22 kwietnia na jeziorze od strony rowu prowadzącego od oczyszczalni widać było wyraźnie pływające zanieczyszczenia
fot. Roman Wolek
Trzemeszno, Jezioro Popielewskie, władze, gmina, komunikat, zatruwanie
Ciągle zatruwają Jezioro Popielewskie
Władze gminy mają wydać oficjalny komunikat w tej sprawie. Nad wszczęciem postępowania zastanawia się gnieźnieńska prokuratura.
ZNÓW PLAMY NA JEZIORZE
Mimo kosztownej modernizacji trzemeszeńskiej oczyszczalni ścieków nadal dochodzi do zatruwania wód Jeziora Popielewskiego. W ciągu ostatnich dni doszło do dwóch takich przypadków. W nocy 17 kwietnia i po 16:00 22 kwietnia. Rybacy dostrzegli, że na jeziorze w pobliżu rowu prowadzącego z oczyszczalni w pobliżu tzw. rybakówki pojawiły się wielkie plamy zanieczyszczonej wody. Woda w tym miejscu miała lekko brązowy kolor, a na powierzchni znajdowała się jakaś zawiesina.
Jest to o tyle dziwne, że oczyszczalnia ścieków była kilkakrotnie modernizowana, a ostatnie prace modernizacyjne zakończyły się całkiem niedawno.
Opiekujący się akwenem Marian Marciniak jest zaniepokojony ciągłym zatruwaniem wód jeziora
fot. Roman Wolek
MIAŁO BYĆ DOBRZE
Pierwszą rozbudowę oczyszczalni zaczęto realizować w 1991 r. Inwestycja była prowadzona etapami do 1994 r. za ponad 2 mln zł. Później, w związku ze zmianą przepisów związanych z wymogami uzyskiwania efektu ekologicznego, prace zostały przerwane i konieczne było opracowanie nowej dokumentacji rozbudowy. Została ona przygotowana w 1997 r. Rok później rozpoczęto drugi etap rozbudowy, który zakończono w czerwcu 1999 r. Koszt drugiego etapu prac to ponad 2,7 mln zł. W sumie cała rozbudowa oczyszczalni zrealizowana przez firmę Hydrobudowa 9 z Poznania kosztowała prawie 5 mln zł.
Jednak już w 2009 r. okazało się, że przy stosowaniu dotychczasowej technologii i rozwiązań technicznych są problemy z uzyskaniem takich parametrów oczyszczania ścieków, jakie są wymagane w pozwoleniu wodno-prawnym. Aby spełnić normy, niezbędne było przeprowadzenie kolejnych kosztownych inwestycji. W pierwszym etapie konieczna była poprawa gospodarki osadowej poprzez zamontowanie prasy do osadu. Inwestycja zrealizowana została w 2010 r. Koszt tego etapu to 967.000 zł. Na ten cel gmina pozyskała dofinansowanie z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w wysokości 550.000 zł. Resztę środków przekazano z budżetu gminy. Druga część modernizacji oczyszczalni kosztowała 3.949.000 zł. Zakończona została pod koniec 2011 r. Polegała ona m.in. na podwyższeniu rowów cyrkulacyjnych oraz wyposażeniu ich w urządzenia napowietrzające. Modernizacja oczyszczalni była głównym powodem wprowadzonej dużej podwyżki taryf za odprowadzanie ścieków.
PŁYWAJĄ ŚWIŃSTWA
Poniesienie wysokich kosztów modernizacji i związana z tym podwyżka opłat za ścieki nie zakończyły jednak ciągłych problemów związanych z funkcjonowaniem oczyszczalni. Co pewien czas nadal wody jeziora są zanieczyszczane.
- Jest to lekceważone. Różne świństwo ciągle tu pływa. Nawet trudno o tym mówić, bo zbiera mi się na wymioty, jak o tym pomyślę - mówi Marian Marciniak, brygadzista Gospodarstwa Rybnego Łysinin, które administruje Jeziorem Popielewskim. Jego syn Damian, powiedział, że wody Jeziora Popielewskiego są zatruwane przez oczyszczalnię prawie co tydzień, ale w ostatnim czasie nie były to zanieczyszczenia na aż tak dużą skalę jak 17 i 22 kwietnia. O przypadkach tych powiadomiona została policja i władze Gospodarstwa Rybnego Łysinin.
BĘDZIE KOMUNIKAT
Natalia Stachowiak, podinspektor do spraw ochrony środowiska w trzemeszeńskim ratuszu poinformowała, że do jeziora trafiła plama z osadnika oczyszczalni. Z UMiG skierowane zostało pismo do dyrekcji komunalki o wyjaśnienie przyczyn tych zdarzeń. Wczoraj w ratuszu miało odbyć się specjalne zebranie w tej sprawie.
Asp. Anna Osińska, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Trzemesznie, potwierdziła, iż w ostatnim czasie policjanci dwukrotnie wzywani byli nad Jezioro Popielewskie w związku z jego zanieczyszczeniem. Zebrali materiał dowodowy, w tym próbkę wody i dokumentację fotograficzną. Materiały te przekazane zostały do Prokuratury Rejonowej w Gnieźnie. W ciągu najbliższych dni prokuratura zadecyduje, czy zostanie wszczęte postępowanie w tej sprawie.
Na temat zanieczyszczenia jeziora nie chciał z nami rozmawiać prezes trzemeszeńskiej komunalki Krzysztof Tomczak, gdyż jak powiedział, ustalono z burmistrzem, że prawdopodobnie 24 kwietnia ma zostać wydany oficjalny komunikat w tej sprawie.
Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1158 (17/2014)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze