- Kto zapłaci teraz odsetki za zwłokę przy moich rachunkach?
Emerytura dotarła dzień później
Jerzy Matecki nie chce być zaskakiwany przez Pocztę, tym, że raz otrzyma emeryturę tak jak ma zapisane w umowie z ZUS-em - czyli w ostatni dzień miesiąca. A innym razem otrzymuje ją pierwszego dnia następnego miesiąca. Rzecznik Poczty zapewnia, że dostarczenie emerytury odbyło się w terminie - zgodnie z prawem.
Jerzy Matecki chce, aby Poczta dała mu pisemną, formalną deklarację, że od tego miesiąca będzie otrzymywał emeryturę np. pierwszego dnia każdego miesiąca Jerzy Matecki mieszka w Mogilnie. Od przeszło 10 lat jest na emeryturze. Nie ma swojego konta w banku, w związku z tym do dnia dzisiejszego ZUS jego emeryturę przekazuje mu za pośrednictwem Poczty Polskiej. - W umowie z ZUS-em mam napisane, że świadczenie emerytalne będę otrzymywał za każdym razem do ostatniego dnia każdego miesiąca. Nigdzie nie jest napisane, ani nie otrzymałem z Poczty pisma, że od teraz będę moją emeryturę otrzymywał pierwszego dnia następnego miesiąca - mówi reporterowi Pałuk Jerzy Matecki.
Tak jak jest to zawarte w umowie z ZUS, Jerzy Matecki do tej pory pieniądze otrzymywał 30 lub 31 danego miesiąca.
LISTONOSZ PRZYSZEDŁ 1 LUTEGO
Jednak w styczniu na Poczcie przy Rynku w Mogilnie czekała go niespodzianka. W poniedziałek 31 stycznia dowiedział się od pani w okienku, że nie otrzyma w tym dniu swoich pieniędzy. - Był dzień 31 stycznia. Patrzę godzina 13:00, a listonosza nie ma. Poszedłem więc na Pocztę. Spytałem, czy jest moja emerytura. Pani z jednego okienka kazała mi podejść do drugiego okienka. Tam usłyszałem tłumaczenie, że istnieje zarządzenie aż z Warszawy, o tym, że mogą wstrzymać wypłatę emerytur do dwóch dni. Dodatkowo obarczała winą źle działający system komputerowy - opowiada Jerzy Matecki. Mówi, że jest jakieś zarządzenie, ale on go nie widział na oczy.
RACHUNKI DZIEŃ WCZEŚNIEJ
Nasz rozmówca tłumaczył urzędniczce, że ma do 31 każdego miesiąca do spłacenia ratę kredytu w banku oraz polisę PZU. Mówił także, iż energetyka przysłała rachunek, fakt, że kilka dni wcześniej, ale do 31 stycznia trzeba zapłacić. Spytał więc kto będzie płacił odsetki i kary za zwłokę. - Abonament płacę za RTV właśnie na Poczcie. Jak się spóźniłem, to zaraz mi odsetki ustawowe naliczyli - dodaje pan Jerzy.
Przy okazji wspomniał, że sytuacja z opóźnioną wypłatą jego emerytury zdarzyła się nie pierwszy raz. Przytoczył sprawę z okresu letniego 2010 r. Wówczas też nie otrzymał na czas swoich pieniędzy. Jerzy Matecki wspomina z rozrzewnieniem czasy, kiedy odbierał pierwsze emerytury ponad 10 lat temu. Pieniądze otrzymywał nawet dwa dni przed czasem. Jego zdaniem coraz gorsza sytuacja z wypłatami świadczeń trwa od niedawna.
Ostatecznie Jerzy Matecki otrzymał emeryturę przez listonosza 1 lutego.
NIECH POCZTA PŁACI ODSETKI
- Mi chodzi tylko o jedno, o fakt. Jak mi Poczta da na piśmie, że od tego miesiąca moją emeryturę będę otrzymywał np. pierwszego dnia miesiąca, to sprawa jest załatwiona. Ja wtedy z takim pismem pójdę do banku i poproszę o przesunięcie terminu płatności raty, ale skoro oni sobie płacą kiedy chcą, to może będą płacić również moje kary za zwłoki lub odsetki w banku - mówi Jerzy Matecki. Za naszym pośrednictwem prosi, aby Poczta załatwiła z nim tą sprawę formalnie: - Nie można przecież tak sobie samopas decydować i rozporządzać moimi pieniędzmi.
WYPŁATA ZGODNA Z TERMINEM
Regionalnego rzecznika prasowego Poczty Polskiej Bogdan Lenkiewicz spytaliśmy o zarządzenie bądź rozporządzenie, które reguluje możliwość przetrzymywania przez Pocztę Polską emerytur mieszkańców.
Bogdan Lenkiewicz twierdzi, że na obszarze doręczeń obsługiwanym przez Urząd Pocztowy Mogilno1 ostatnia wypłata rent i emerytur realizowana była zgodnie z ustalonym przez ZUS terminem, czyli 31 stycznia oraz 1 lutego. W przypadku wypłaty świadczeń - jak dodaje rzecznik - rygorystycznie przestrzegane są wszystkie obowiązujące procedury, a pracownicy Poczty dbają o to, by przekazy na czas dotarły do adresatów. Rzecznik Lenkiewicz dodaje, że w minionym roku zmieniła się technologia obsługi nadawania i wypłaty świadczeń z formy papierowej na elektroniczną. Usprawnia to cały proces wymiany przekazów i środków finansowych z ZUS, skraca obieg dokumentacji, przyspiesza rozliczenia.
Spytany przez nas ponownie o zarządzenie, na które miała powoływać się urzędniczka pocztowa w Mogilnie, Bogusław Lenkiewicz odpowiedział, że z uwagi na ilość realizowanych przekazów Poczta Polska ma określony czas na wypłatę świadczeń, czyli 2-3 dni. Każde świadczenie musi być jednak wypłacone do ustalonego przez ZUS terminu. By zdążyć, poczta musi rozłożyć wypłaty na kilka dni. - Klient zatem może czasem świadczenie otrzymać przed terminem lub w dniu ustalonym przez ZUS. Nigdy po. Tego się trzymamy. Jeżeli lista wypłat i przekazy są podzielone w taki sposób, że listonosz jutro ma dotrzeć do adresata, to nie jest możliwe wypłacenie mu świadczenia dzisiaj, nawet jeśli przyszedł do Urzędu Pocztowego. Tylko w tym kontekście to stwierdzenie jest prawdziwe. Odebranie świadczenia w Urzędzie Pocztowym możliwe jest tylko po jego awizowaniu przez listonosza i po jego rozliczeniu się w placówce pocztowej - twierdzi Bogdan Lenkiewicz.
Rzecznik dodaje, że: - Niektórzy klienci przyzwyczajeni są do wcześniejszych sposobów pobierania rent i emerytur. Odbierali je bezpośrednio w urzędzie. Wiele miesięcy temu te zasady się zmieniły (...) Formalnie tak przedstawia się sprawa, a po sprawdzeniu faktów w urzędzie pocztowym zapewniono mnie, że nie było żadnych nieprawidłowości w tym zakresie.
Magdalena Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 991 (6/2011)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze