Reklama

Bohaterowie ZSRR mogą się rozsypać

Pomnik na rynku w Gębicach jest faktycznie w złym stanie technicznym, cały popękany i zawilgocony. Zaatakowany przez mchy i grzyby. 

     fot. Paweł Lachowicz

Pomnik, ZSRR, Gębice, burmistrz, Leszek Duszyński, projekt uchwały
     Bohaterowie ZSRR mogą się rozsypać
     Ryszard Strzelecki nie miał racji zarzucając sołtysowi Andrzejowi Konieczce brak konsultacji w sprawie rozbiórki pomnika. Takie konsultacje były na zebraniu 12 września, o których radny nie wiedział, bo wcześniej wyszedł z zebrania.

     Sołtys Gębic Andrzej Konieczka zwrócił się do burmistrza Mogilna o rozebranie stojącego na rynku pomnika z napisem Bohaterom ZSRR 1945. Burmistrz Mogilna Leszek Duszyński przygotował projekt uchwały na sesję 30 października. Pomnik stoi za Pomnikiem Powstańców Wielkopolskich, który ma być uroczyście odsłaniany na 95. rocznicę wybuchu powstania wielkopolskiego.
     Radni nie podejmowali jednak decyzji, czy rozebrać pomnik czy nie. 11 radnych PSL i SLD nie zgodziło się, by ta uchwała weszła w ogóle do programu sesji. 10 radnych PO chciało się tą sprawą zajmować, ale głosowanie przegrali.
     Radni PSL i SLD odpowiedzieli tym samym pozytywnie na wniosek swego kolegi, radnego Ryszarda Strzeleckiego, który zarzucił inicjatorom pomysłu rozebrania pomnika brak konsultacji społecznych w tej sprawie i brak jakichkolwiek informacji dla mieszkańców.
     - Nie chodziło tu broń Boże, żeby zakłamywać historię, jak niektórzy tam sobie zaczynają już kombinować, że chcemy wykreślić z naszej historii jakąś tam część i o nich zapomnieć. Absolutnie nie. Chodzi tu tylko o brak możliwości finansowych i zdolności jako społeczeństwa na budowanie kolejnych pomników, a jeszcze tym bardziej poświęconych nomen omen akurat takiej sprawie - tłumaczył radnym sołtys Andrzej Konieczka.
     Sołtys zwrócił uwagę na tragiczny stan techniczny pomnika. - Ten radziecki pomnik chyba sam przewróci się za miesiąc. Ja mu źle nie życzę. Trzeba coś z tym jednak zrobić. Logicznym wydawałoby się, że rozebrać. No chyba, że znajdą się środki finansowe i potrzeba taka, żeby to kultywować dalej, a wola mieszkańców taka by była, to ja jestem za. Ja nie chcę przekłamywać historii. Broń Boże - zarzekał się sołtys.
     Osobiste odczucie przewodniczącej Rady Miejskiej Teresy Kujawy na sesji było takie, że ten pomnik już nikogo tak naprawdę nie upamiętnia, bo żołnierze są już uhonorowani na pomniku w Strzelnie, bo tam zostali przeniesieni. Jej wypowiedź na poniedziałkowej komisji wskazywała, że radna będzie za rozbiórką pomnika. Na sesji głosowała już jednak tak, jak całe SLD i PSL.
     Radny Strzelecki wytknął sołtysowi, iż powinien poinformować mieszkańców o planach wobec tego pomnika 12 września, gdy zorganizowane zostało zebranie wiejskie odnośnie podziału środków z funduszu sołeckiego. - Ilu nas było nieważne, zebranie było, ważne. Pan powinien tylko poinformować - mówił.
     To, co odpowiedział sołtys, zaskoczyło wszystkich. Okazało się, że mieszkańcy zostali jednak poinformowani i można przyjąć, że była to forma konsultacji społecznych.
     - Akurat 12 września było to zebranie, które - jak pan zapewne pamięta - opuścił pan wcześniej. I na tym zebraniu była mowa o złym stanie technicznym Pomnika Bohaterów ZSRR. I ja właściwie na podstawie tamtych rozmów napisałem to pismo z taką datą, a nie inną, kierując to pismo na ręce pana burmistrza - tłumaczył sołtys Konieczka.

Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1134 (45/2013)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości