Orchowo, wiatraki, Windbud, elektrownie wiatrowe, gmina, formalności
Chcą budować wiatraki i poganiają samorządowców
Firma Windbud nie zniechęciła się trudnościami z budową elektrowni wiatrowych na terenie gminy Orchowo, jednak wykazuje zniecierpliwienie przedłużającymi się formalnościami.
BYŁY WIELKIE PLANY
W gminie Orchowo co jakiś czas powraca temat budowy elektrowni wiatrowych. Sprawa ta rozgrzewa emocje wśród mieszkańców oraz samorządowców już od prawie 10 lat, lecz jak na razie na terenie gminy nie wybudowano ani jednego wiatraka. Przypomnijmy, że jeszcze w 2007 r. firma Windbud zamierzała postawić do końca następnego roku 32 elektrownie wiatrowe. Później liczbę tą zmniejszono do 23 wiatraków. 12 z nich miało powstać w rejonie Osówca i Wólki Orchowskiej, a 11 w rejonie Różanny, Orchowa i Bielska. Część z nich ma zostać wybudowana na działkach rolników, a część na obszarach należących do Agencji Nieruchomości Rolnych. Plany budowy wiatraków cieszyły samorządowców liczących na spore wpływy budżetowe z tego tytułu.
Jednak krótko po ujawnieniu tych zamiarów w Orchowie uaktywniła się grupa mieszkańców przeciwstawiająca się tym planom.
ZAGROŻENIE DLA ŚRODOWISKA
Przeciwnicy wiatraków uważali, że budowa elektrowni wiatrowych stwarza wiele zagrożeń dla środowiska.Wskazywali m.in. że:
- tereny przewidziane pod elektrownie wiatrowe z uwagi na swoje walory przyrodnicze są obszarami atrakcyjnymi turystycznie i rekreacyjnie i specyfika ta wymaga zachowania krajobrazu w stopniu jak najmniej przekształconym,
- realizacja planów będzie miała negatywny wpływ na krajobraz, ludzi i zwierzęta,
- powstaną nowe źródła emisji hałasu i emisji pól elektromagnetycznych,
- nastąpią negatywne zmiany w zakresie różnorodności biologicznej,
- nastąpi zmniejszenie powierzchni aktywnej przyrodniczo,
- wystąpią negatywne znaczące zmiany dla zwierząt, powodujące utrudnienie dla bytowania poszczególnych gatunków fauny,
- zmniejszy się liczba zwierzyny łownej,
- nastąpią zmiany stosunków wodnych, co przyczyni się w konsekwencji do pogorszenia warunków dla świata roślinnego.
Według przeciwników, elektrownie wiatrowe powinny być budowane na obszarach zdegradowanych przyrodniczo i nie posiadających zachowanych w znacznym stopniu walorów krajobrazowo-przyrodniczych.
MIESZKAŃCY SĄ ZA
W związku z tymi protestami 31 stycznia 2010 r. w gminie Orchowo przeprowadzono referendum w sprawie budowy elektrowni wiatrowych. Uczestnicy referendum odpowiadali na pytanie: Czy pan(i) jest za powstaniem na terenie gminy Orchowo parków siłowni wiatrowych? Frekwencja wyniosła 34,98%. Uznane więc ono zostało za ważne, gdyż powinno wziąć w nim udział co najmniej 30% mieszkańców uprawnionych do głosowania. Za powstaniem na terenie gminy parku elektrowni wiatrowych głosowało 689 osób, czyli 63,62%. Przeciwko budowie wiatraków zagłosowały 394 osoby, czyli 36,38%. Protesty i opóźnienia powodowały, że firma Windbud stopniowo zmniejszała planową liczbę wiatraków. Jeszcze kilka lat temu przedstawiciele tej firmy wspominali o maksymalnie 15 wiatrakach, a później już tylko o 11.
FIRMA SIĘ NIECIERPLIWI
W ostatnim czasie władze tej firmy zaniepokoiły się przeciągającymi się formalnościami na terenie gminy Orchowo. W związku z tym Arkadiusz Szurgot, prezes firmy Windbud, skierował pismo do Rady Gminy z prośbą o udzielenie informacji, na jakim etapie są prace związane z opracowywanymi miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennego uwzględniającymi lokalizację projektowanych elektrowni wiatrowych. Przypomina w nim, że projekt parku elektrowni wiatrowych na terenie gminy Orchowo rozpoczęto za zgodą władz gminy już w 2006 r. a lokalizacje projektowanych wiatraków były wielokrotnie przedstawiane i uzgadniane na spotkaniach w Urzędzie Gminy i na sesjach Rady Gminy. Prezes Windbudu przypomniał także, iż w 2012 r. Rada Gminy przyjęła uchwałę w sprawie uchwalenia studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania gminy, które m.in. ustala rozmieszczenie elektrowni wiatrowych wraz z ich strefami ochronnymi.
SĄ DWA PROJEKTY
Przez ostatnie lata oczekiwania gminy Orchowo w stosunku do odnawialnych źródeł energii, w tym elektrowni wiatrowych, były duże. Gmina upatrywała w nich możliwość dodatkowych dochodów dla budżetu gminy, przy jednoczesnym spełnianiu regulacji unijnych w zakresie obniżania CO2 i zwiększania udziału odnawialnych źródeł energii w produkcji energii. Proszę o udzielenie informacji, czy gmina zmieniła swoje oczekiwania w tym zakresie, a jeżeli nie, to kiedy przewidują Państwo uchwalenie miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego - pyta w swoim piśmie prezes firmy Windbud.
W ubiegłym miesiącu na pismo to z upoważnienia wójta odpowiedział jego zastępca Janusz Pawlaczyk. Poinformował, że obecnie w Urzędzie Gminy trwają prace związane z opracowaniem miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. Ich zakres określony został w uchwałach Rady Gminy z 27 marca 2013 r., a ich termin realizacji upływa 30 czerwca 2016 r. Dodał także, iż wykonawca umowy na opracowanie planów przekazał gminie dwa projekty miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, przygotowanych do uzgodnienia i opiniowania z określonymi organami.
Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1226 (32/2015)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze