Reklama

Węzeł cieplny od ul. Polnej aż do ul. Dworcowej

Już w tym roku prezes MPGK Artur Lorczak może spełnić obietnicę złożoną przed laty. Ciepło z kotłowni przy od ul. Polnej, gdzie spala się miał węglowy, miałoby pójść dalej - od ul. Jana Pawła II aż do ul. Dworcowej. Dla mieszkańców bloków przy ul. Dworcowej i ul. Hallera oznaczałoby to oszczędności - w tej chwili zimą ich mieszkania są ogrzewane droższym gazem.

     W ostatnich dwóch tygodniach w skrzynkach pocztowych mieszkańców bloków korzystających z usług kotłowni gazowej przy ul. Dworcowej 3a pojawiła się informacja, że MPGK ubiega się o wydanie pozwolenia na budowę ważnej dla mieszkańców inwestycji cieplnej, którą przed laty obiecał zrealizować prezes MPGK w Mogilnie Artur Lorczak. Chodziło o rozbudowę osiedlowej sieci ciepłowniczej od węzła grupowego przy ul. Jana Pawła II do projektowanego w miejscu istniejącej kotłowni gazowej przy ul. Dworcowej 3a nowego, grupowego węzła cieplnego, a co za tym idzie zmianę sposobu użytkowania budynku przy ul. Dworcowej 3a - z kotłowni gazowej na grupowy węzeł cieplny.
     Przy tej okazji przypomnijmy, że 1 grudnia 2013 r. uruchomiona została zmodernizowana miejska ciepłownia przy ul. Polnej, która po siedemnastu latach z opału gazowego powróciła do opalania miałem węglowym. Tym samym zaczęła obowiązywać nowa taryfa cieplna wprowadzająca znaczne obniżki cen energii cieplnej dla odbiorców ciepła z ciepłowni miejskiej w Mogilnie. Modernizacja kotłowni kosztowała MPGK 1.838.500 zł netto. Prezes Lorczak zapewniał, że w przypadku zakończenia finansowania tej inwestycji, ruszy dalej z rozbudową sieci ciepłowniczej. Tak też teraz się dzieje.
     W tym celu konieczne jest wybudowanie nowego ciepłociągu na trasie: ul. Jana Pawła II - ul. Piłsudskiego - ul. Hallera - ul. Kościuszki, likwidacja kotłowni przy ul Dworcowej i wybudowanie w jej miejscu węzła cieplnego. MPGK chce zakończyć tę inwestycję jeszcze w tym roku, a im szybkiej uda się otrzymać pozwolenie na budowę - tym lepiej. Odbiorcy ciepła korzystają bowiem tylko z centralnego ogrzewania, więc i tak przez letnie miesiące nie korzystają z ciepła.
     Celem inwestycji jest oczywiście obniżka cen ciepła, a te po zrealizowaniu inwestycji mogą spaść nawet o 10%. Jak mówił jednak prezes Lorczak, ostateczna wartość oszczędności jest trudna do oszacowania i zależy w głównej mierze od ostatecznych kosztów inwestycji, które określi dopiero przetarg. Szacunkowo jednak inwestycja ta może kosztować MPGK kwotę zbliżoną do kwoty modernizacji ciepłowni przy ul. Polnej.

Damian Stawski
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1322 (24/2017)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości