Mieszkańcy Markowic po wybudowaniu obwodnicy Inowrocławia znajdą się na uboczu. Nadal będą mieli bezpośrednie połączenie z Inowrocławiem. Nie będą jednak mieli połączenia bezpośredniego z obwodnicą prowadzącą w kierunku Torunia oraz w drugą stronę, do Strzelna.
Protest, mieszkańcy, droga, obwodnica, Inowrocław, Markowice, Wymysłowice, Niemojewko
Odcięci od obwodnicy
Obwodnica Inowrocławia została tak zaprojektowana, że mieszkańcy Markowic, Wymysłowic i Niemojewka zostali praktycznie od niej odcięci. Nie ma zaplanowanego żadnego bezpośredniego zjazdu do Markowic. Ktoś, kto będzie jechał ze Strzelna, będzie musiał wjechać na obwodnicę, dojechać do drogi do Kruszwicy, zjechać nią do wsi Tupadły i skręcając w lewo wrócić do Markowic. W odwrotna stronę tak samo.
Ruszył I etap budowy obwodnicy Inowrocławia. 19-kilometrowa, dwupasmowa trasa ma przebiegać od Sławęcinka do Markowic w gminie Strzelno. Będzie mieć po dwa pasy ruchu w obu kierunkach. Ominie miasto od wschodu i znacznie skróci czas przejazdu kierowców jadących na trasie Toruń - Poznań. Inwestycja zakłada budowę 3 węzłów drogowych: w Latkowie, Jacewie i Tupadłach, kilkunastu obiektów inżynierskich, a także przebudowę istniejącej sieci drogowej. Na realizację wciąż czekać będzie jeszcze odcinek obwodnicy pomiędzy węzłem w Latkowie a drogą wylotową na Bydgoszcz. Termin budowy tej drogi nie jest jeszcze znany. Do tego czasu ruch na trasie z Konina do Bydgoszczy (przez Strzelno, Markowice) będzie odbywał się nadal przez miasto Inowrocław.
Obwodnicę wybuduje konsorcjum firm: Mirbud S.A. oraz Przedsiębiorstwo Budowy Dróg i Mostów Erbedim sp. z o.o. za kwotę ponad 359 mln zł. Obwodnica ma być gotowa w 27 miesięcy od daty podpisania umowy, z wyłączeniem okresów zimowych, a zadanie zostanie zrealizowane w systemie projektuj i buduj.
Obwodnica od strony Poznania rozpoczynać się będzie na drodze pomiędzy Markowicami a Strzelnem. Projektant nie przewidział jednak żadnego zjazdu z obwodnicy do Markowic i wjazdu z Markowic na obwodnicę. Mieszkańcy Markowic, sąsiednich Wymysłowic oraz Niemojewka zostaną tym samym odcięci przez obwodnicę od najkrótszej drogi dojazdowej do Strzelna. Do ich miejscowości trzeba będzie docierać okrężną drogą. Ktoś, kto będzie jechał ze Strzelna, będzie musiał wjechać na obwodnicę, dojechać do drogi do Kruszwicy, zjechać nią do wsi Tupadły i skręcając w lewo wrócić do Markowic.
O fazie projektowania obwodnicy Inowrocławia pisaliśmy w Pałukach wielokrotnie. Głównie dlatego, że gmina Strzelno oraz sołtysi oraz Rady Sołeckie Markowic i Wymysłowic złożyli pierwsze uwagi do projektu już w latach 2008-2010. Gmina Strzelno negatywnie zaopiniowała projekt obwodnicy, gdyż nie uwzględniał on zjazdu do Markowic.
Mieszkańcy powyższych wiosek zaznaczali, że nie są przeciwni budowie obwodnicy, a chodzi im wyłącznie o zapewnienie dobrego połączenia z tą drogą. Wtedy strzeleński Urząd Miejski zaproponował Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad wykonanie węzła przed Markowicami umożliwiającego obustronną komunikację. Natomiast Zarząd Powiatu w Mogilnie wydał wówczas pozytywną opinię o projekcie budowy obwodnicy. Zastrzegł jednak, że zjazd do Markowic ma powstać w późniejszym terminie, jako osobna inwestycja. Po licznych dyskusjach nie doszło jednak do porozumienia.
Podczas sesji Rady Miejskiej w Strzelnie 5 lutego o obwodnicę Inowrocławia pytał burmistrza mieszkaniec Zofijówki Przemysław Zowczak. - Co jest z kwestią skomunikowania Markowic z obwodnicą Inowrocławia? Swego czasu pan sekretarz [Jarosław Marek - przyp. mal]obiecał mi, że przygotuje kserokopię wystąpień pana burmistrza, ja cały czas na to czekam - mówił Przemysław Zowczak.
Burmistrz Ewaryst Matczak stwierdził, że prace związane ze skomunikowaniem Markowic z obwodnicą Inowrocławia nadal trwają. Mówił o spotkaniu z panią poseł, a w tej chwili z panią minister MSW Teresą Piotrowską w Markowicach, a także o spotkaniu w GDDKiA u dyrektora Mirosława Jagodzińskiego pod koniec grudnia. - Pan dyrektor Jagodziński przygotowuje dokumentację skomunikowania Strzelna z Markowicami. To obiecał też pani minister. Na dzień dzisiejszy gmina nie uzgodniła jeszcze dokumentacji (...) Jeżeli ta decyzja nie będzie z nami uzgodniona, to my jej na pewno nie poprzemy - powiedział burmistrz Matczak.
Magdalena Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1201 (7/2015)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze