Od 15.30 do 17.30 trwała w Mogilnie akcja policji, straży pożarnej, pogotowia ratunkowego, służb kolejowych na kolejowym wiadukcie.
Na wiadukt wszedł młody mężczyzna i groził skokiem na tory kolejowe. Ruch drogowy na wiadukcie został wstrzymany i poprowadzony między ul. Hallera a ul. Padniewską przez tory kolejowe przejściem dla pieszych. W trakcji kolejowej wyłączono prąd i przez 2 godziny nie kursowały żadne pociągi.
Mężczyzna groził skokiem na tory kolejowe. Strażacy byli na dole przygotowani ze skokochronem. Bardzo długo trwały negocjacje mężczyzny z przedstawicielami psychologów, policji oraz rodziny i bliskich. W końcu mężczyzna postanowił zejść z wiaduktu, tam został obezwładniony przez policję i zabrany karetką pogotowia ratunkowego.
Marek Holak, 24 X 2020
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze