Reklama

Ratownicy sfinansowani będą przez dwie gminy

Dyrektor Krzysztof Zwoliński zapewnił, że na kąpielisku pojawią się tabliczki o zakazie dokarmiania ptactwa wodnego.

Powiatowy inspektor sanitarny Urszula Piwek-Brejecka podkreślała, że jakość wody na kąpielisku głównym w Przyjezierzu od lat jest na bardzo dobrym poziomie fot. Paweł Lachowicz

     W imieniu Drużyny WOPR nr 4 w zastępstwie szefa Józefa Michalaka w spotkaniu 6 kwietnia w Urzędzie Gminy w Jeziorach Wielkich uczestniczył Andrzej Jaroszewski. Podkreślał, że w nadchodzącym sezonie, tak jak w latach ubiegłych, zatrudnionych będzie 5 ratowników: 3 opłaconych z budżetu gminy Jeziora Wielkie i jeśli można (skierował pytanie do burmistrza Ewarysta Matczaka) 2 opłacanych przez gminę Strzelno.
     - Jeżeli stan wody się nie zmieni, to postaramy się tak jak w ubiegłym roku kąpielisko zrobić trochę zmniejszone. Problem z ratownikami nadal jest, gdyż za tę stawkę, która jest, ratownicy niechętnie chcą pracować u nas, bo stawka dla nich jest niższa niż zagraniczna. Jest to problem coroczny - mówił Andrzej Jaroszewski.
     Dyrektor GOKiR w Jeziorach Wielkich Krzysztof Zwoliński, zarządzający z ramienia gminy Jeziora Wielkie kąpieliskiem mówił, że zwrócił się z pismem do wójta Zbysława Woźniakowskiego o ustanowienie kąpieliska z dniem 24 czerwca. Takie pismo będzie skierowane również do sanepidu. Podkreślił, że uchwała Rady Gminy w tej sprawie będzie przygotowana.
     Jeżeli chodzi o poziom dofinansowania ratowników, dyrektor Zwoliński tłumaczył, że w ubiegłym roku na 3 ratowników gmina Jeziora Wielkie przeznaczyła 20.000 zł, a gmina Strzelno 14.000 zł. Ta stawka na pewno się nie zmieni, bo już w ubiegłym roku, jeżeli chodzi o gminę Jeziora Wielkie, podniesiona została kwota dofinansowania o około 3.500 zł. Oprócz tego gmina Jeziora Wielkie zapewnia miejsca do spania, bezkosztowe dla ratowników zużycie prądu oraz odbiór śmieci. Burmistrz Strzelna Ewaryst Matczak zadeklarował, że gmina Strzelno opłaci 2 ratowników.
     Wójt zaznaczył, że przed sezonem przeprowadzone muszą być badania wody. Obecna na spotkaniu powiatowy inspektor sanitarny Urszula Piwek-Brejecka zaznaczyła, że nie spodziewa się złych wyników badań.
      - Ta woda, na tle innych wyników w województwie, zawsze wynik ma rewelacyjny. Grubo niżej, jeżeli chodzi o obecność bakterii. Myślę, że co do jakości wody możemy być spokojni - powiedziała Urszula Piwek-Brejecka.
     Andrzej Jaroszewski zwrócił również uwagę na problem dokarmiania ptactwa przebywającego na terenie kąpieliska. Pytał, czy można ustawić tabliczki o zakazie dokarmiania tam ptactwa.
     - Byłem ostatnio nad jeziorem i tam zalega dużo chleba, a jest to szkodliwe. Ptaki przyzwyczajają się i później podchodzą do ludzi. Dla tych ptaków to jest zabójstwo - podkreślił Andrzej Jaroszewski.
     Dyrektor Krzysztof Zwoliński zapewnił, że takie tablice na terenie kąpieliska się pojawią.

Paweł Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1314 (16/2017)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości