Reklama

Powidz stara się o budowę bazy wojskowej NATO

Orchowo, Powidz, NATO, baza wojskowa
    Powidz stara się o budowę bazy wojskowej NATO
    Wójt Orchowa Teodor Pryka jest niepocieszony, bo na ostatnie spotkanie do Gniezna w sprawie przyszłej, ewentualnej lokalizacji bazy NATO w Powidzu nie został zaproszony nikt z Orchowa. Według szacunków, w bazie ma być około 3.000 żołnierzy, co razem z pracownikami cywilnymi i ich rodzinami daje około 10.000 ludzi.

    BEZ UDZIAŁU ORCHOWA
    26 kwietnia w auli Kolegium Europejskiego w Gnieźnie odbyło się spotkanie robocze dotyczące możliwości powstania w położonym niedaleko od gminy Orchowo - Powidzu bazy NATO. W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele Ministerstwa Obrony Narodowej, Urzędu Wojewódzkiego, Urzędu Marszałkowskiego, 33 Bazy Lotniczej w Powidzu a także przedstawiciele powiatów: gnieźnieńskiego, wrzesińskiego i słupeckiego, a także reprezentanci gmin z tego terenu. W spotkaniu nie uczestniczył żaden reprezentant orchowskiego urzędu lub Rady Gminy. Władze powiatu słupeckiego w ogóle nie poinformowały orchowskich samorządowców o terminie i temacie spotkania.
    - Starostwo słupeckie nie bierze pod uwagę gminy Orchowo. Zbiera się coraz większa ilość pytań do Starostwa Powiatowego i do radnego powiatowego z terenu gminy - powiedział Pałukom w tej sprawie wójt Teodor Pryka.
    ROZSTRZYGNIE SIĘ W LISTOPADZIE
    Przypomnijmy, że jeszcze tym roku rozstrzygnie się, czy w Powidzu powstanie nowoczesna baza obserwacyjna NATO. Powstanie bazy to duża szansa rozwoju nie tylko dla gminy Powidz, ale także dla gmin położonych niedaleko od Powidza. Baza, która może powstać w Powidzu wchodziłaby w skład AGS czyli Alliance Ground Surveillance. Jest to system rozpoznania obiektów naziemnych z powietrza. AGS jest jednym z największych projektów w historii NATO. Ma służyć m.in.: prowadzeniu obserwacji, wykrywaniu, klasyfikowaniu i śledzeniu obiektów bez względu na warunki atmosferyczne a także wspieraniu systemów dowodzenia i wskazywania celów na polu walki. System oparty jest na supernowoczesnych samolotach obserwacyjnych. Dużą zaletą oferty Powidza jest najdłuższy pas startowy w Europie o długości 3.500 m, na którym mogą lądować największe na świcie samoloty transportowe oraz promy kosmiczne.
    SZANSA DLA REGIONU
    O tym, w jaki sposób region będzie starał się o lokalizację bazy w Powidzu mówił podczas gnieźnieńskiego spotkania Wojciech Jankowiak, dyrektor Departamentu Rozwoju Regionalnego Urzędu Marszałkowskiego. Poinformował, że samorząd województwa zwrócił się do firmy Smartlink o przygotowanie prezentacji gminy Powidz oraz powiatów leżących na tym terenie. Prace nad prezentacją mają zostać zakończone do 10 maja. Adam Szoszkiewicz z firmy Smartlink zapewnił, że w pracach uczestniczyć mają najwięksi eksperci m.in. artysta-fotografik Janusz Tatarkiewicz i Łukasz Jankowski z Akademii Sztuk Pięknych. Przedstawił także stan prac nad opracowaniem multimedialnej prezentacji oraz albumu.
    SZANSE WZROSŁY
    O bazie oraz szansach polskiej oferty mówił podczas spotkania w Kolegium Europejskim płk Józef Brzezina, reprezentujący Ministerstwo Obrony Narodowej i Sztab Generalny Wojska Polskiego. Płk Józef Brzezina tłumaczył, iż system AGS jest systemem bezpiecznym, który nie zajmuje się atakiem na obiekty a jedynie prowadzeniem obserwacji. Poinformował także, że według nieoficjalnych informacji szanse polskiej oferty wzrosły, gdyż mówi się o tym, że baza powinna powstać w Europie Środkowo-Wschodniej, a nie jak wcześniej uważano na południe od Alp. Oprócz Polski o lokalizację bazy ubiegają się: Niemcy, Słowenia, Turcja, Grecja, Włochy, Hiszpania, Portugalia i Rumunia. Sztab Generalny przygotowuje się teraz do planowanej na 15 maja wizyty w Polsce gen. Smithsona, głównego natowskiego koordynatora do spraw AGS. Podczas spotkania rozmawiano w jaki sposób pokazać region. Najprawdopodobniej przedstawiciele NATO odbędą lot śmigłowcem m.in. nad Słupcą i Wrześnią. Później ma odbyć się spotkanie w Poznaniu a następnie konferencja w Gnieźnie.  
    ZADECYDUJE POLITYKA
    Jak już pisaliśmy wcześniej na łamach Orchowskich Pałuk, ostateczna decyzja o lokalizacji bazy ma zapaść w listopadzie w Rydze podczas szczytu NATO. Podczas gnieźnieńskiego spotkania dowódca 33. Bazy Lotniczej w Powidzu płk Tadeusz Mikutel stwierdził, że na ostateczną decyzję duży wpływ mogą mieć uwarunkowania polityczne. Przedstawił również możliwości dla regionu, wynikające z lokalizacji bazy. Informował, że może przybyć nawet 3.000 żołnierzy i pracowników cywilnych, a wraz z rodzinami może to być grupa około 10.000 osób. Wiązałoby się to z pozostawianiem przez te osoby dużych sum pieniędzy w regionie. Średni zarobek pracowników bazy wynosi około 3.000 euro. Dowódca bazy w Powidzu zapewniał również o małej uciążliwości wynikającej z faktu powstania bazy AGS. Jednostka wykonywałaby tylko około 10 operacji startów i lądowań i używałaby około 5 airbusów i kilkanaście samolotów bezpilotowych. Zasięg systemu AGS to 300 kilometrów od miejsca patrolowania samolotu, czyli nad Powidzem dotyczyłby obszaru od Szczecina do Kielc.

  Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 743 (19/2006)
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości