Nowa Wieś
100 lat Marianny Wojtasik
Dwieście lat - usłyszała we wtorek z ust rodziny i przedstawicieli władz gminy Marianna Wojtasik z Nowej Wsi.
Marianna Wojtasik Świętująca we wtorek 4 października setne urodziny Marianna Wojtasik jest rodowitą mieszkanką Nowej Wsi w gminie Jeziora Wielkie i w tej miejscowości spędziła całe swoje życie. Tutaj się zakochała, wyszła za mąż, urodziła syna i doczekała się sporej gromadki wnucząt.
Pani Marianna z domu Walczak urodziła się 3 października 1911 r. Miała jeszcze 3 siostry i 4 braci. Jednak jej setnych urodzin nie doczekało żadne z siedmiorga jej rodzeństwa.
W 1937 r. poślubiła Stanisława Wojtasika. Małżonkowie najpierw zamieszkali w rodzinnym domu pani Marianny, ale od razu rozpoczęli budowę własnego domu. Tam urodził się ich syn Roman. Od 16 lat mieszka z wnukiem Leszkiem, któremu przepisała dorobek życia. Wnuk wraz z żoną Emilią wybudowali nowy dom i od 10 lat pani Marianna mieszka z nimi w nowym domu, również w Nowej Wsi.
Życie nie oszczędzało pani Marianny. Przeżyła dwie wojny światowe, pochowała rodziców i rodzeństwo. 24 lata temu w wieku 79 lat zmarł jej mąż Stanisław. 12 lat później zmarł także jej jedyny syn Roman. Pomimo licznych przykrych przeżyć pani Marianna była zawsze pogodną i uśmiechniętą osobą. Pracowała ciężko w gospodarstwie.
- Babci wszędzie było pełno, zawsze była pracowita i wszystko wykonywała szybko i z dokładnością. W wieku 95 lat potrafiła zwrócić mi uwagę, że źle oprzątam gęsi czy świnie i sama zabrała się do pracy - opowiada wnuczka pani Marianny Emilia Wojtasik.
Rodzina twierdzi, że pani Marianna jest wspaniałym, dobrym człowiekiem. Zawsze była pogodna i wszystkim niezwykle życzliwa. Jej do niedawna snute opowieści były dla rodziny prawdziwymi lekcjami żywej historii. - Babcia ze szczegółami opowiadała niemal wszystkie wydarzenia sprzed lat. I chętnie się z nami dzieliła swoimi wspomnieniami. Pamięta, jak siadła swojemu ojcu na kolana, gdy on w 1918 r. wrócił z wojny, a miała wtedy zaledwie 7 lat - opowiada wnuczka Emilia.
Pomimo sędziwego wieku pani Marianna nie narzeka na zdrowie, do dzisiaj nie używa okularów, trochę gorzej jest u niej ze słuchem, ale wystarczy trochę głośniej mówić i wie wszystko, o czym rozmawia rodzina. Jednak od pół roku bardzo mało mówi. Niejeden młodszy człowiek pozazdrościłby kondycji żołądka pani Marianny, która może jeść wszystko, co przygotuje wnuczka i nic nie jest w stanie jej zaszkodzić. Uwielbia śledzie, swojską kiełbasę i żurek, ale to jedyna zupa, którą lubi. Zawsze uważała bowiem, że na zupy szkoda jest mięsa. Ze słodkości najbardziej lubi suche ciastka, natomiast nie przepada za plackami.
Modlitwa stanowi nieodzowną część dnia pani Marianny, która właściwie nie ogląda w ogóle telewizji i nie słucha radia. Lubi natomiast posiedzieć wśród domowników i posłuchać o czym rozmawiają. Pani Marianna doczekała się 5 wnucząt: Wiesława, Dariusza, Leszka, Grażyny i nieżyjącego już Henryka; 8 prawnucząt: Anny, Rafała, Małgorzaty, Agnieszki, Beaty, Patrycji, Natalii i Pauliny oraz 5 praprawnucząt: Piotra, Julii, Szymona oraz dwutygodniowych bliźniaczek Dominiki i Karoliny.
Marianna Wojtasik jest jedną z najstarszych mieszkanek gminy Jeziora Wielkie (starsza od niej jest tylko pani Teresa Janowska z Gaju, która we wrześniu skończyła 103 lata).
W dzień urodzin. Jubilatka odebrała moc życzeń od rodziny i przyjaciół.
Natomiast dzień po setnych urodzinach, we wtorek 4 października do domu Jubilatki z serdecznymi życzeniami, listem gratulacyjnym i bukietem kwiatów przybyli przedstawiciele Urzędu Gminy w Jeziorach Wielkich: sekretarz i zarazem kierownik USC Grażyna Leśniewska, zastępca kierownika jeziorańskiego USC Ewa Kapturska, radny gminny, mieszkaniec Nowej Wsi Sławomir Jendrzejczak oraz sołtys Nowej Wsi Wacław Jendrzejczak.
Za pomyślność i zdrowie Jubilatki wzniesiony został toast lampką szampana.
Pani Marianna szampana nie wypiła, ale włączyła się w śpiew i razem z gośćmi zaśpiewała 200 lat.
Paweł Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1025 (40/2011)
Więcej informacji:
- Zmarła 100-letnia Marianna Wojtasik
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze