Podczas obrad komisji Zygmunt Nowaczyk dziwił się, że kryterium dochodowe nie może być brane pod uwagę w postępowaniu rekrutacyjnym do przedszkoli
fot. Roman Wolek
Przedszkole, Trzemeszno, rodzice, kryterium dochodowe, rekrutacja
Preferują dzieci bogatych rodziców
Tak sugeruje były wiceburmistrz Zygmunt Nowaczyk i dziwi się, że kryterium dochodowe nie ma być w ogóle brane pod uwagę w postępowaniu rekrutacyjnym.
DLA PRACUJĄCYCH
Na najbliższej sesji Rady Miejskiej radni podejmować będą uchwałę w sprawie ustalenia kryteriów w postępowaniu rekrutacyjnym do publicznego przedszkola i oddziału przedszkolnego w szkołach podstawowych prowadzonych przez gminę Trzemeszno. W projekcie uchwały znalazło się 5 odpowiednio punktowanych kryteriów. Po 10 punktów otrzymuje się za to, gdy kandydat w danym roku szkolnym podlega obowiązkowi odbycia rocznego przygotowania przedszkolnego oraz gdy obydwoje rodziców pracuje, prowadzi działalność gospodarczą lub pobiera naukę w systemie dziennym. 8 punktów można uzyskać, gdy rodzeństwo danego kandydata uczęszcza do tego samego przedszkola lub szkoły.
KRYTERIA WYBORU
Na 6 punktów wyceniono kryterium polegające na tym, że rodzic kandydata zadeklarował korzystanie przez dziecko z pełnej oferty przedszkola, czyli: bezpłatnego nauczania, wychowania, opieki oraz posiłków po czasie realizacji podstawy programowej w wymiarze 5 godzin dziennie. 4 punkty przyznane mają zostać kandydatowi, gdy jeden z jego rodziców pracuje, prowadzi działalność gospodarczą lub pobiera naukę w systemie dziennym. Kryteria te mają być stosowane w drugim etapie postępowania rekrutacyjnego, w przypadku równorzędnych wyników uzyskanych na pierwszym etapie rekrutacji. W pierwszym etapie brane są pod uwagę kryteria ustawowe taki jak np. wielodzietność rodziny, niepełnosprawność i samotne wychowywanie kandydata.
DOCHODY NIEWAŻNE
Projekt tej uchwały omawiany był 21 stycznia podczas wspólnego posiedzenia komisji finansowej i społecznej Rady Miejskiej. Podczas obrad, mieszkaniec Trzemeszna, były wiceburmistrz Zygmunt Nowaczyk dziwił się, dlaczego wśród kryteriów nie zapisano wynagrodzenia rodziców, choć zgodnie z ustawą taki zapis mógłby się znaleźć. Zwracał uwagę, że jeśli rodzice będą mieli tylko jedno dziecko, ale niskie dochody, to i tak będą mieli mniejsze szanse na otrzymanie miejsca w przedszkolu. Według Zygmunta Nowaczyka takie zapisy uchwały w przyjęciu do przedszkola preferują dzieci bogatych rodziców.
MIEJSCA DLA WSZYSTKICH
Mirosław Świerkot z trzemeszeńskiego ratusza tłumaczył, że zgodnie z ustawą można zapisać kryterium dochodowe, ale rozmawiał o tym z dyrektorami przedszkoli i oni nie chętnie podchodzili do zamieszczenia takiego zapisu.
- Bo biedni rodzice nie zasponsorują przedszkola - komentował Zygmunt Nowaczyk.
Jednak skarbnik gminy Alina Kociemna i Mirosław Świerkot zadeklarowali, że wszystkie chętne dzieci i tak znajdą miejsca w przedszkolach gminy więc kryteria zapisano w uchwale tylko dlatego iż jest taki wymóg.
Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1197 (3/2014)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze