Reklama

Poczta usuwa skrzynki pocztowe

Gaj, Przyjezierze, Kożuszkowo, poczta, usuwanie, skrzynka, mieszkańcy
     Poczta usuwa skrzynki pocztowe
     Mieszkańcy wiosek są oburzeni. Uważają, że poczta robi wszystko, by utrudnić im życie. Skrzynki do Gaju i Kożuszkowa jednak nie wrócą. - Mieszkańcy Gaju spokojnie mogą nadać list, przekazując go swojemu listonoszowi - twierdzi Żaneta Czyżniewska z biura prasowego Poczty Polskiej S.A. Niewykluczone zaś, że wkrótce skrzynka pocztowa wróci do Przyjezierza.

     Do naszej redakcji zgłosił się mieszkaniec Gaju w gminie Jeziora Wielkie (nazwisko znane redakcji). Prosił o zainteresowanie się sprawą znikających skrzynek pocztowych. W Gaju skrzynka na listy umieszczona była od wielu lat przy miejscowym sklepie. Mieszkańcy wrzucali do niej listy zwykłe i kartki pocztowe. Było to dla nich dużym ułatwieniem, gdyż nie musieli jeździć do najbliższego punktu pocztowego, do Wójcina. Dzięki uprzejmości listonoszy obsługujących ten teren, mieszkańcy mogli też do skrzynki wrzucać listy polecone. Wówczas dołączali do listu wypełniony druczek i pieniądze, które potrzebne były do opłacenia przesyłki poleconej. Resztę na poczcie załatwiał za nich listonosz. - U nas mieszka sporo ludzi starszych, którzy nie mają możliwości dojechania do Wójcina, czy na pocztę do Strzelna, bądź Jezior Wielkich. Emeryci wysyłali listy np. do ZUS, a teraz co mamy zrobić, jak skrzynkę nam zabrali. Oni szukają oszczędności, a nam utrudniają życie. Przecież utrzymanie tych skrzynek dużo pocztę nie kosztowało - mówią rozżaleni mieszkańcy.
     Gdy zajęliśmy się tematem, okazało się, że niedawno skrzynki zniknęły także z Kożuszkowa i z Przyjezierza.
     - Któregoś dnia przyjechał listowy i zdjął skrzynkę, która od lat wisiała na budynku hotelu „Pod Dębami”. Pytaliśmy dlaczego skrzynki poczta likwiduje. Usłyszeliśmy, że takie jest zarządzenie pani dyrektor poczty ze Strzelna - mówią nam mieszkańcy Przyjezierza. Urząd Pocztowy ze Strzelna obsługuje gminę Strzelno i Jeziora Wielkie.
     W Kożuszkowie problem został połowicznie rozwiązany. Mieszkańcy dogadali się bowiem z listonoszem i w miarę potrzeb zostawiają listy do wysłania w sklepie. - Dziękujemy naszemu listowemu, to tylko jego dobra wola, że możemy mu te listy zostawiać, inaczej trzeba by nam było jechać na przykład do Wójcina, a nie każdy ma czym dojechać - usłyszeliśmy.
     Okazuje się, że od dłuższego czasu Poczta Polska usuwa w miastach skrzynki skrzynki pocztowe, stojące od siebie w odległości mniejszej niż 1,5 km. Na wioskach likwidacji uległy skrzynki w przypadku, gdy wieś liczyła mniej niż 600 mieszkańców. Listonosze w swoich rejonach mieli za zadanie podliczyć, ile listów wrzucają do nich mieszkańcy. Jeżeli było ich zbyt mało, to zapadała decyzja o ściągnięciu czerwonej skrzynki z danego punktu. Tym sposobem zniknęły skrzynki z Kożuszkowa, Gaju i Przyjezierza.
     Na dzień dzisiejszy czerwone skrzynki pocztowe w obrębie Gaju, Kożuszkowa i Przyjezierza pozostały tylko w Wójcinie (gm. Jeziora Wielkie) i Ostrowie (gm. Strzelno), gdyż tam znajdują się punkty pocztowe. - Dla mnie to jest po prostu chore, Poczta Polska patrzy tylko na swoje zyski lub straty nie biorąc pod uwagę emerytów i rencistów, którzy mają trudności z dostarczeniem jakiejkolwiek przesyłki. Listonosz raczej dociera do adresata, gdy ma do niego przesyłkę. To teraz ludzie mają wypatrywać go w oknie? - pyta nasz rozmówca.
     Mieszkańcy podkreślają, że skrzynka pocztowa powinna znajdować się w każdej miejscowości, gdyż ich zdaniem spełnia ona także rolę skrzynki zwrotnej na przykład, gdy pomylony został adres i list musi wrócić na pocztę.
     Żaneta Czyżniewska z biura prasowego Poczty Polskiej S.A. przekonuje, że likwidacja skrzynek pocztowych nie sprawi ludziom większych kłopotów. Nie przewiduje powrotu skrzynek do Gaju i do Kożuszkowa. - Mieszkańcy Gaju spokojnie mogą nadać list, przekazując go swojemu listonoszowi. Jak wiadomo, listonosze to osoby budzące zaufanie, zazwyczaj są dobrze znani w lokalnych społecznościach. A dzięki bieżącej obecności w swoich rejonach doręczeń (doręczanie m.in. emerytur, rent) mogą bez żadnych problemów przyjąć od mieszkańców korespondencję i nadać ją w swojej placówce pocztowej - twierdzi Żaneta Czyżniewska.
     Jej zdaniem Poczta Polska postara się natomiast, by skrzynka w Przyjezierzu wkrótce wróciła na swoje miejsce.

Magdalena Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1203 (9/2015)

Reklama

 

Przejdź do forum.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości