Poseł PO Tomasz Lenz zadowolony
Ruchy Ewarysta M. pod kontrolą
Prokuratura mogileńska sprawdza, czy sprawy opisywane m.in. w Pałukach, związane z działalnością burmistrza Strzelna noszą znamiona czynów przestępczych. RIO zainteresowało sprawą rzecznika Dyscypliny Finansów Publicznych.
PISMA POSŁA
15 maja pisaliśmy w Pałukach o pismach skierowanych przez posła Platformy Obywatelskiej Tomasza Lenza do Prokuratury Rejonowej w Mogilnie oraz prezesa Regionalnej Izby Obrachunkowej w Bydgoszczy. Parlamentarzysta pytał o kroki podjęte przez mogileńską prokuraturę po ukazaniu się w Pałukach i Ziemi Mogileńskiej artykułów na temat nieprawidłowości w Urzędzie Miejskim w Strzelnie. RIO z kolei pytała, czy wystąpiono do Rzecznika Dyscypliny Finansów Publicznych w sprawach nieprawidłowości, na które wskazywano w protokole pokontrolnym.
SĄ CZYNNOŚCI
Prokurator Rejonowy w Mogilnie Wiesława Szajda poinformowała posła, że: (...) w sprawie nieprawidłowości finansowych w Urzędzie Miasta w Strzelnie prowadzone są czynności sprawdzające w kierunku przestępstwa z art. 231 § 1 kk. Dotyczy on przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza publicznego.
Przypomnijmy, że jedną z opisanych przez nas nieprawidłowości było zaciągniecie w grudniu 2007 r. przez burmistrza Ewarysta M. kredytu na kwotę 670.000 zł bez zgody i wiedzy Rady Miejskiej, choć ustawa o samorządzie jednoznacznie wskazuje, że zaciąganie długoterminowych kredytów i pożyczek należy do wyłącznych kompetencji Rady Miejskiej. Burmistrz Ewaryst M. wyjaśniał - zrzucając winę na radnych - że nie miał innego wyjścia, jak tylko zaciągnąć kredyt, gdyż Rada Miejska uchwaliła deficyt budżetowy, ale nie chciała uchwalić kredytu na pokrycie tegoż deficytu.
Wcześniej pisaliśmy o przetrzymywaniu przez burmistrza w szufladzie ponad 300 faktur. Tę sytuację burmistrz wyjaśniał m.in. tym, że musiał sprawdzić, czy faktury zostały słusznie wystawione i czy należy je zapłacić. Pisaliśmy również o tym, że podczas kontroli RIO wyszło na jaw, że burmistrz Strzelna w 2006 r. dokonał przekroczenia wydatków budżetowych w stosunku do planu finansowego o blisko 400.000 zł, czyli wydatkował pieniądze, mimo że nie było na to zgody Rady Miejskiej. Ewaryst M. zastosował metodę: najpierw wydatki, a później zgoda radnych. Rada już po fakcie przyjmowała stosowne poprawki w uchwale budżetowej. I tym razem winę burmistrz zrzucił na radnych, ustawodawstwo oraz poprzedników.
JEST ZAWIADOMIENIE
Poseł Tomasz Lenz otrzymał również odpowiedź od zastępcy prezesa RIO w Bydgoszczy Włodzimierza Bartkowiaka. W piśmie możemy przeczytać m.in.: - W związku z ustaleniami kontroli Izba skierowała do burmistrza Strzelna wystąpienie pokontrolne z zaleceniem podjęcia działań, które wyeliminują wszystkie nieprawidłowości z pracy podległych służb, usprawnią ich działalność oraz zapobiegną ich powstawaniu w przyszłości. Ponieważ niektóre z ujawnionych naruszeń prawa wypełniły znamiona czynów określonych w przepisach (...) ustawy z dnia 17 grudnia 2004 r. o odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny finansów publicznych (...), prezes Izby zawiadomił o tych naruszeniach Rzecznika Dyscypliny Finansów Publicznych.
POSEŁ ZADOWOLONY
- Przypomnę, że my nie składaliśmy zawiadomień do prokuratury. Na podstawie artykułów prasowych zamieszczonych m.in. w państwa gazecie, poseł Tomasz Lenz wystosował do odpowiednich organów zapytania, czy na podstawie doniesień prasowych, zostały podjęte działania w celu sprawdzenia, czy opisane nieprawidłowości miały rzeczywiście miejsce. Okazuje się, że Prokuratura Rejonowa w Mogilnie oraz Regionalna Izba Obrachunkowa w Bydgoszczy podjęły już stosowne czynności. Otrzymane odpowiedzi są na obecnym etapie satysfakcjonujące - powiedział Kamil Mirowski, dyrektor biura poselskiego Tomasza Lenza.
Sławomir Gacek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 850 (22/2008)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze