W Strzelnie
Zrekonstruowali zarysy klasztornego wirydarza
Wzgórze św. Wojciecha nierozłącznie kojarzy się z Rotundą św. Prokopa i bazyliką Świętej Trójcy oraz siostrami norbertankami, których wkład w rozwój Strzelna jest nie do przecenienia. Od kilku tygodni za romańskimi zabytkami można zobaczyć zrekonstruowane obrysy wirydarza klasztoru sióstr norbertanek.
Podstawowym celem tych prac było odkrycie według planów śladów dawnych zabudowań klasztornych i pokazanie w poziomie gruntu, oraz zrekonstruowanie pierwotnego fundamentu wirydarza i pokazanie go w formie ruin, a nie całkowita odbudowa. Projekt ten ma być lekcją historii z życia strzeleńskich zakonnic. To właśnie wirydarze otoczone krużgankami służyły do medytacji i spacerów. Uprawiano w nich kwiaty i zioła, czasem też krzewy. Pośrodku słała rzeźba, fontanna, lub rosło drzewo. Miejsce to będzie nawiązywało do ogólnej komunikacji klasztoru - mówi Damian Rybak. Szerzej na ten temat 19 kwietnia 2007 r. w tygodniku Pałuki i Ziemia Mogileńska.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze