Reklama

Prywatyzacja SP ZOZ - a kogo to interesuje?

Wniosek Piasta został odrzucony
    Prywatyzacja SP ZOZ - a kogo to interesuje?
    Na progu podejmowania decyzji o prywatyzacji SP ZOZ Mogilno radni powiatowi nie są zainteresowani poznaniem wartości majątku SP ZOZ. Nie interesuje ich też zobowiązanie władz powiatu i dyrekcji SP ZOZ do opracowania szczegółowego planu prywatyzacji firmy.

    WNIOSEK PIASTA
    Klub Radnych Piasta złożył do przewodniczącego Rady Powiatu propozycję treści wniosku o dokonanie wyceny majątku SPZOZ Mogilno i opracowania szczegółowego planu jego przekształcenia. Członkowie Piasta chcieli, aby przygotowane opracowania zostały przedłożone Radzie Powiatu do końca lipca tego roku. O tej propozycji radni powiatowi dyskutowali na ostatniej, wyjazdowej sesji Rady Powiatu w Bielicach 28 kwietnia.
    Przypomnijmy, że w ostatnim czasie pojawiła się druga wersja przekształcenia SPZOZ. Pierwsza miała polegać na tym, że na bazie SPZOZ powstanie spółka prawa handlowego. Jej partnerami miało być starostwo i gminy powiatu mogileńskiego. Druga wersja przekształcenia mówi o tym, że gmina Mogilno chce odłączenia i przejęcia podstawowej opieki zdrowotnej i części szpitala powiatowego.
    BIZNESOWO TO KLAPA
    Wicestarosta Przemysław Zowczak już kilka dni przed sesją powiatową sygnalizował na sesji Rady Miejskiej w Strzelnie, że jeśli chodzi o przekształcenie SP ZOZ w spółkę prawa handlowego brakuje mu w tej kwestii tak zwanego podejścia biznesowego. Przemysław Zowczak mówił: - Jeśli mówimy o spółce prawa handlowego, to musimy podejść biznesowo i tego rzeczywiście, zwłaszcza jeśli chodzi o dyrekcję SPZOZ, w moim głębokim przekonaniu zabrakło.
    Zdaniem wicestarosty najpierw potencjalnym partnerom należało pokazać, że powołanie spółki jest dobre i ma szanse na powodzenie. Dopiero  w drugiej kolejności należało pokazać projekt umowy. Stało się dokładnie odwrotnie.
    Na sesji Rady Powiatu 28 kwietnia wicestarosta podtrzymał swoje stanowisko: - Brakuje mi podejścia, które wykazałoby, że w jakiejś czasowej perspektywie to nasze przedsięwzięcie będzie miało szanse powodzenia. Możemy umówić się tak, że oznacza to, że na przykład raz wykładamy pieniądze i później nie czerpiemy z tego żadnych korzyści finansowej i nie trzeba do tego dokładać. Możemy umówić się też tak, że wkładamy obecnie jakieś pieniądze, ale w latach następnych trzeba będzie dołożyć jeszcze jakieś pieniądze. Chodzi o to, że jeśli w przedsięwzięcie będą włożone jakieś społeczne fundusze, to chcę abyśmy mieli pewność, że uda nam się zrealizować cele, jakie sobie postawiliśmy, i że te pieniądze nie będą zmarnowane - usłyszeli powiatowi radni. Wicestarosta mówił, że nie jest przeciwny sporządzeniu opracowania przekształcenia SP ZOZ i jego przedłożenia Radzie Powiatu. Przemysław Zowczak obawiał się jednak, że nie będzie to możliwe do końca lipca tego roku.
    KOALICJA: NIE DLA WYCENY
    Zdecydowane nie samorządowiec wyraził jednak w kwestii sporządzenia ewentualnej wyceny mogileńsko-strzeleńskiej lecznicy proponowanej przez Piasta. - Tutaj mówimy o działaniu, które ma poważne skutki finansowe. Skoro to się wiąże z pewnymi konsekwencjami natury finansowej, uważam, że powinniśmy jednocześnie zmienić budżet, bo nie może być tak, że zobowiązujemy do czegoś Zarząd, a nie możemy wydawać pieniędzy - usłyszeli radni. Przemysław Zowczak powiedział, że zaproponowany przez Piasta termin złożenia sporządzonej wyceny jest absolutnie nie do dotrzymania, m.in. przez konieczność zastosowania w tym przypadku Ustawy o zamówieniach publicznych. Poza tym, jeśli zostałby już powołany podmiot prawa handlowego na bazie SP ZOZ, to i tak nie jest potrzebna, jego zdaniem, wycena majątku, bo do utworzonej spółki wszystko przekazane byłoby w formie aportu. - Apeluję do radnych, by w tej formie tego stanowiska nie przyjmować - powiedział na zakończenie wicestarosta.
    Według starosty mogileńskiego Tomasza Barczaka, zrobienie wyceny jest wydatkiem zbędnym: - Szkoda pieniędzy, aby to w tej chwili przeprowadzać.
    O 10 LAT SPÓŹNIENI
    Zanim radni przegłosowali przyjęcie zaproponowanego przez Piasta stanowiska, radny Piasta Jan Szarek prosił Jerzego Krigera, by ten wyraził swoje zdanie na temat przekształcenia SP ZOZ w spółkę prawa handlowego. Szef lecznicy powiedział, że mogileński SP ZOZ jest chyba jedyną działającą w takiej formie jak dotychczas jednostką w ramach kujawsko-pomorskiego NFZ i jedną z nielicznych w kraju. Jest to struktura, która została powołana do życia 40 lat temu. Według Jerzego Krigera, struktura to przeżyła się już przeszło 10 lat temu.  
    Ostatecznie radni nie przyjęli zaproponowanego przez Piasta stanowiska. Trzech radnych Piasta było za, 12 radnych było przeciw.

  Joanna Bejma
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 795 (19/2007)
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości