Na cześć Kurta Lewina w kamienicy przy mogileńskim Rynku
Wmurowano tablicę
Kurt Lewin za oceanem znalazł swój dom w Minneapolis. To miasto - także położone nad jeziorem - bardzo przypominało mu Mogilno z czasów dzieciństwa, do którego często wracał pamięcią. Burmistrz Kraśny uważa, że poznanie osoby Kurta Lewina, to: - "Przypomnienie dziejów społeczności żydowskiej w Mogilnie. Jej roli w gospodarce i kulturze miasta, wielowiekowej koegzystencji trzech narodów i kultur na ziemi mogileńskiej - polskiej, żydowskiej i niemieckiej".
Bratanek światowej sławy psychologa Thomas Lewin (z prawej) uroczyście odsłania w towarzystwie wiceprzewodniczącego Polskiej Akademii Nauk prof. dr hab Jan Strelaua tablicę ku jego czci na kamienicy przy mogileńskim Rynku, gdzie urodził się 9 września 1890 roku w rodzinie niemieckiego Żyda fot. Kinga Hornatkiewicz
Przed domem przy Rynku zgromadziło się kilkadziesiąt osób fot. Kinga Hornatkiewicz
Thomas Lewin wręcza Jackowi Kraśnemu książkę o Minneapolis fot. Kinga Hornatkiewicz
Robert Kleiner na sesji naukowej przybliżał mity o Kurcie Lewinie fot. Kinga Hornatkiewicz POCZĄTEK W KINIE
Akademia Bydgoska i gmina Mogilno przez trzy dni (10-12 września) obchodziły uroczystości związane z rocznicą urodzin światowej sławy psychologa Kurta Lewina. Gmina Mogilno przyłączyła się do obchodów, gdyż Kurt Lewin urodził się 9 września 1890 roku w Mogilnie.
Mogileńska część uroczystości przypadła na sobotę 11 września. Wśród gości, którzy odwiedzili nasze miasto był m.in. bratanek Kurta Lewina Thomas Lewin. Siostra Kurta Lewina Miriam Lewin nie mogła przyjechać na uroczystości ze względu na stan zdrowia.
- "Jako mieszkańcy ziemi mogileńskiej jesteśmy dumni z tak zacnego ziomka. Pragniemy podkreślić, że związki Kurta Lewina z Mogilnem wynikają z faktu, że właśnie tutaj urodził się 9 września 1890 r. w rodzinie żydowskiej" - mówił podczas rozpoczęcia uroczystości burmistrz Mogilna Jacek Kraśny. - "Myślę, że dzisiejsze uroczystości w niemałym stopniu przyczynią się nie tylko do spopularyzowania myśli naukowej Kurta Lewina, ale także przypomnienia dziejów społeczności żydowskiej w Mogilnie. Jej roli w gospodarce i kulturze miasta, wielowiekowej koegzystencji trzech narodów i kultur na ziemi mogileńskiej - polskiej, żydowskiej i niemieckiej, wzajemnie splatających się i połączonych wspólną historią" - mówił dalej burmistrz.
Bratanek Kurta Lewina - Thomas Lewin wręczył Jackowi Kraśnemu książkę o Minneapolis w stanie Minnessota. W tym mieście właśnie dużą część życia spędził jego stryj Kurt Lewin. Bratanek psychologa wytłumaczył, że jego stryj wybierając Minneapolis jako miejsce do życia kierował się podobieństwem tego miasta do jego ukochanego Mogilna. Minneapolis podobnie jak Mogilno jest usytuowane nad jeziorem i to miejsce - jak mówił - bardzo Kurtowi Lewinowi przypominało miasto, gdzie się urodził i spędził dzieciństwo.
ODSŁONIĘCIE TABLICY
Z kina "Wawrzyn" wszyscy przeszli pod dom przy Rynku, który niegdyś należał do rodziny Lewinów. Thomas Lewin oraz prof. Jan Strelau, wiceprzewodniczący Polskiej Akademii Nauk dokonali tam odsłonięcia pamiątkowej tablicy. - "Stoimy przed domem, w którym urodził się wielki uczony, badacz, myśliciel i obserwator" - mówił prof. Jan Strelau. Podkreślił fakt, że gdyby w tamtych czasach wręczano nagrody Nobla z nauk społecznych, to Mogilno miałoby noblistę. - "Do rzadkości należy to, że samorządy doceniają rolę nauki i myślę, że Mogilno ma większe niż inni zrozumienie dla nauki" - dodał profesor.
WYSTAWA W MUZEUM
Z Rynku goście pojechali do Chabska. Tam w Muzeum Ziemi Mogileńskiej otwarta została wystawa "Życie i dorobek naukowy prof. Kurta Lewina". Wystawa podzielona została na 3 okresy życia psychologa: okres mogileński, czas spędzony w Poznaniu i Berlinie oraz okres pobytu w Stanach Zjednoczonych. Dyrektor muzeum dodał, że zebranie materiałów dotyczących Kurta Lewina było dość trudne i gdyby nie pomoc jego córki Miriam Lewin oraz bratanka Thomasa Lewina, a także profesorów Janusza Trempały i Stanisława Kowalika zorganizowanie wystawy nie byłoby możliwe. Wystawa ma charakter czasowy i w przyszłości stanowić będzie fragment ekspozycji stałej obejmującej dzieje Ziemi Mogileńskiej.
- "Dzisiaj przyszliśmy tutaj, ponieważ łączy nas jeden człowiek - Kurt Lewin, którego dzisiaj nie ma wśród nas. Ale jego duch jest wśród nas" - mówił otwierając wystawę dyrektor muzeum Edmund Kozłowski. Prof. Janusz Trempała z Akademii Bydgoskiej powiedział "Pałukom": - "Na tyle co mogliśmy, to staraliśmy się pomóc zebrać materiały na wystawę tak, że można już mówić o znaczącej kolekcji. Kto wie, czy nie największej na świecie, jeżeli chodzi o tego psychologa".
SESJA NAUKOWA
Po południu w kinie "Wawrzyn" odbyła się sesja naukowa. Swe referaty w języku angielskim wygłosili:
- Albert Pepitone: "Lewin i społeczno-naukowe mapy dróg w kierunku integracji".
- Bertraum Raven mówił z kolei o wzajemnym wpływie i władzy społecznej w perspektywie Lewina.
- Robert Kleiner mówił o mitach o Kurcie Lewinie, które pomniejszają jego wkład w rozwój psychologii.
- Wolfgang Schoenpflung wygłosił referat "Nauka w kontekście: Lewin w Europie, Lewin w USA".
Po części naukowej w gimnazjum w Mogilnie odbył się bankiet.
Kinga Hornatkiewicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 657 (38/2004)
Czeski błąd
Odsłonięcie tablicy upamiętniającej postać Kurta Lewina było ważnym wydarzeniem w najnowszej historii miasta. Radni z budżetu gminy przekazali na wykonanie tablicy, pamiątkowe medale, sesję popularno-naukową, bankiet i inne wydatki z tym związane kilkanaście tysięcy złotych. Tablica prezentuje się efektownie. Szkoda tylko, że nikt przed jej zawieszeniem na ścianie kamienicy przy Rynku nie zauważył wcześniej błędu. W części angielskiej tablicy napisano, że w tym domu urodził się Kurt Lewin 9 września 1980 roku. Powinien być rok 1890, zostały przestawione cyferki 8 i 9 (patrz zdjęcie). Sprawa powinna być jak najszybciej poprawiona, gdyż wprowadza ludzi w błąd. Poza tym tego typu błędy, w sytuacji gdy do Mogilna przyjeżdża tylu naukowców z całego świata nie powinny się zdarzyć. Stawia to promocję miasta w krzywym świetle i naraża na niepotrzebne drwiny i uśmieszki.
W ogóle pomysł, by na kamienicach umieszczać tablice, w sytuacji, gdy urodził się w niej bądź mieszkał ktoś kto rozsławił mogileńską ziemię jest wart kontynuowania. Tablice bardzo wzbogacają wiedzę o naszym mieście. Uczą historii wprost z ulicy. Szkoda, że zapomniany został pomysł umieszczenia tablicy na kamienicy przy ul. Konopnickiej, w domu, w którym urodził się muzykolog ks. Hieronim Feicht.
Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 657 (38/2004)
Błąd został poprawiony Tablica bez błędu
Poznański artysta plastyk Krzysztof Jakubik (stoi na skrzynce od coca-coli), autor pamiątkowej tablicy poświęconej Kurtowi Lewinowi zawieszonej na ścianie kamienicy przy Rynku w Mogilnie, w poniedziałek 20 września poprawiał w treści tablicy błąd. Tydzień temu pisaliśmy, że w angielskojęzycznej części tablicy zamiast roku urodzenia 1890 pojawił się 1980. Zamienione miejscami zostały cyferki "8" i "9". Przypomnijmy, że poznański rzeźbiarz jest w Mogilnie także autorem pomnika ks. Piotra Wawrzyniaka w mogileńskim Parku Miejskiem.
Kinga Hornatkiewicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 658 (39/2004)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze