Reklama

Niepodległościowe zwarcie działaczy PiS z działaczką SLD

  Działacz PiS Radosław Trepiński (pierwszy z lewej) tłumaczy Teresie Kujawie z SLD, że opowiadała na cmentarzu z okazji Święta Niepodległości bzdury. Dalej stoją: Łukasz Jasiński, powiatowy pełnomocnik PiS Michał Jasiński i burmistrz Mogilna Jacek Kraśny fot. Joanna Świetnicka

- Takimi przemówieniami robi pani dzieciom wodę z mózgu - usłyszała Teresa Kujawa
    Niepodległościowe zwarcie
    działaczy PiS z działaczką SLD
    Oficjalne obchody Święta Niepodległości w Mogilnie miały miejsce na cmentarzu. Wśród mogileńskich działaczy PIS-u m.in. Radosława Trepińskiego i Michała Jasińskiego niezadowolenie wzbudziła część przemówienia Teresy Kujawy, prezesa Mogileńskiego Towarzystwa Kulturalnego.

    Teresa Kujawa przemawiając na cmentarzu 11 listopada powiedziała m.in.: - Dzień 11 listopada ustanowiono w 1926 roku świętem państwowym. Od tamtego czasu jest Świętem Niepodległości, która jest najcenniejszą wartością każdego człowieka. Naród polski pomimo II wojny światowej i powojennego zniewolenia zawsze już czcił to święto, święto wolności i tożsamości narodowej, okupioną krwią czterech pokoleń naszych rodaków.
    Kilka chwil po swoim przemówieniu wokół Teresy Kujawy pojawiło się kilku działaczy Prawa i Sprawiedliwości, zarzucając pani prezes przekłamywanie historii. Niezadowolenie m.in.  Radosława Trepińskiego, Michała i Łukasza Jasińskich było tym większe, że na uroczystości obecne były dzieci. - Takimi przemówieniami robi im pani wodę z mózgu - miała usłyszeć Teresa Kujawa.

    - Wyraziliśmy swoje niezadowolenie, ponieważ pani Kujawa pomyliła fakty historyczne. To co ona powiedziała to bzdury są. Jeśli ktoś publicznie mówi takie rzeczy, powinny być one sprawdzone - usłyszeliśmy od Radosława Trepiń-skiego - W 1926 roku był przewrót majowy, dzięki któremu Józef Piłsudski doszedł do władzy. Święto Niepodległości zostało ustanowione w 1937 roku przez Sejm. W 1938 roku obchodzone było po raz drugi, potem wiadomo była wojna. Od 1945 roku było to w naszym kraju najbardziej tępione święto - wyjaśnił dalej nasz rozmówca.
    Teresa Kujawa polonistka z wykształcenia, przebywająca obecnie na emeryturze nie ma sobie nic do zarzucenia. - Pisząc to przemówienie korzystałam ze źródeł historycznych. Była to kronika Szkoły Podstawowej nr 1 w Mogilnie. Jest  prowadzona od 1918 roku. Według tego co jest tam napisane, 11 listopada  został ustanowiony Świętem Niepodległości w 1926 roku, jeszcze przed przewrotem majowym - oświadczyła nauczycielka. - Pan Trepińskiemu i reszcie nie podobało się, że powiedziałam, iż naród polski pomimo zniewolenia w okresie socjalizmu zawsze czcił Święto Niepodległości. Owszem, po 1945 roku zakazano obchodów 11 listopada, oficjalnie tego święta się nie obchodziło. Ale naród to nie to samo co państwo, naród może mieć inne intencje niż państwo. Ludzie w okresie socjalizmu pamiętali o 11 listopada. Pamiętałam to także ja, moja rodzina i moi uczniowie, którym o tym święcie zawsze opowiadałam na lekcjach między innymi przy okazji lektury “Kamienie na szaniec” - usłyszeliśmy od Teresy Kujawy - W swoim przemówieniu celowo nie powiedziałam, że komuniści znieśli to święto, bo to powiedział pan burmistrz - dodała nasza rozmówczyni.

Joanna Bejma
Pałuki i Ziemia Mogileńska, nr 46 (770/2006)
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości