Kuśnierz
Chcieli sołectwa, nie wybrali sołtysa
Ci co przyszli (15 osób) bali się tych co nie przyszli (107 osób). Mówili: - Tu nie ma kogo wybrać, a zresztą jak wybierzemy się to będą mieli pretensje, że bez nich wybraliśmy.
Mieszkanka Kuśnierza Irena Gołdyn powiedziała, że jak podczas następnego zebrania nie wybiorą sołtysa, to najlepiej będzie rozwiązać całe sołectwo
Na zebranie przyszło zaledwie 15 mieszkańców. Żaden nie chciał zostać sołtysem W skład sołectwa Kożuszkowo (gm. Jeziora Wielkie) wchodziła wieś Kuśnierz. Mieszkańcy Kuśnierza często wspominali, że chcieliby oddzielić się od sołectwa Kożuszkowo i utworzyć własne sołectwo. - Chcemy mieć swoje sołectwo, swojego sołtysa i swoją radę sołecką. Chcemy mieć możliwość decydowania o tym, co się w naszej wsi będzie działo. Wtedy nasza wioska będzie też się liczyła w gminie - mówili mieszkańcy Kuśnierza.
Sprawa ta została oficjalnie poruszona podczas wyborczego zebrania sołeckiego, które odbyło się 10 marca w Kożuszkowie. Nikt z mieszkańców Kuśnierza nie został wybrany do rady sołeckiej. To przelało czarę goryczy. Mieszkańcy złożyli w Urzędzie Gminy w Jeziorach Wielkich wniosek poparty podpisami o utworzenie odrębnego sołectwa w Kuśnierzu. Rada Gminy 30 maja podjęła uchwałę o podziale sołectwa Kożuszkowo i wydzieleniu z niego sołectwa Kuśnierz. Radni podjęli także uchwałę w sprawie nadania statutu sołectwu Kuśnierz i sołectwu Kożuszkowo.
W związku z tym, że fakt podjęcia uchwały musiał zostać przypieczętowany publikacją tekstu uchwały w Dzienniku Urzędowym Województwa Kujawsko-Pomorskiego, co nastąpiło 23 września, gmina ogłosiła termin zebrania wiejskiego, na którym mieszkańcy mieli wybrać sołtysa i radę sołecką.
Zebranie, które zaplanowano na 18 października w kuśnierskiej Izbie Pamięci miało rozpocząć się o 18:00, lecz z powodu brak kworum, które według statutu powinno wynosić nie mniej niż 1/5 mieszkańców uprawnionych do glosowania, odbyło się pół godziny później. Ostatecznie zebranie rozpoczęło się o 18:30 i uczestniczyło w nim 15 na 122 osób uprawnionych do głosowania.
Uczestnicząca w zebraniu z ramienia gminy sekretarz Grażyna Leśniewska nie ukrywała rozczarowania. - Myśleliśmy, że przyjdzie tutaj tylu mieszkańców, że trzeba będzie zorganizować autobus i zebranie trzeba będzie przenieść do sali GOKiR do Jezior Wielkich, a tutaj zaledwie taka garstka przyszła - mówiła. Zebranie prowadziła radna z Kożuszkowa Elżbieta Liczbińska. Z wybraniem komisji skrutacyjnej nie było problemu, w jej składzie znaleźli się: Jolantę Gralak jako przewodniczącą oraz Przemysława Beinka i Karolina Graczyk.
Problem pojawił się podczas podawania kandydatur na sołtysa. Żaden z przybyłych mieszkańców nie zgodził się podjąć tej funkcji. - Tu nie ma kogo wybrać, a zresztą jak wybierzemy się to będą mieli pretensje, że bez nich wybraliśmy - mówili mieszkańcy. W rezultacie zebranie zakończyło się bez wyboru sołtysa i odbędzie się w innym terminie, najprawdopodobniej około 10 listopada.
Paweł Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1027 (42/2011)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze