Sadłogoszcz, Dąbrowa, 11 km, budowa, kolektor
Budowa kolektora tłocznego ruszy po żniwach
Wspólne oczyszczanie ścieków ma się odbywać na podstawie zawartego porozumienia między gminami. W tej chwili do oczyszczalni w Sadłogoszczy płyną już ścieki ze Szczepanowa. Inwestycję wykona firma Alstal Grupa Budowlana.
Istniejąca w Dąbrowie oczyszczalnia ścieków wybudowana została w latach 90. Jej wielkość była tak przyjęta, żeby mogła obsłużyć tylko nieczystości z samej Dąbrowy. Potem do dąbrowieckiej oczyszczalni sukcesywnie podłączono Parlin, Parlinek, Mokre i Słaboszewko. Z czasem okazało się, że oczyszczalnia wymaga modernizacji.
- Na dzień dzisiejszy oczyszczalnia, którą mamy, nie przerabia już tej ilości ścieków, która jest. Powstała więc koncepcja rozbudowy oczyszczalni. Okazało się, że będzie to kosztować 5,5 miliona. Dla naszej gminy to bardzo duża kwota. Przez wiele lat musielibyśmy spłacać kredyty zaciągnięte na realizację tego zadania. A i tak za 10, czy 15 lat pracujące w niej urządzenia wymagałyby wymiany - mówi wójt gminy Marcin Barczykowski.
W związku z decyzją o likwidacji oczyszczalni ścieków w Dąbrowie gmina przystąpiła do realizacji budowy kolektora tłocznego umożliwiającego włączenie sieci kanalizacji sanitarnej gminy Dąbrowa do sieci kanalizacyjnej gminy Barcin i dalej do oczyszczalni ścieków w Sadłogoszczy. Dodatkowa ilość ścieków doprowadzona do oczyszczalni w Sadłogoszczy zwiększy jej efektywność pracy oraz wpłynie na uzyskanie korzyści ekonomicznych.
Budowa sieci to największa inwestycja w tegorocznym budżecie Dąbrowy. Zadanie dofinansowane jest ze środków Unii Europejskiej z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013. Koszt inwestycji skalkulowano na około 2.570.000 zł. Założono, że całe zadanie zostanie dofinansowane środkami z pożyczki z WFOŚiGW w Toruniu w wysokości 2.000.000 zł.
Już w tej chwili mieszkańcy Szczepanowa korzystają z takiego rozwiązania. Sekretarz gminy Andrzej Konieczka przyznał, że odbywa się to bez problemów. Na dobę płynie z gminy od 170 m3 do 200 m3 ścieków.
- Rocznie dopłacamy do kanalizacji w granicach 200 tys. zł. Na koszt ścieków tak naprawdę największy wpływ ma obsługa samej sieci. Do barcińskiej oczyszczalni płynie w sumie kilka tysięcy metrów ścieków na dobę. A im więcej ścieków, tym mniejsze koszty. Najważniejsze jest w tym wszystkim to, że każdy będzie płacił za siebie. Na dzień dzisiejszy tych ścieków z gminy Dąbrowa będzie dobowo w granicach 250 m3, a docelowo w granicach 400 m3, więcej raczej nigdy nie będzie - wyjaśnił sekretarz Konieczka.
Ścieki z gminy Dąbrowa popłyną do oczyszczalni w Sadłogoszczy najwcześniej pod koniec bieżącego roku. Wówczas obecna oczyszczalnia zostanie zamknięta. Jednak istniejący obiekt będzie wykorzystywany do przepompowywania nieczystości. Warte podkreślenia jest to, że w związku ze zmianami żaden z pracowników komunalnych nie straci pracy.
- Naszą sieć kanalizacyjną obsługiwała będzie firma „Wodbar”, bo to ona zarządza tymi ściekami. W pewnym momencie pojawiły się głosy, że jeżeli my uzależnimy się od Barcina, to oni będą windować ceny. A to wcale tak nie jest. Mamy dobre doświadczenia z dotychczasowej współpracy z „Wodbarem”, bowiem mamy sieć ze Szczepanowa do Sadłogoszczy i nie ma windowania cen. Wszystko jest w granicach rozsądku - dodaje Marcin Barczykowski.
Termin składania ofert przetargowych na budowę kanalizacji sanitarnej tłocznej na odcinku Dąbrowa - Wolice wraz z przepompowniami ścieków upłynął 22 lipca. W przetargu, do którego stanęło 10 firm, wybrano firmę Alstal Grupa Budowlana, sp. z o.o., sp. komandytowa z Jacewa (gm. Inowrocław). Ich oferta to 1.814.846,24 zł brutto.
Od sekretarza Konieczki dowiedzieliśmy się, że prace rozpoczną się w sierpniu, zaraz po żniwach.
Joanna Świetnicka
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1120 (31/2013)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze