W niedzielę 5 czerwca w Gościńcu "Perła Korytkowa" niedaleko Trląga (gm. Janikowo) odbyło się II Ogólnopolskie Spotkanie Rodu Kaszyńskich. Głównym inicjatorem spotkania był Stanisław Kaszyński i to on był też głównym organizatorem tegorocznego spotkania.
Nazwisko Kaszyński na trwałe wpisało się w dzieje Polski. Wprawdzie znajdujemy je dopiero w XVI w., nie znaczy to, że nie występowało już wcześniej.
Im bliżej naszych czasów, tym częściej pojawia się ono wśród reprezentantów dziedzin życia. Różnie też rozkłada się częstotliwość jego występowania na mapie Polski. Współcześnie w kraju zamieszkuje 1.778 osób noszących to nazwisko. Kaszyńskich dość licznie znajdujemy za wschodnią granicą kraju, również występują na południe od Polski, w krajach Europy Zachodniej oraz za oceanem - czytamy w opracowaniu dziejów rodu Kaszyńskich spisanym przez Mariana Przybylskiego.
W niedzielę 5 czerwca w Gościńcu Perła Korytkowa niedaleko Trląga (gm. Janikowo) odbyło się II Ogólnopolskie Spotkanie Rodu Kaszyńskich. Głównym inicjatorem spotkania był Stanisław Kaszyński i to on był też głównym organizatorem tegorocznego spotkania. Jak sam mówi to poprzednie spotkanie rodu, które również odbyło się w Perle Korytkowa przed dwoma laty wzmocniło jego pragnienie jeszcze bliższego i pełniejszego poznania grona rodaków. To pragnienie oprócz zorganizowania kolejnego zjazdu zaowocowało u pana Stanisława wydaniem publikacji książkowej pt. Kaszyńscy. 1454 biogramy.

Okładka wydanej ostatnio książki o rodzie Kaszyńskich autorstwa Stanisława Kaszyńskiego, której promocja odbyła się podczas niedzielnego, rodzinnego zjazdu fot. Magdalena Lachowicz
Autor przed podjęciem się pisania dzieła nie sądził, że temu procesowi towarzyszyć będą aż takie emocje, a niekiedy i zwątpienia, czy podoła zamierzonemu dziełu. - Codzienna kilkunastogodzinna praca nad nimi zaczęła owocować ponad początkowe oczekiwania, choć dziś nie mam wątpliwości, że jest to praca bez końca, bo każdy z nas codziennie może uzupełnić swój życiorys lub dopisać zapomnianego przodka - mówi Stanisław Kaszyński.
W rozmowie reporterem Stanisław Kaszyński powiedział, że gniazdo rodu Kaszyńskich znajduje się w Brudzewie w powiecie tureckim. Na niedzielne spotkanie rodu przybyło 225 członków rodu, m.in.: z Warszawy, Krakowa, Wrocławia, Poznania, Gdańska, Gdyni, Słupska, Szczecina, Brodnicy, Łowicza, Chrubieszowa, Lublina, Gniezna, Zielonej Góry, Łodzi, Konina, Turka, Brudzewa, Niewolna, Trzemeszna, Trzemżala, Łąkiego, Popielewa, Mogilna, Strzelna, Janikowa, Inowrocławia, Ciechocinka, Cienciska, Ostrowa oraz Sulmierzyc.

Gałąź rodu Kaszyńskich, których początek rodu pochodzi z Kwieciszewa i sięga od pradziadków Józefa i Antoniny oraz dziadków Andrzeja i Józefy z domu Radomskiej. Obecnie członkowie rodu pochodzą z Nekli, Orchowa, Inowrocławia, Poznania i Łąkiego gm. Strzelno. Wśród obecnych na zjeździe z tej gałęzi rodu Kaszyńskich byli obecni na zdjęciu: Henryk Kaszyński z żoną Eugenią z Łąkiego z dziećmi Izabelą Zemską z Ostrowa, Lidią Skomską z Orchowa oraz wnuczkami Marianną i Karoliną Skomskimi z Orchowa, Jadwiga Zaborowicz (Kaszyńska) z Nekli oraz jej dzieci Andrzej, Barbara i Małgorzata Zaborowicz, Renata Malendowicz z dziećmi Romanem i Aurelią z Orchowa, Danuta Zwierzykowska (Kaszyńska) z Inowrocławia, Halina Chojnacka (Kaszyńska) z Orchowa, Barbara Skotarczak (Kaszyńska) z Poznania, Mieczysława Pawlak (Kaszyńska) z Poznania, Maria Kaszyńska z Poznania, Zygmunt Kaszyński z Poznania, Beata Ulatowska (Kaszyńska) z mężem Januszem z Poznania oraz Sławomir Kaszyński z Poznania fot. Magdalena Lachowicz
Nasza redakcja skorzystała z zaproszenia na zjazd przez mieszkającego w Łąkiem (gm. Strzelno) sołtysa Henryka Kaszyńskiego syna Mieczysława, który stwierdził, że na takiej wielkiej uroczystości nie może zabraknąć lokalnej prasy. - Będziemy mieć z rodziną wspaniałą pamiątkę, bo dzięki wam historia naszego rodu będzie wiecznie żywa i każdy z nas będzie mógł zobaczyć siebie na łamach gazety - powiedział Henryk Kaszyński.
Niedzielna uroczystość rozpoczęła się o 900 w kościele parafialnym w Trlągu (gm. Janikowo), gdzie odprawiona został msza św. w intencji członków rodu. Eucharystię uświetnił koncert skrzypcowy Marty Opas z Brudzewa. Po mszy św. nastąpił przejazd do Gościńca Perła Korytkowa, gdzie na wszystkich uczestników czekała gorąca kawa i ciasto. O 1100 rozpoczęło się spotkanie konferencyjne i oficjalne otwarcie spotkania. Stanisław Kaszyński powitał przybyłych 225 członków rodu Kaszyńskich oraz wręczył upominki tym osobom, które w szczególny sposób przyczyniły się do wzbogacenia wiedzy o dziejach rodu. Konferencja obejmowała także omówienie dziejów wybranych gałęzi rodu, organizację stowarzyszenia i strony internetowej rodu, wypowiedzi gości.

Pamiątkowa fotografia 225 członków rodu Kaszyńskich, którzy gościli w niedzielnym, rodzinnym zjeździe w "Perle Korytkowa" fot. Magdalena Lachowicz
Wśród prelegentów głos zabrał dr Zbigniew Kaszyński z Łodzi, który wygłosił referat nt. Historia znieczulenia - ciekawe fakty. Janusz Kaszyński z Gdyni przedstawił przygotowaną prezentację multimedialną fragmentu drzewa genealogicznego rodu Kaszyńskich, natomiast prof. Piotr Kaszyński z Nashville wraz z dr Mariuszem Kaszyńskim z Brudzewa przedstawili Brudzewską gałąź Kaszyńskich w XIX wieku. Mecenas Piotr Kaszyński z Konina przedstawił założenia powstającego stowarzyszenia członków rodu, a Ryszard Kaszyński z Turka zaprezentował projekt uruchomienia strony internetowej rodu Kaszyńskich.
Zebrani mieli także możliwość obejrzenia filmu z I spotkania rodu, które odbyło się w 2009 r. oraz wystawę wybranych publikacji, dokumentów i fotografii dotyczących historii rodu Kaszyńskich. W trakcie spotkania odbyła się prezentacja nowej książki Kaszyńscy. Tysiąc biogramów oraz gobelinów herbowych. Na zakończenie odbyła się wspólna degustacja tortów.
Magdalena Lachowicz
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze