chcą powtórzyć błędów z Hallera i zakorkować Powstańców Wlkp.

Jak tłumaczył radnym burmistrz Karol Nawrot, w planach inwestora z Warszawy jest budowa przy ulicy Powstańców Wielkopolskich w Mogilnie centrum handlowego. Miały tam powstać 3 pawilony handlowe: jeden o powierzchni ponad 4 800 m2 i dwa kolejne budynki - każdy z nich o powierzchni ponad 2 000 m2 plus miejsca parkingowe. Radni nie wyrazili zgody na przystąpienie do sporządzenia Zintegrowanego Planu Inwestycyjnego, o co wnioskował inwestor. Radni chcą zmienić dotychczasową politykę ratusza i lokować galerie handlowe poza miastem, bez korkowania miasta, bez uszczerbku dla terenów zielonych, w lokalizacjach bezpiecznych dla mieszkańców.

22 czerwca 2026 roku inwestor z Warszawy złożył w Urzędzie Miejskim w Mogilnie wniosek o uchwalenie Zintegrowanego Planu Inwestycyjnego, dla obszaru położonego przy ulicy Powstańców Wielkopolskich w Mogilnie.

Na tym terenie, konkretnie między ulicami Trzcińskiego, Powstańców Wielkopolskich a Polną jest już opracowany miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, na potrzeby: mieszkalnictwa, handlu i usług. Plan był opracowany w 2024 roku i poprawiony przez radnych w lutym 2026 roku. Plan ten zakłada między innymi inne poprowadzenia ulicy Polnej i uwolnienie mieszkańców domków jednorodzinnych na odcinku do ulicy Trzcińskiego od uciążliwości ruchu samochodowego. Według tego planu, ulica Polna nie wchodziłaby między domki jednorodzinne, a poprowadzona byłaby przed domkami w linii prostej do ulicy Powstańców Wlkp.

Reklama

Inwestor z Warszawy tymczasem zaproponował pod inwestycję handlową teren, który leżałby przy ulicy Powstańców Wlkp., w części bezpośrednio do niej przylegając, a reszta terenu znajdowałaby się za zabudowaniami ulicy Powstańców Wlkp. Teren nie miał przylegać do ulicy Trzcińskiego ani do ulicy Polnej.

Przy ulicy Powstańców Wlkp., mniej więcej na przeciwko sklepu Ogrodnik byłby wjazd i wyjazd z terenu galerii. Za widocznymi zabudowaniami, teren zajmowany przez pawilony handlowe skręcałby w lewo w kierunku ulicy Mickiewicza   fot. Marek Holak

Reklama

26 czerwca wpłynął do burmistrza Mogilna w tej sprawie protest mieszkańców ulicy Powstańców Wielkopolskich i okolic. Mieszkańcy sprzeciwili się powstaniu w tej części miasta wielkopowierzchniowych sklepów.

Sprawą zajmowali się radni na ostatniej sesji Rady Miejskiej. Zintegrowany Plan Inwestycyjny to szczególna forma planu miejscowego, która jest rozpatrywana na wniosek inwestora. By mógł być realizowany, konieczna jest zgoda Rady Miejskiej.

BURMISTRZ BOI SIĘ POWTÓRKI Z HALLERA

Burmistrz Karol Nawrot mówił: - Inwestor chciałby pobudować przy ulicy Powstańców Wielkopolskich - nazywajmy to potocznie - centrum handlowe. Jak wspominali urzędnicy, teren inwestycji miałby obejmować obszar około 2 ha.

Reklama

Burmistrz powiedział, że założenie jest takie, iż powstaną tam 3 pawilony handlowe. Jeden budynek o powierzchni ponad 4 800 m2 i dwa kolejne budynki - każdy z nich o powierzchni ponad 2 000 m2. Do tego miejsca parkingowe.

- Inwestor zakłada, że wjazd i wyjazd - z tego co przedstawia - odbywałby się z ulicy Powstańców Wielkopolskich i tutaj jest duże zagrożenie, że mielibyśmy potężne korki. Wymusiliśmy na inwestorze to, by wybudować rondo, jeżeli chodzi o połączenie Powstańców Wlkp. z ulicą Trzcińskiego, aczkolwiek nie jest to rozwiązanie, które na pewno spowoduje, że tych korków nie będzie. To jest na pewno ryzyko - tłumaczył radnym burmistrz Karol Nawrot.

Reklama

- Czy to jest miejsce na taką inwestycję, mam wielkie wątpliwości - burmistrz przypomniał radnym, że gmina jest w trakcie opracowywania planów zagospodarowania przestrzennego przy ulicy Niezłomnych obok obwodnicy - I tam to jest idealne według mnie miejsce, by takie rzeczy mogły powstawać. Ja w tym miejscu boję się, że w momencie powstania tego obiektu mielibyśmy drugą sytuację taką, jaką mamy teraz na ulicy Hallera.

RADNY MAĆKOWIAK: MUSIMY PAMIĘTAĆ O ŚRODOWISKU NATURALNYM

Radny Robert Maćkowiak zapowiedział głosowanie przeciw: - Jeżeli robimy takie inwestycje w mieście, to powinniśmy jak najwięcej z tego zyskać i tę infrastrukturę w mieście poprawić. Jeżeli nie, to wyprowadzamy takie inwestycje poza miasto.

Reklama

Radny zauważył, że jest tu duży teren zielony i nawiązał do bagiennego terenu po drugiej stronie ulicy Powstańców Wlkp. - Bardzo mi się nie podobało, jak zniszczyliśmy teren, gdzie miała powstać galeria handlowa w okolicach "Biedronki". Mamy zniszczone bagna, torfowiska. To jest nie odtworzenia. Poza bezpieczeństwem musimy pamiętać o środowisku naturalnym - uważał radny lewicy.

RADNA MICHALAK: - PARKI HANDLOWE POZA MIASTO

Radna Wioleta Michalak, jednocześnie szefowa tego osiedla zapowiedziała także głosowanie przeciw.

Reklama

- Uważam, że pomysł tutaj na tych działkach parku handlowego jest kompletnie niefortunny, chociażby ze względu na to, że trzeba zadbać o bezpieczeństwo dzieci z leżącego obok Zespołu Szkolno-Przedszkolnego, gdzie chodzi 700 dzieci. Nieopodal jest też żłobek, basen. To jest także przejście ze wschodniej części miasta do śródmieścia. Zacznijmy wyprowadzać te wszelkie parki handlowe poza miasto - apelowała radna Michalak.

Radna dodała, że błędem było wydanie pozwolenia w Parku Miejskim na budowę galerii i borykamy się z tym problemem do dzisiaj. Powiedziała, że całkowicie się solidaryzuje z mieszkańcami ulicy Powstańców Wlkp. w ich proteście.

Reklama

Podobnego zdania był przewodniczący Rady Miejskiej Paweł Molenda, by takie inwestycje wyprowadzać za miasto i nie generować niezadowolenia mieszkańców ulicy Powstańców Wlkp.

RADNA LECH: - DLACZEGO NIKOGO NIE INTERESOWAŁO BEZPIECZEŃSTWO MIESZKAŃCÓW ŻABNA

Radna Barbara Lech pytała, skoro teraz wszyscy tak mówią i przejmują się bezpieczeństwem mieszkańców, to dlaczego nikt się nie zainteresował sytuacją mieszkańców Żabna. II część obwodnicy poprowadzi ogromny ruch, także ciężarowy wprost do centrum Żabna.

Reklama

- Mieszkańcy wychodzą z domów prosto na drogę. Ruch okropny, a i tak nikt się nie zainteresował ich bezpieczeństwem. To jest bardzo przykre - mówiła radna.

RADNY LESZCZYŃSKI: - CORAZ WIĘCEJ PUSTYCH LOKALI

- Popatrzmy sobie na centrum Mogilna. Ile sklepów stoi pustych. Wyprowadzajmy galerie poza miasto, dajmy szansę handlowcom w mieście, bo tych pustych lokali jest coraz więcej - mówił radny Mirosław Leszczyński z Goryszewa. Jego zdaniem dobrymi terenami na powstawanie dużych centrów handlowych są tereny w Goryszewie.

Reklama

Radny Leszek Duszyński zwrócił uwagę na oczekiwania części mieszkańców Mogilna, że powstanie w końcu Lidl.

Inspektor Robert Hibner z mogileńskiego ratusza wyjaśniał, że: - Na dzień dzisiejszy jest plan miejscowy i można realizować tu inwestycje handlowe, ale nie tej wielkości, jak zaproponował inwestor (...) Na tym terenie, który jest już uchwalony to pewnie z dwa sklepy Lidla by się zmieściły. W przypadku inwestora z Warszawy mowa jest o zupełnie innej skali przedsięwzięcia.

GŁOSOWANIE

Przeciwko przystąpieniu do sporządzenia Zintegrowanego Planu Inwestycyjnego zagłosowało 12 radnych: Wioleta Michalak, Dorota Czarnecka, Małgorzata Staniek, Łukasz Drzazgowski, Łukasz Gapiński, Radzym Jankiewicz, Mirosław Leszczyński, Robert Maćkowiak, Przemysław Majcherkiewicz, Paweł Molenda, Stanisław Redmann i Grzegorz Stochliński.

Reklama

Za przystąpieniem do sporządzenia Zintegrowanego Planu Inwestycyjnego zagłosowało 7 radnych: Barbara Lech, Maria Malczewska, Małgorzata Kopeć, Małgorzata Źrałka,  Andrzej Kulczycki, Leszek Duszyński i Łukasz Goździcki.

Wstrzymało się od głosu 2 radnych: Marcin Musiał i Mariusz Staszewski. 

Marek Holak

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 11/09/2026 18:09
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości