
Tak wygląda miejsce, gdzie rzeka "Panna" wpływa do jeziora mogileńskiego. Widać wyraźnie, że nurt rzeki wprowadza czystą wodę do jeziora, jednak plama nie znika.
fot. Marek Holak Zero tlenu
w jeziorze
mogileńskim
Prawdziwa bomba ekologiczna wybuchła późnym popołudniem, w środę 5 września na mogileńskim jeziorze.
W części miejskiej jeziora, tam gdzie stoi barka pojawiła się plama, zmieniająca kolor wody na brudnozgniłozielony. Unosił się w powietrzu zapach zgniłych jaj. Po 19:00 próbki wody do zbadania pobrali inspektorzy z Wojewódzkiej Ochrony Środowiska.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze