Licytacje prowadził Radosław Nowak. Dochód z imprezy – blisko 2.000 zł – zasili konto WOŚP. fot. Joanna Świetnicka
Mogilno, Owsiak, kaszanka, PRL, bigos, zabawa
Happening, dyskoteka, licytacja = WOŚP
Jedną z atrakcji spotkania był bufet z menu charakterystycznym dla Polski Ludowej. Nie zabrakło też licytacji. Biletem wstępu na happening było serduszko WOŚP.
22. finał WOŚP pod hasłem Na Ratunek to zbiórka pieniędzy na zakup specjalistycznego sprzętu dla dziecięcej medycyny ratunkowej i godnej opieki medycznej seniorów.
Inauguracja mogileńskiego finału WOŚP nastąpiła w sobotę, 11 stycznia. Wtedy to w sali Pod Orłem przy ul. Rynek 10 w Mogilnie odbył się happening pod hasłem Pobawmy się jak za dawnychlat.
Przedsięwzięcie połączone było z zabawą taneczną. Motywem przewodnim imprezy były czasy PRL- u. Uczestnicy happeningu do późnych godzin nocnych bawili się w rytm utworów z minionych dekad z zespołem Dance All Night.
Więcej w papierowym wydaniu tygodnika Pałuki i Ziemia Mogileńska lub e-Pałukach w czwartek, 16 stycznia. Więcej zdjęć w naszej galerii.
Joanna Świetnicka, 12 I 2014
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze