Reklama

Apeluje o normalność, chce rozbudowy szpitala w Mogilnie

Odpowiedź, starosta Barczak, apel radnych miejskich PO, Mogilno
     Apeluje o normalność, chce rozbudowy szpitala w Mogilnie
    Tomasz Barczak zaapelował do radnych miejskich PO z Mogilna, by: (...) zarządzanie służbą zdrowia pozostawić fachowcom i trzymać z daleka od niej polityków. Starosta przypuszcza, że temat służby zdrowia może zdominować najbliższą samorządową kampanię wyborczą.

     ZMIANY UDERZAJĄ W LUDZI
     Podczas sesji Rady Miejskiej w Mogilnie 20 sierpnia Radna Elżbieta Sarnowska w imieniu Klubu Radnych PO odczytała apel skierowany do starosty mogileńskiego Tomasza Barczaka, dotyczący sytuacji w służbie zdrowia. W związku z tym, że starosty Barczaka nie było na sesji, po odczytaniu apel trafił na ręce przewodniczącej Rady Miejskiej Teresy Kujawy. Pisaliśmy o tym w 34/2014 numerze naszego tygodnika w artykule Nie łamać kręgosłupów. W piśmie do starosty radni PO zaznaczyli, że w związku z bieżącymi wydarzeniami i decyzjami dyrektora Michała Ogrodowicza w mogileńskiej służbie zdrowia, apelują o podjęcie przez starostę działań, które nie będą świadczyć o ignorowaniu mieszkańców, społeczności gminy Mogilno i powiatu. Zdaniem radnych ostatnio prowadzona pozorna reorganizacja Oddziału Pomocy Doraźnej w Mogilnie, to zatrważające zmiany, które nie przynoszą pozytywnych skutków, ani ekonomicznych, ani organizacyjnych. Są zupełnie pozbawione nawet minimalnej troski o człowieka, pracownika naszej gminy, naszego powiatu. Radni uważają, że zwalnianie pracowników, pozbawianie ich środków do życia, czy drakońskie obniżanie uposażenia, a przyjmowanie do pracy mieszkańców powiatu gnieźnieńskiego na nowych, korzystnych warunkach, jest wręcz uwłaczające piastowanemu przez starostę Barczaka stanowisku.
     Apelujemy panie starosto o normalność, którą publicznie pan obiecywał na jednej z sesji Rady Miejskiej w Mogilnie. Usłyszeliśmy deklarację, że nie będą zwolnieni pracownicy, a Oddział Pomocy Doraźnej, to przecież jednostka ekonomicznie bilansująca się, świetnie dotychczas zarządzana, o wyjątkowym zaangażowaniu w pracę zawodową całego personelu, rzeczywiście niosącego pomoc drugiemu człowiekowi. Apelujemy, by niezrozumiałe działania obecnego pana dyrektora Michała Ogrodowicza, jego zatrważające zmiany w samej dyspozytorni nie niszczyły pracownika - człowieka, bo nie jest mieszkańcem Gniezna czy okolic. Powiatowy Urząd Pracy to jednostka podległa również panu i zupełnie niezrozumiałe jest zwiększanie liczby bezrobotnych za pana przyzwoleniem - czytamy w apelu radnych PO.
     POZWÓLCIE ROZBUDOWAĆ SZPITAL
     19 września starosta Tomasz Barczak odpowiedział na otrzymany apel radnych miejskich PO. Starosta twierdzi, że przyjął go z głęboka troską i uwagą. Stwierdził jednak, że adresatem tego apelu powinien być dyrektor SPZOZ Michał Ogrodowicz, bo zdaniem starosty to w jego kompetencji leży zwalnianie i zatrudnianie pracowników.
     - Przypisywanie stanowisku starosty powyższych uprawnień w stosunku do pracowników Ratownictwa Medycznego (taka jest właściwa nazwa) z tym komentarzem jest albo nieznajomością zasad, kompetencji i relacji między samorządem powiatowym a SPZOZ albo, do czego bardziej się skłaniam i przyjmuję ze smutkiem, celowym działaniem i manipulacją sygnatariuszy apelu - czytamy w piśmie Tomasza Barczaka. Starosta dodaje, że nie wie skąd radni mają tak dobre rozeznanie pozwalające na ocenę zarządzania we wspomnianej jednostce.
     - Sądzę, że bezgranicznie ufają osobom, które takie informacje im przekazały bez ich obiektywnego przeanalizowania i sprawdzenia, bardziej zagrały w tym momencie emocje niż obiektywna chłodna ocena - dodaje starosta. Dalej zapewnia radnych, że wszystkie podejmowane przeze niego działania mają na celu dobro mieszkańców powiatu. Twierdzi, że radni miejscy PO użyli bardzo mocnych słów o dyskryminacji, co jego zdaniem jest bezpodstawne, gdyż uważa, że przeciętnemu pacjentowi jest obojętne, czy leczy go lekarz z Mogilna, Gniezna, czy Poznania, a ważne jest żeby to był fachowiec, a niesiona przez niego pomoc skuteczna i udzielana na miejscu.
     - Mój apel o normalność w życiu publicznym nadal pozostaje aktualny. Tę normalność postrzegam również w ten sposób, iż uważam że zarządzanie służbą zdrowia należy pozostawić fachowcom i trzymać z daleka od niej polityków. Niestety Państwa apel wpisuje się w pewien ciąg zdarzeń pozwalający przypuszczać, że temat opieki zdrowotnej będzie ważnym elementem kampanii wyborczej, która prędzej czy później się skończy a problemy pozostaną, dlatego też pozwólcie teraz, aby starosta mogileński i Zarząd Powiatu w Mogilnie mogli rozpocząć działania poparte oświadczeniem waszej Rady z dnia 30 października 2013 r. wspierające plany rozbudowy filii szpitala w Mogilnie, gdyż jest to w tej chwili cel najważniejszy - zakończył starosta Barczak.

Paweł Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1180 (39/2014)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości