Policjanci z KPP Mogilno namierzyli 67-latkę, która pod jednym z mogileńskich marketów znalazła telefon i postanowiła go sobie przywłaszczyć.
W połowie lipca jedna z mieszkanek w niewyjaśnionych okolicznościach straciła na terenie Mogilna swój smartfon o wartości 600 złotych. Nie wiedziała, co się z nim stało, dlatego powiadomiła o wszystkim policjantów z KPP Mogilno. Policjanci podjęli działania, które pozwoliłyby namierzyć ewentualnego użytkownika telefonu.
Trop zaprowadził ich do jednej z podmogileńskich wsi. Okazało się, że 67-letnia mieszkanka znalazła smartfon pod jednym z mogileńskich marketów i nie oddała go. Postanowiła go sobie przywłaszczyć. 67-latka odpowie za swój czyn przed sądem, grozi jej do 1 roku pozbawienia wolności.
- Pamiętajmy, że zgodnie z obowiązującymi przepisami, każdą znalezioną rzecz należy oddać właścicielowi, ewentualnie przekazać ją do Biura Rzeczy Znalezionych lub jednostki Policji. Zatrzymując znalezioną rzecz, narażamy się na odpowiedzialność karną - wyjaśnia oficer prasowy KPP Mogilno st. asp. Tomasz Bartecki.
Marek Holak, 20 VIII 2020
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze