W chwili, gdy wręczane było zerwanie umowy, pracownicy „Sanikontu” zbierali odpady na ul. 900-lecia
fot. Joanna Świetnicka
Przetarg, burmistrz, Duszyński, Sanikont, umowa, zerwanie
Burmistrz Duszyński zerwał umowę z Sanikontem
Wczoraj dyrektor Arkadiusz Grobelski dostarczył osobiście do rąk prezesa Radosława Kostucha pismo o zerwaniu umowy. Od dzisiaj, 5 września, śmieci odbiera ponownie od mieszkańców miasta i gminy Mogilno gminna spółka MPGK. Ważne: obowiązuje nadal ten sam harmonogram, jaki dostarczyła mieszkańcom firma Sanikont na okres od 1 września 2013 r. do 31 czerwca 2014 r. Od 9 września ma zostać w Szerzawach albo przy ul. Dworcowej uruchomiony nowy PSZOK.
Wczoraj 4 września dowiedzieliśmy się tuż przed zamknięciem numeru, że gmina Mogilno zerwała umowę z firmą Sanikont, która od 1 lipca w wyniku wygranego przetargu zbierała z terenu gminy śmieci zmieszane i posegregowane.
Jak powiedział nam wiceburmistrz Jarosław Ciesielski: - Jest to bezpośrednia konsekwencja nierealizowania w sposób należyty przez „Sanikont” zapisów umowy, jaką po wygranym przetargu podpisał z gminą Mogilno. O wielu sprawach, o których mówi dziś wiceburmistrz, pisaliśmy już w Pałukach dwa tygodnie temu w artykule 120 przypadków z odpadami.
Głównie chodzi tutaj o notoryczne nieodbieranie od mieszkańców śmieci zmieszanych i worków z posegregowanymi odpadami. Jak powiedział nam Jarosław Ciesielski, takie przypadki mają praktycznie miejsce nadal i nie zmniejsza się ich natężenie. - Nieodbieranie śmieci to duża uciążliwość dla mieszkańców - ocenia. Kolejną sprawą jest niezorganizowanie, tak jak mówi umowa, na czas PSZOK-u, czyli Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych oraz niedostarczenie na dzień 31 czerwca (tak mówiła specyfikacja przetargowa) w formie kalendarza aktualnego harmonogramu zbiórki śmieci. Harmonogram ten był od
1 lipca już trzykrotnie zmieniany. - Naszym zdaniem, to także miało duży wpływ na chaos, jaki towarzyszy zbiórce odpadów w gminie - ocenia wiceburmsitrz Ciesielski.
Z naszych informacji wynika, że zerwanie umowy zostało wczoraj w godzinach dopołudniowych zawiezione do Inowrocławia, bezpośrednio do siedziby firmy przez dyrektora Arkadiusza Grobelskiego. Szef firmy Radosław Kostuch odbiór pisma potwierdził podpisem.
Zerwanie przez gminę umowy oznacza, że od dzisiaj (czwartek 5 września) Sanikont nie świadczy już usług odbioru odpadów komunalnych od mieszkańców gminy Mogilno. Z chwilą zerwania umowy gmina natychmiast rozpoczęła prace nad przygotowaniem nowego przetargu, który zgodnie z ustawą musi niezwłocznie ogłosić.
Począwszy od dnia dzisiejszego, do rozstrzygnięcia nowego przetargu, usługi odbioru śmieci od mieszkańców będzie świadczyło Mogileńskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej sp. z o.o.
Harmonogram zbiórki wszystkich rodzajów odpadów komunalnych na najbliższe miesiące pozostaje bez zmian, taki jak został dostarczony mieszkańcom na czas od 1 września 2013 r. do 31 czerwca 2014 r. Będzie bowiem realizowany przez MPGK sp. z o.o. na zasadzie kontynuacji po firmie Sanikont.
Jak mówi nam wiceburmistrz Ciesielski: - W najbliższych dniach, w okresie przejściowym mogą nastąpić jednak pewne zawahania w kwestiach dostarczania worków i opróżniania gniazd. Trwają jednak intensywne starania, by było to jak najmniej uciążliwe dla mieszkańców i możliwie krótkotrwałe.
Docelowo, praktyka ma być jednak taka: ile wystawimy worków z posegregowanymi odpadami i odpadami biodegradowalnymi przed posesje, tyle otrzymamy za darmo worków pustych.
Część gniazd na jakiś czas prawdopodobnie zmieni lokalizację. Możliwe jest, że z terenów, gdzie dominuje segregacja workowa pojemniki na plastik i szkło zostaną przeniesione na pewien czas w te miejsca, gdzie zdecydowanie bardziej rozpowszechniona jest segregacja pojemnikowa. W międzyczasie MPGK dokona też zakupu nowych pojemników do segregacji, w tym również na papier.
Nastąpi także zmiana lokalizacji PSZOK-u. Jak mówi wiceburmistrz Ciesielski, ruszy on od poniedziałku 9 września. W tej chwili trwają jeszcze rozmowy prezesa MPGK Artura Lorczaka nad lokalizacją. Albo będzie to teren przy wysypisku śmieci w Szerzawach, albo teren przy ul. Dworcowej, gdzie dziś mieści się firma zajmująca się recyklingiem odpadów.
Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1125 (36/2013)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze