Gmina, Jeziora Wielkie, budowa, autostrada energetyczna
Szykują budowę autostrady energetycznej
Na odcinku 10 km prowadzić będzie także przez gminę Jeziora Wielkie. Na tym odcinku przy budowie linii ma powstać około 25 słupów na odcinku przez: Lenartowo, Siedlimowo, Wolę Kożuszkową, Kożuszkowo, Pomiany, Kuśnierz, Proszyska, Żółwiny i Wycinki.
27 marca 2014 r. podpisany został przez wojewodę kujawsko-pomorskiego, marszałka województwa kujawsko-pomorskiego oraz Polskie Sieci Elektroenergetyczne S.A. (PSE S.A.) i przedstawicieli lokalnych samorządów list intencyjny, dotyczący współpracy w zakresie budowy elektroenergetycznych stacji i linii przesyłowych na terenie województwa kujawsko-pomorskiego.
Jedna z budowanych linii elektroenergetycznych 400 kW ma połączyć stację Pątnów ze stacją Jasiniec. Inwestycja przebiegać będzie przez dwa województwa, wielkopolskie i kujawsko-pomorskie, 6 powiatów i 12 gmin i ponad 1.100 działek. Ma około 106 km długości.
Na odcinku 10 km prowadzić będzie także przez gminę Jeziora Wielkie. Przebiegać ma przez 7 obrębów, jest to około 96 działek. Na tym odcinku przy budowie linii ma powstać około 25 słupów na odcinku przez: Lenartowo, Siedlimowo, Wolę Kożuszkową, Kożuszkowo, Pomiany, Kuśnierz, Proszyska, Żółwiny i Wycinki.
Gośćmi radnych jeziorańskich podczas lutowych połączonych komisji Rady Gminy byli przedstawiciele wykonawcy inwestycji, firmy Eltel z Gutkowa k. Olsztyna. Firma Eltel reprezentuje polskie spółki elektroenergetyczne Skarbu Państwa. PSE jest jedną z największych spółek Skarbu Państwa, która odpowiada za bezpieczeństwo energetyczne kraju i zajmuje się przesyłem energii do wszystkich odbiorców w kraju. Inżynierem kontraktu jest spółka PSE - inwestycje.
Termin ukończenia budowy linii został wyznaczony do końca 2018 r.
- Wydaje się, że to inwestycja dość odległa lecz tak naprawdę nie mamy dużo czasu, gdyż wszystkie kwestie formalnoprawne, które składają się na tą inwestycję są czasochłonne. Sama budowa to 10 do 12 miesięcy. Kwestie formalnoprawne między innymi planistyka, umowy służebności z właścicielami, kwestie środowiskowe. To jest czasochłonne - mówiła Katarzyna Piekarniak z biura prasowego inwestycji.
- Taka długość linii oznacza, że gmina zyskiwałaby corocznie około 619.000 zł podatku od tej inwestycji. Od momentu jej wybudowania do momentu likwidacji tej linii, czyli cały okres jej żywotności a jest to 50-60 lat - dodała Katarzyna Piekarniak.
Znaczenie inwestycji jest olbrzymie, gdyż wszystkie źródła wytwarzania energii, czyli elektrownie znajdują się na południu kraju. Na północ kraju energię trzeba dosłać i temu ma służyć planowana autostrada energetyczna dostarczająca energię do województwa kujawsko-pomorskiego oraz wielkopolskiego. Jak tłumaczyła Katarzyna Piekarniak, zaistniała konieczność budowy nowej linii, gdyż większość tego typu linii wybudowano w latach 50. i 60. XX wieku. Na terenie gminy przebiegają kilkudziesięcioletnie linie 260 kW, budowa nowej ma je zastąpić. Po wybudowaniu nowej linii, stare zostaną rozebrane, gdyż są już nieefektywne. Trasa nie będzie kolidować z zabudowaniami oraz z otaczającym środowiskiem. Przęsło linii składać się będzie z dwóch słupów połączonych ze sobą przewodami. Słupy te będą dwutorowe o wysokości 55 m lub 75 m. W przypadku słupów nadleśnych wysokość będzie większa. Linia będzie prowadzona nad koronami drzew. Odległość między słupami wyniesie od 350 do 450 m.
W pasie technologicznym, który będzie szerokości po 35 m, powstaną ograniczenia, i w tym obrębie nie będzie można stawiać żadnej zabudowy. Odległość między najniżej zawieszoną linią, a ziemią sięgać będzie minimum 10 m. - Linia wisi wyżej, lecz jest to najniższy pułap podczas pracy linii, gdyż latem przewody się obniżają a zimą podnoszą - mówiła Katarzyna Piekarniak. Linia na terenie gminy Jeziora Wielkie będzie przebiegać przez tereny rolnicze, ale nie będzie kolidowało to podczas prowadzenia prac uprawowych. Plusem całej inwestycji jest to, że nową linią 400 kW można przesłać średnio cztery razy więcej energii, niż starą linią 220 kW.
Radni dopytywali o kwestie formalnoprawne, z którymi zmierzyć się będą musieli mieszkańcy gminy, właściciele działek.
Katarzyna Piekarniak tłumaczyła, że pracownicy firmy Eltel będą kontaktować się z każdym z właścicieli nieruchomości, nad którego działką linia miałaby być przeprowadzona w sprawie ustanowienia służebności przesyłu. Taka służebność wpisywana jest do księgi wieczystej nieruchomości. Za służebność przesyłu właścicielowi nieruchomości przysługiwać będzie jednorazowe wynagrodzenie. - Właściciel, co jest istotne, się nie zmienia to jest tylko wpis o służebności. Zanim przejdziemy do spotkań z właścicielami zaplanowaliśmy akcje informacyjno-konsultacyjną z mieszkańcami - poinformowała pani Piekarniak. Takie konsultacje będą przeprowadzane przede wszystkim z tymi mieszkańcami i właścicielami nieruchomości, gdzie ma powstać linia. Po akcji promocyjnej przedstawiciele firmy Eltel spotykają się z tymi mieszkańcami indywidualnie w celu omówienia warunków finansowych, które tworzone są na podstawie operatu szacunkowego.
Paweł Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1203 (9/2015)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze