Oferta dla studentów z powiatu mogileńskiego
Pół tysiąca chętnych na 15 stypendiów
Przewodniczący Komisji Oświaty Rafał Giemza powiedział, że w tej
całej sprawie zrobiono z ludzi idiotów, bo rozbudzono nadzieje na nie
wiadomo jakie stypendia i to dla wszystkich chętnych, które teraz
dostanie kilka osób: - "Całe odium spadnie teraz na członków komisji
oświaty, bo to my będziemy decydować o tym, kto dostanie stypednium".
Radni powiatu mogileńskiego jednogłośnie ustalili na sesji Rady Powiatu 24 września zasady udzielenia stypendiów z Europejskiego Funduszu Społecznego w ramach programu wyrównywania szans edukacyjnych studentów. Kieruje się on do studentów dziennych, zaocznych, wieczorowych i eksternistycznych zameldowanych na terenie powiatu mogileńskiego.
KRYTERIA PRZYZNAWANIE PUNKTÓW Jak się okazało, na ten cel powiat mogileński otrzymał tylko 30.800 złotych. Tymczasem wniosków na dzień sesji od studentów wpłynęło 488. Naczelnik oświaty Andrzej Konieczka powiedział, że gdyby chcieć dać każdemu studentowi miesięcznie pomoc stypendialną to wypadłoby na jednego studenta po 6 złotych miesięcznie. Dlatego, według naczelnika, radni w komisji oświaty wiele czasu spędzili nad tym: - "Jak podejść do regulaminu, żeby skierować skierować stypendia do tych osób, do których powinno one trafić".
Radni w głosowaniu ustalili, że wysokość miesięczna stypendium wyniesie 200 złotych. Wynika z tego, że trafi ono tylko do 15 studentów. Rocznie otrzymają oni 2.000 złotych, miesiące wakacyjne nie są brane pod uwagę.
Dziś obraduje Zarząd Powiatu Mogilno, który ustali wzory wniosków (i rodzaje załączników), jakie studenci będą musieli składać do starostwa powiatowego w Mogilnie. Prawdopodobnie od poniedziałku wnioski będą do odbioru w starostwie.
RADNI: TO NIE MY ROZBUDZILIŚMY NADZIEJE
Przewodniczący Komisji Oświaty Rafał Giemza powiedział, że w tej całej sprawie zrobiono z ludzi idiotów, bo rozbudzono nadzieje na nie wiadomo jakie stypendia i to dla wszystkich chętnych, które teraz dostanie kilka osób. - "Całe odium spadnie teraz na członków komisji oświaty, bo to my będziemy decydować o tym, kto dostanie stypendium" - mówił radny Giemza.
Radny Krzysztof Mleczko uważa, że jest to skandal rządowy, że przekazane pieniądze nawet nie pokrywają 10% zapotrzebowania.
Radna Teresa Kujawa podkreślała, że wobec tak małych środków radni komisji oświaty przepracowali wiele godzin, by utworzyć taki regulamin, tak aby nikt nie posądził radnych o stronniczość. - "To nie nasza wina. Dobrze, żeby media to wytłumaczyły naszym młodym ludziom" - mówi Teresa kujawa.
Wicestarosta Przemysław Zowczak mówi, że doszły do niego słuchy, iż wielu studentów jeszcze nie złożyło wniosku i potrzebujących jest na pewno więcej niż 488. Zwrócił uwagę na to, że powiat powinien otrzymać 1.708.000 złotych, żeby pokryć potrzeby, a otrzymał 30.800 złotych. Wicestarosta nazwał to co się stało ze stypendiami aferą i skandalem. Zwrócił uwagę także na inną ważną sprawę. Regulamin powoduje konieczność dołączenia do wniosków różnych dokumentów i zaświadczeń. Pytał co będzie, jeśli teraz osoby będą przynosić jeszcze z zaświadczenia, a wydanie każdego z nich kosztuje po 15 złotych i nie dostaną stypendium. Jego zdaniem wtedy frustracja ludzi będzie jeszcze większa, bo zostaną narażeni na koszty: - "Pójdą do urzędów, wydadzą pieniądze i będą dodatkowo niezadowoleni". Wicestarosta uznał, że ważne jest by media przekazały, iż stypendia otrzyma tylko 15 studentów. Komisja oświaty, która w myśl regulaminu będzie komisją stypendialną przy ich wyborze będzie kierować się poniższym regulaminem (patrz ramka). Komisja przygotuje listę stypendystów oraz listę rezerwową, którą musi zatwierdzić starosta mogileński.
Stypendia otrzyma piętnastka studentów z najwyższą punktacją. W przypadku uzyskania równej ilości punktów, stypendia otrzymają studenci, którzy będą mieli niższe dochody na osobę w rodzinie.
Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 659 (40/2004)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze