Reklama

Dyrektor SPZOZ na cenzurowanym

Dyrektor SPZOZ, Michał Ogrodowicz, Robert Musidłowski. wniosek o odwołanie
     Dyrektor SPZOZ na cenzurowanym
    Półtora miesiąca temu wniosek o odwołanie dyrektora Michała Ogrodowicza złożył w imieniu Rady Powiatowej SLD członek Zarządu Powiatu Robert Musidłowski. Na sesji 28 marca radny powiatowy PO Przemysław Zowczak apelował: - Naprawdę uważam, panie starosto, żebyście państwo coś z panem Ogrodowiczem zrobili.

     Już 44 dni czeka na rozpatrzenie przez Zarząd Powiatu wniosek Rady Powiatowej SLD, podjęty jednogłośnie na zebraniu polityków lewicy w siedzibie SLD w Mogilnie przy ul. Kościuszki 18 lutego. Wniosek dotyczy rozwiązania umowy z dyrektorem SPZOZ Michałem Ogrodowiczem. W komunikacie Rady Powiatowej SLD czytamy m.in.: (...) uważamy, że dyrektor SPZOZ pan Michał Ogrodowicz nie wykazuje zainteresowania poprawieniem sytuacji w podległych mu placówkach i nie spełnia pokładanych w nim oczekiwań, a wypłacanie mu wysokiego wynagrodzenia z pieniędzy podatników jest niepotrzebne i w związku z tym żądamy wypowiedzenia umowy pracy z w.w. dyrektorem.
     Do złożenia wniosku na posiedzeniu Zarządu Powiatu został uprawniony uczestniczący w zebraniu SLD członek Zarządu Powiatu Robert Musidłowski. Uczynił to 19 lutego. Zarząd Powiatu tego dnia obradował już od 800 rano, gdyż radny Musidłowski musiał wyjść z obrad już po kilkudziesięciu minutach. Jako gminny urzędnik uczestniczył od 900 w pracy komisji poborowej w budynku Starostwa Powiatowego przy ul. Ogrodowej. Dlatego o sprawach służby zdrowia dyskutowano od razu na początku posiedzenia Zarządu Powiatu.
     Robert Musidłowski tak m.in. komentował złożony przez siebie wniosek, cytujemy za protokołem z obrad Zarządu: (...) Dyrektor miał usprawnić służbę zdrowia w powiecie, ale niestety idzie to w złym kierunku. Zarząd Powiatu mówi jedno, a dyrektor i tak robi co uważa. To nie naprawa służby zdrowia, ale jej zagłada (...).
     W zebraniu Rady Powiatowej SLD nie uczestniczył członek tej partii, wicestarosta Tadeusz Szymański. Na temat rządów dyrektora Ogrodowicza wypowiedział się jednak podczas Zarządu Powiatu. W protokole z obrad 19 lutego czytamy m.in., cytujemy: Wicestarosta Tadeusz Szymański wyjaśnił, że dyrektor na konkursie (chodzi o ubiegłoroczny konkurs na fotel dyrektora SPZOZ, przyp. mah) mówił o konsolidacji wydatków i tego się trzyma, ale nie patrzy na efekty, jakie to wywołuje w społeczeństwie (...) Wicestarosta Tadeusz Szymański zauważył, że głos SLD jest ważny, ale zaznaczył, że pracownicy SPZOZ się niepokoją, dłużej tak być nie może. Pracownicy nie czują obecności dyrektora w zakładzie, nie wiedzą, co tam się dzieje, pracownicy należą do różnych organizacji związkowych, które za chwilę zaczną się do nas odzywać.
     Ostro sprawę przyszłości dyrektora SPZOZ postawił również na sesji Rady Powiatu 28 marca radny PO Przemysław Zowczak. - Naprawdę uważam panie starosto, żebyście państwo coś z panem Ogrodowiczem zrobili, bo to już zaczyna przechodzić ludzkie pojęcie - mówił. Radny miał na myśli to, że gdy o cokolwiek pyta dyrektora związanego z powiatową służbą zdrowia, to on albo w ogóle nie odpowiada, albo odpowiada w taki sposób, że wprowadza w błąd, nie dostarcza informacji.
     - To naprawdę zaczyna być wielkim problemem - apelował radny Zowczak.
     Starosta Tomasz Barczak w żaden sposób nie odniósł się na sesji Rady Powiatu do wątku ewentualnego odwołania, bądź jakiegokolwiek innego zdyscyplinowania dyrektora Ogrodowicza.

Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1155 (14/2014)

Reklama

 

Przejdź do forum.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości