Reklama

W sprawie OSRiR przesłuchuje policja ze Żnina

Mogilno, OSRiR, policja, Żnin, przesłuchania
     W sprawie OSRiR przesłuchuje policja ze Żnina
     Zastępca komendanta KPP Mogilno mł. asp. Marcin Ratajczak mówi, że policjanci często korzystają z obiektów zarządzanych przez dyrektora OSRiR, jak hala czy boiska orlik, dlatego wnioskowali o przekazanie tej sprawy do innej komendy, by nikt w Mogilnie nie mógł zarzucić im braku rzetelności i obiektywizmu.

     3 lutego po doniesieniu złożonym przez zwolnionego pracownika OSRiR Włodzimierza Strzelińskiego, Prokuratura Rejonowa w Mogilnie wszczęła śledztwo w sprawie nieprawidłowości w zarządzaniu Ośrodkiem Sportu, Rekreacji i Rehabilitacji w Mogilnie, tj. przestępstwo z art. 231.1 kodeksu karnego. Konkretne czynności w tej sprawie wykonywała do tej pory Komenda Powiatowa Policji w Mogilnie. W minionym tygodniu dowiedzieliśmy się, że czynności te przejęła Komenda Powiatowa Policji w Żninie.
     - Tak, mogę tę informację panu potwierdzić, to przekazano do prowadzenia Komendzie Powiatowej Policji w Żninie - mówi szefowa mogileńskiej prokuratury Rita Kubiak. Reporter spytał, dlaczego tak się stało i czy stało się tak na czyiś wniosek. - Tak, na wniosek Komendy Powiatowej Policji w Mogilnie, taką decyzję o ile pamiętam podjął komendant wojewódzki - dodała prokurator.
     Komendant KPP w Mogilnie Radosław Wuttka przebywał na urlopie, dlatego rozmawialiśmy telefonicznie z jego zastępcą Marcinem Ratajczakiem. Pytaliśmy zastępcę komendanta, dlaczego tak się stało, jaki był powód tego, że mogileńska policja nie chciała prowadzić tego dochodzenia.
     - Powód był taki, że my jako KPP na terenie Mogilna też korzystamy z usług, uprzejmości OSRiR i korzystamy z obiektów sportowych na terenie Mogilna, administrowanych czy też należących do tej instytucji. Nie chcieliśmy by ktokolwiek nas posądził o brak obiektywizmu w tej sprawie. Ja nie wiem jak się zakończy ta sprawa, no i jakby skończyła się się niepomyślnie względem jakiś osób, które w niej występują, to mogliby nam zarzucić brak obiektywizmu. Nie jest żadną tajemnicą, że nasi policjanci w ramach ćwiczeń korzystają i z hali, i z boiska „orlik” i to mógł ktoś wykorzystać, że policja ma jakieś nieformalne układy z kierownictwem OSRiR i po prostu chcieliśmy się z tej sprawy wyłączyć - tłumaczy mł. insp. Ratajczak.
     Teraz przy przesłuchaniach większej grupy osób policjanci ze Żnina prowadzą przesłuchania w pomieszczeniach mogileńskiej komendy.
     - Koledzy ze Żnina tutaj tę sprawę przejęli i oni przyjeżdżają do nas, do komendy do Mogilna i korzystają z naszych pomieszczeń. Jeżeli konieczne są przesłuchania tutaj na miejscu, gdy np. istnieje konieczność przesłuchania jakieś większej grupy ludzi i żeby ich nie wzywać do Żnina i nie narażać na koszty to po prostu na odpowiedni czas wcześniej oni nam awizują swój przyjazd, proszą o udostępnienie im pomieszczeń, a oni z tych pomieszczeń korzystają, a ludzie przesłuchiwani są na miejscu - dodał zastępca komendanta. Jak mówi, ostatni raz takie przesłuchanie większej grupy osób miało miejsce 11 marca.
     Marcin Ratajczak mówi, że zanim policja żnińska przejęła to dochodzenie to mogileńska policja wykonała już pewne czynności. Dotyczy to na przykład zabezpieczenia dokumentacji w tej sprawie. - Jesteśmy w małej społeczności lokalnej, niektóre osoby się znają, grają razem w piłkę i chcieliśmy uniknąć jakiś posądzeń - kończy Marcin Ratajczak.

Damian Stawski
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1258 (12/2016)

Reklama

Inne teksty na ten temat:

OSRiR płaci za pranie strojów Pogoni

Dyrektor Michalski nie odpowiada na pytania

66 dni uchyla się od odpowiedzi

Audyt korzystny dla Roberta Michalskiego

Robert Michalski oczyszczony z dwunastu zarzutów

 

 

Przejdź do forum.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości