Reklama

Efekt rządów Ewarysta Matczaka: będą spłacać długi przez 10 lat

11 obecnych na nadzwyczajnej sesji strzeleńskich radnych podjęło uchwałę w sprawie zaciągnięcia kredytu konsolidacyjnego, W sesji nie brali udziału: Dorota Repulak, Stanisław Popielewski, Jan Szarek i Piotr Dubicki. fot. Magdalena Lachowicz

Ewaryst Matczak, radni, długi, kredyt konsolidacyjny
     Efekt rządów Ewarysta Matczaka: będą spłacać długi przez 10 lat
    Radni w nadzwyczajnym trybie zgodzili się na zaciągnięcie kredytu konsolidacyjnego w kwocie 8.765.314,48 zł . Umożliwi on spłatę obligacji i wszystkich obecnie zaciągniętych kredytów i da możliwość uchwalenia budżetu gminy na 2014 rok. - Musimy sobie zdać sprawę, że ta dzisiejsza sytuacja jest efektem 10-letnich, autorytarnych rządów pana burmistrza Matczaka - tłumaczył na sesji radny powiatowy Przemysław Zowczak.

     Radni strzeleńscy dwukrotnie podchodzili do uchwalenia kredytu konsolidacyjnego w kwocie 8.765.314,48 zł. Pierwsza wersja zakładała, że będzie spłacany przez 15 lat, w okresie 2013-2028. Kredyt ten ma spłacić wszystkie obecnie zaciągnięte kredyty i obligacje (patrz ramka). Kwoty spłat w poszczególnych latach od 2014 r. do 2027 r. miały wynosić po 584.354,29 zł, a w roku 2028 - ostatnia rata wynosiłaby 584.354,42 zł.
     Nieuchwalenie kredytu konsolidacyjnego spowodowałoby, że gmina nie mogłaby przyjąć budżetu na 2014 r., gdyż nie spełniałaby wskaźników nałożonych przez Ministerstwo Finansów. Jeden z tych wskaźników mówi, że w 2014 r. gmina nie może spłacić większej kwoty z zadłużenia niż około 2.300.000 zł łącznie z odsetkami. - Ponieważ mam umowy zawarte z bankami i w przyszłym roku przypada do spłaty około 3.400.000 zł plus odsetki, więc nie spełniamy tego wskaźnika - tłumaczył radnym burmistrz Ewaryst Matczak.
     - Mówiąc obrazowo, my troszeczkę poluźniamy pętlę, która mamy na szyi, ale zaciśniemy ją naszym następcom i społeczeństwu, które będzie musiało ten kredyt spłacać przez długi okres czasu - mówił na sesji 31 stycznia radny Marian Mikołajczak.
     Radny Jan Szarek uważał, że: - Takim kredytem ukochamy 4 kolejne kadencje, bo termin spłaty tego kredytu jest do 2028 r. Sytuacja finansowa gminy jest zła i jest to bardzo optymistyczne stwierdzenie. Ten skonsolidowany kredyt rzutuje niesamowicie na sytuację oświaty w naszej gminie i odwrotnie też.
     Głosowanie radnych nad uchwałą wyglądało następująco: 5 radnych było za podjęciem uchwały - Irena Pułkownik, Ryszard Saja, Henryk Filipczak, Zofia Krukowska, Henryk Trawiński, 1 radny był przeciw - Marian Mikołajczak i 8 radnych wstrzymało się od głosu - Piotr Cieślik, Piotr Pieszak, Magdalena Harasimowicz-Zawodniak, Jan Szarek, Dorota Repulak, Ryszard Kotliński, Stanisław Popielewski, Bartłomiej Zbytniewski. Radny Piotr Dubicki z powodu choroby nie uczestniczył w sesji.
     Tuż po głosowaniu obecna na sesji radca prawny strzeleńskiego Urzędu Dorota Sobieszczyk poinformowała, że uchwała nie została podjęta, gdyż w przypadku uchwał budżetowych, związanych z finansami gminy obowiązuje w głosowaniu bezwzględna większość stanu Rady, czyli musiało poprzeć uchwałę 8 radnych.
     Burmistrz zapowiedział, że będzie musiał wstrzymać wszystkie inwestycje w tym roku, także te z dofinansowaniem środków unijnych, by spłacić wzięte kredyty i spełnić wskaźnik. W przeciwnym wypadku nie uchwali budżetu na 2014 rok.
     1 LUTEGO - NA TAK
     Następnego dnia po sesji, 1 lutego burmistrz zapewniał reportera Pałuk, że z jego strony ponownie taka propozycja do radnych już nie padnie.
     Minęły zaledwie 4 dni i przez przewodniczącego Piotra Pieszaka została zwołana nadzwyczajna sesja Rady Miejskiej. W tej samej sprawie. Okazało się, że do burmistrza zgłosiła się grupa radnych, by jeszcze raz głosować projekt uchwały.
     Na powtórzonej sesji radna Irena Pułkownik apelowała, żeby wszyscy radni we własnym sumieniu odpowiedzieli sobie na pytanie, czy naprawdę chcą coś zrobić dla gminy, czy chcą nadal bawić się w przepychanki polityczne: - Jeżeli naprawdę jest nam droga gmina i jej rozwój, który przecież widzimy, że nie idzie w najgorszym kierunku.
     Przewodniczący komisji finansów i budżetu Marian Mikołajczak twierdził: (...) Najprościej jest powiedzieć, że to walka polityczna. Zwróćmy uwagę, jaki był rozkład głosów. To nie jest tak, że ci co mają wobec burmistrza jakieś wątpliwości, czy jego linii politycznej nie zaakceptowali tej uchwały. Uważam, że wątpliwości wystąpiły u radnych, którzy w jakiś sposób, bardziej kompleksowy starają się aktualną sytuację przeanalizować (...) Rodzi się pytanie, czy my mamy moralne prawo zadłużać następne pokolenia, ludzi, którzy przyjdą po nas i społeczeństwo, któremu przyjdzie spłacać.
     W jego przekonaniu, radni kredyt zaciągnąć muszą, ale mogą zastanowić się nad skróceniem okresu jego spłaty z 15 do 10 lat. Skarbnik gminy Dorota Rawska wyliczyła, że w przypadku wzięcia tego kredytu na 10 lat, gmina też spełni wymagany wskaźnik. Zmniejszy się przy tym obsługa kredytu o 1 mln zł, z 4,2 mln zł na 3,2 mln zł. Rata roczna w tym przypadku wynosiłaby nie jak planowane było przy kredycie na 15 lat - 584.354,29 zł, tylko 876.531,44 zł.
     DLACZEGO POD ŚCIANĄ
     - Pamiętam, jak pod koniec pierwszej kadencji, wtedy kiedy pan Matczak został burmistrzem Strzelna, przed decyzją, czy będzie kandydował na następną kadencję, powiedział mi i nie tylko mi, że będzie kandydował dlatego, bo nie chciałby, żeby ktoś jemu zarzucił, że będzie musiał spłacać po nim kredyty. Musimy sobie zdać sprawę, że ta dzisiejsza sytuacja, to, że dzisiaj stoicie pod ścianą i musicie w trybie super nadzwyczajnym podejmować tę uchwałę, jest efektem 10-letnich, autorytarnych rządów pana burmistrza Matczaka. Nikt, nikogo nie zaskoczył. Na tę dzisiejszą sytuację pan burmistrz pracował przez ostatnie 10 lat i dzisiaj, jak słyszę, że okazuje się, że ewentualna odmowa przyjęcia przez Radę Miejską uchwały o zaciągnięciu kredytu spowoduje, iż to państwo, jako Rada będziecie winni tego, że nie będziemy mogli pozyskać środków z Unii Europejskiej, i że wiele inwestycji nie będzie zrealizowanych. Otóż absolutnie nie. To jest przerzuceniem odpowiedzialności z organu wykonawczego na organ stanowiący. Usłyszałem tutaj, że gmina idzie w nie najgorszym kierunku. Moim zdaniem, a mówię tutaj jako mieszkaniec gminy, gmina idzie w fatalnym kierunku. Brak inwestycji. Przykładem tego jest jakość wody pitnej, stan chodników. W kategoriach społecznych jest jeszcze gorzej. Według danych GUS za 2010 rok w naszej gminie prawie 20% mieszkańców było zmuszonych do korzystania z opieki społecznej. Jest to najwyższy wskaźnik w całym naszym powiecie. Ja jako mieszkaniec, i mówię to też w imieniu wielu moich znajomych, że my nie zgadzamy się z tym, co się w naszym mieście i gminie dzieje - mówił radny powiatowy PO Przemysław Zowczak.
     Burmistrz Matczak stwierdził, że bardzo dobrze się składa, że to nie Przemysław Zowczak wybierał go na burmistrza.
     - Wybrali mnie mieszkańcy Strzelna i za dwa lata też się takiej ocenie poddam. To mieszkańcy zadecydują, czy byłem coś wart, czy nie. I myślę, że pan też to zrobi. Pan też pracował na funkcyjnym stanowisku w starostwie i też powinien zdać sobie pan sprawozdanie z tego, co zrobił pan przez 8 lat pracy w starostwie dla gminy Strzelno. Taki rachunek sumienia dobrze, żeby pan sobie przygotował - mówił burmistrz Matczak.
     WSZYSCY POPARLI
     Ostatecznie wszyscy obecni na sesji radni (11) poparli pomysł zaciągnięcia na 10 lat kredytu konsolidacyjnego.

 

Reklama
Kredyt konsolidacyjny w wysokości 8.765.314,48 zł ma zostać przeznaczony na:
- Wcześniejszy wykup obligacji serii B wyemitowanych przez gminę Strzelno w kwocie 700.000 zł. Spłata miała dotyczyć 2 rat, 1 rata w wysokości 50.000 zł, a druga rata w kwocie 350.000 zł przypadających do spłaty na lata 2013-2014, w łącznej kwocie 400.000 zł.
- Wcześniejszą spłatę rat kredytu zaciągniętego w Gospodarczym Banku Wielkopolski S.A. w Poznaniu w kwocie 3.244.000 zł. Spłata miała dotyczyć 5 rat w wysokości 180.200 zł i jednej raty w wysokości 180.600 zł przypadających do spłaty na lata 2013-2014 w łącznej kwocie 1.081.600 zł.
- Wcześniejszą spłatę rat kredytu zaciągniętego w Gospodarczym Banku Wielkopolski S.A. w Poznaniu w kwocie 4.035.317 zł. Spłata miała dotyczyć 12 rat w wysokości 201.765,85 zł, przypadających do spłaty na lata 2013-2015 w łącznej kwocie 2.421.190,20 zł.
- Wcześniejszą spłatę rat kredytu zaciągniętego w Banku Spółdzielczym w Strzelnie w kwocie 3.850.000 zł. Spłata miała dotyczyć 16 rat w wysokości 192.500 zł przypadających do spłaty na lata 2013-2016 w łącznej kwocie 3.080.000 zł.
- Wcześniejszą spłatę rat kredytu zaciągniętego w Banku Spółdzielczym w Strzelnie w kwocie 2.280.200 zł przypadających do spłaty na lata 2013-2016 w łącznej kwocie 1.782.524,28 zł. (mal)

 

Magdalena Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1095 (6/2013)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości