Reklama

Zmarła Lidia Skąpska - nauczycielka wielu pokoleń dzieci i młodzieży

- Są takie osoby, na myśl o których, zawsze zasypie nas lawina wspomnień – ten cytat doskonale pasuje do zmarłej cioci - mówi Agata Zemska-Niewęgłowska.

Przyjechała PSL (pani Skąpska Lidka) - tak dzieci ze Szkoły Podstawowej w Markowicach (gm. Strzelno) odczytywały rejestrację samochodu, którym przez 38 lat przyjeżdżała do pracy nauczycielka Lidia Skąpska.

Swoją pracę pedagogiczną zaczęła w Szkole Podstawowej w Orchowie w 1981 roku, gdzie uczyła przez dwa lata. W 1983 podjęła pracę w Szkole Podstawowej im. Gustawa Zielińskiego w Markowicach, gdzie uczyła w klasach I-III, aż do momentu przejścia na emeryturę. Wychowała wiele pokoleń uczniów.

Sumienna, rzetelna i oddana swojej pracy - tak wspominają ją współpracownicy ze szkoły. Nigdy nie odmawiała pomocy i chętnie dzieliła się swoim doświadczeniami z młodszymi nauczycielami. Skromna, cierpliwa, ale także wymagająca i stanowcza. Zależało jej na rozwoju wychowanków.  Miała ogromną wiedzę przyrodniczą, geograficzną i historyczną. Jej pasją była historia II wojny światowej. Była zawsze przygotowana do zajęć i oprócz przekazywania wiedzy z podręczników wykorzystywała różne metody, żeby zainteresować uczniów, o czym świadczą często przeprowadzane eksperymenty.

Reklama

Nawet podczas lekcji wychowania fizycznego nie ustępowała kroku młodszym o dekady uczniom i uczestniczyła we wspólnych ćwiczeniach. Prowadziła także zajęcia świetlicowe - pomagała wtedy dzieciom w odrabianiu prac domowych, ale też grała z nimi w planszówki czy budowała z klocków Lego.

Organizowała i współorganizowała wiele wycieczek szkolnych wiedząc jak ważnym elementem w rozwoju najmłodszych uczniów było pokazanie im otaczającego świata.

Jako wychowawca czuła odpowiedzialność za swoich podopiecznych i wiedziała, że oprócz wiedzy potrzebują Jej uwagi, empatii i zaopiekowania się nimi. Lidia nigdy nie pozostawała obojętna na problemy i krzywdę dzieci, o czym wspominają jej wychowankowie: - Wydawała się zasadnicza, ale w głębi serca wiedzieliśmy, że nas lubi i nie da nas skrzywdzić. Była takim nauczycielem, którego się po prostu nie zapomina. Wspaniały człowiek.

Reklama

Cieszyła się zaufaniem rodziców.

Aktywnie współpracowała ze szkolną Radą Rodziców, z którą wspólnymi siłami wyremontowała klasę, w której przez wiele lat prowadziła lekcje.

Była docenianym nauczycielem i za swoją pracę dydaktyczno-wychowawczą wielokrotnie otrzymywała nagrody dyrektora oraz burmistrza.

W 2021 roku, po 40 latach pracy przeszła na emeryturę.

W ostatnich latach zmagała się z ciężką chorobą, ale jak potwierdzają najbliżsi nigdy nie skarżyła się na ból i cierpienie. Przeszła przez ten trudny dla niej czas dzielnie i z godnością, nie tracąc charyzmy, za którą tak wiele osób ją ceniło. Pozostała sobą do końca.

Reklama

Zmarła otoczona rodziną, 3 lutego 2024 roku. Została pochowana na cmentarzu parafialnym w rodzinnym Orchowie.

Wspomnienie o Lidii Skąpskiej napisałem dzięki współpracy z członkinią jej rodziny Agatą Zemską – Niewęgłowską.

Paweł Lachowicz

Miejsce zdarzenia mapa Mogilno
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości