Podczas wizji lokalnej na terenie odbudowywanej kamienicy Zbigniew Matelski (pierwszy z lewej) i Sławomir Peno (trzeci od lewej) nie byli zadowoleni ze sposobu prowadzonych prac. Innego zdania byli przedstawiciele ratusza Marian Andrzejewski i Norbert Dombek.
fot. Roman Wolek
Trzemeszno, ratusz, kamienica, odbudowa
Wszystko pod kontrolą
Według przedstawicieli trzemeszeńskiego ratusza, nie ma żadnych nieprawidłowości przy odbudowie kamienicy przy ul. Kościuszki.
CIĄGLE KŁOPOTY
W ubiegłym miesiącu pisaliśmy o problemach przy odbudowie budynku przy ul. Kościuszki 22 w Trzemesznie. Kamienica ta została częściowo zniszczona w wyniku pożaru, jaki wybuchł w nocy z 12 na 13 lutego. Obecnie jest odbudowywana przez Przedsiębiorstwo-Handlowo-Usługowe Bud-Mix z Niechanowa. Koszt prac to 459.218,76 zł. Remont zakończony zostanie znacznie później, niż wcześniej deklarował to burmistrz Krzysztof Dereziński. Oprócz firmy Cembrit wycofali się darczyńcy, którzy oferowali bezpłatne przekazanie materiałów budowlanych na rzecz odbudowy kamienicy.
BĘDZIE GRZYB
Temat odbudowy poruszany był też m.in. 15 grudnia podczas sesji Rady Miejskiej. Radny Sławomir Peno apelował, aby porządnie wykonać remont, bo - jak informował - na budynku tym podczas deszczu kładzie się wełnę mineralną, która po namoknięciu nadaje się tylko do wyrzucenia, ponieważ za chwilę pojawi się grzyb. Pytał też, czy prace te kontroluje inspektor nadzoru. W związku z tym zarzutem Zbigniew Matelski na drugi dzień rano, czyli 16 grudnia, zwołał nadzwyczajną wizję lokalną komisji rewizyjnej na terenie odbudowywanej kamienicy. Uczestniczył w niej radny Sławomir Peno oraz podczas części spotkania także Przemysław Woźny. Urząd Miejski reprezentowali Norbert Dombek i Marian Andrzejewski, którzy zapewniali, że prace są wykonywane zgodnie z projektem i nie występują żadne nieprawidłowości. Sprawa zastrzeżeń zgłaszanych przez radnych miała jednak zostać wyjaśniona.
WSZYSTKO W PORZĄDKU
Zgodnie z tymi zapewnieniami, w ramach odpowiedzi na interpelacje do przewodniczącego Rady Miejskiej Ludwika Macioła z Urzędu Miejskiego przekazana została odpowiedź w tej sprawie. Poinformowano w niej, że zamontowane fragmenty ocieplenia zabezpieczone były przez ułożenie desek zabezpieczających strukturę użytego materiału, a użyte włókna wełny mineralnej zabezpieczone są odpowiednimi żywicami, które chronią przez zawilgoceniem. Zapewniono także, że gmina prowadzi rozmowy i organizuje spotkania z inspektorem nadzoru i wykonawcą na bieżąco, celem skontrolowania przebiegu prac oraz sposobu ich wykonania. Dodano również, że z informacji uzyskanych od wykonawcy i inspektora nadzoru wynika, iż stosowana technologia jest zgodna z obowiązującymi zasadami.
Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1195 (1/2015)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze