Reklama

Jubileusz murowanego kościoła

Podczas mszy w formie cegiełki rozprowadzana była publikacja Pawła Politowskiego Kościół w Wójcinie. 100 rocznica murowanej świątyni. Dochód ze sprzedaży książek przeznaczony zostanie na nowe drzwi do kościoła.

W dniu jubileuszu świątynia w Wójcinie wypełniona była po brzegi parafianami i sympatykami parafii. W pierwszej ławce zasiedli historyk Paweł Politowski, który przedstawił krótki rys historyczny kościoła oraz uczniowie miejscowej Szkoły Podstawowej Agata Siwińska, Katarzyna Lewandowska i Filip Konieczka, którzy deklamowali wiersze ks. Ewarysta Nawrowskiego, jednego z budowniczych kościoła. fot. Paweł Lachowicz

     25 czerwca wierni parafii pw. św. Jana Chrzciciela w Wójcinie (gm. Jeziora Wielkie) podczas uroczystej mszy św. obchodzili jubileusz 100-lecia pobudowania, poświęcenia i oddania do użytku murowanego kościoła. Tego dnia rozpoczęły się także uroczystości odpustu parafialnego oraz bierzmowanie 29-osobowej grupy młodzieży.
     Dokładnie 23 czerwca 1916 r. odbyło się poświęcenie i oddanie do użytku kościoła. Podczas sobotniej uroczystości historyk Paweł Politowski przedstawił krótki zarys historii kościoła. Uczniowie miejscowej Szkoły Podstawowej: Agata Siwińska, Katarzyna Lewandowska i Filip Konieczka deklamowali wiersze ks. Ewarysta Nawrowskiego, jednego z budowniczych kościoła, który na początku XX wieku był znanym w świecie kultury poetą. Uczniowie zaprezentowali dwa jego wiersze Gdy czasem oraz Matka Boska Gromniczna. Na czas uroczystości jubileuszowych w kościele wystawione były prace plastyczne z przeprowadzonego konkursu w miejscowej szkole na temat kościoła. Uroczystą eucharystię koncelebrowali biskup senior ks. Bogdan Wojtuś oraz proboszcz wójcińskiej parafii ks. Stefan Łątka.

 

Reklama
     KOŚCIÓŁ W WÓJCINIE - 100 LAT MUROWANEJ ŚWIĄTYNI
     (wystąpienie Pawła Politowskiego podczas uroczystości)
     100 lat temu, 23 czerwca 1916 roku poświęcono i oddano do użytku pierwszy murowany kościół w Wójcinie. Stanął on na miejscu poprzednich drewnianych świątyń, przynależnych od czasów średniowiecza do klasztoru benedyktynów w Mogilnie.
     Pod koniec XIX wieku stary drewniany kościół pw. św. Jana Chrzciciela w Wójcinie chylił się ku upadkowi. Mimo wykonywania wielu remontów, budowla potrzebowała już gruntownej naprawy. Część ważnych drewnianych elementów uległa poważnemu zepsuciu. Nieustannie po każdej ulewie i wichurze borykano się z naprawą dachu. W drugiej połowie XIX wieku zaczęła zwiększać się liczba parafian i stary kościół stawał się zbyt ciasny. Ze względu na powyższe problemy zaczęto rozważać gruntowną naprawę, rozbudowę świątyni lub pobudowanie nowej.
     Pierwsze zabiegi o pobudowanie nowego kościoła pojawiły się na początku 1890 roku, kiedy administratorem parafii był ks. Piotr Pacieszyński. W tym celu poczyniono pierwsze urzędowe zabiegi. Ze Strzelna sprowadzono „królewskiego powiatowego budowniczego”, który potwierdził kiepski stan starego kościoła. Niestety mimo wielu dokumentów potwierdzających zły stan, niemieckie władze rejencyjne w Bydgoszczy nie wyraziły zgody na budowę.
     Sprawa budowy nowego kościoła nie była podejmowana przez następnych zarządców parafii tj. księży: Tomasza Konopińskiego, Franciszka Krygiera i Józefa Ullricha.
     Starania o nowy kościół wznowił ks. Ewaryst Nawrowski, administrator w Wójcinie w latach 1908-1914. Ten znany już w świecie kultury ksiądz-poeta w sposób niezwykle zaangażowany, pełen poświęcenia i znajomości poruszania się w gąszczu przepisów administracyjnych, rozpoczął długą i trudną drogę w kierunku budowy nowego kościoła. Powoli przezwyciężał trudności administracyjne i nie zrażał się na brak przychylności władz niemieckich. Dopiero jesienią 1910 roku pojawiła się pierwsza zgoda zaborcy na pobudowanie nowej murowanej świątyni.
     Kolejne działania księdza polegały na uzyskaniu zgody na rozbiórkę starej budowli. W tym celu sprowadził fotografa, który udokumentował stan kościoła. Później administrator dołączył wniosek do komisji archeologicznej w Poznaniu, gdzie udowadniał, że budowla nie przedstawia żadnej wartości historycznej. Zgoda na rozbiórkę nadeszła 18 sierpnia 1911 roku. Po tamtych działaniach napisał: „Mam w Bogu nadzieję, że najpóźniej za dwa lata budowa będzie rozpoczęta” (...). O miejscu lokalizacji dodał: „...miejsce to jest rzeczywiście i najpiękniejsze i najodpowiedniejsze”.
     Usilne starania ks. E. Nawrowskiego związane z przygotowaniem dokumentacji budowy nowego kościoła wydawały się być przezwyciężone. Kiedy przygotowywano się do rozpoczęcia prac - wybuchła I wojna światowa. Mimo to, latem 1914 roku przystąpiono do realizacji długo oczekiwanego zamierzenia. W dniach od 6 do 13 lipca rozebrano drewnianą świątynię. Następnie przygotowano fundamenty. Niestety na skutek licznych powołań do wojska niemieckiego, firmy budowlane opuściły plac budowy. Nie udało się księdzu uwieńczyć swej pracy pełnym sukcesem. Decyzją władz kościelnych został odwołany z funkcji administratora i przeniesiony na stanowisko proboszcza do Wągrowca.
     Z dniem 1 października funkcję proboszcza wójcińskiej parafii objął ks. Feliks Skrzypiński, zarządzający tutaj w latach 1914-1928.
     Prace budowlane ruszyły pełną parą w 1915 roku. Budowę prowadziła firma „Radler Söhne” z Hildesheim. Przy pracach zatrudnione były także miejscowe firmy z Trzemeszna, Mogilna i Strzelna. Z miasta powiatowego w pracach budowlanych uczestniczyły zakłady Juliusa Küchla, Carla Derdaua i Wawrzyńca Szudy, którego cegielnia parowa dostarczyła cegłę i dachówkę. Prace stolarskie zrobiła firma Gustawa Wolffa z Gniezna, zaś ławki wykonała Fabryka Mebli Frantza Hege z Bydgoszczy. Na chórze nowoczesne organy pneumatyczne zbudowała fabryka „P.B. Voelkner”, także z Bydgoszczy. W grudniu na wieży świątyni zamontowano dwa dzwony. Dokonała tego Odlewnia Dzwonów z Alpoda w Turyngii. Mimo trwającej wojny prace przebiegały bardzo szybko tak, że już 23 czerwca 1916 roku nastąpiło poświęcenie nowego kościoła.
     Ze starego kościoła przeniesiono m.in. dwa boczne ołtarze Matki Najświętszej i Świętego Józefa oraz stacje drogi krzyżowej, tablicę upamiętniającą dwusetną rocznicę zwycięstwa króla Jana III Sobieskiego pod Wiedniem ufundowaną przez parafian w 1883 roku, a także kuty krzyż z 1629 roku. Ołtarz główny zakupiono nowy. Uroczysta konsekracja świątyni nastąpiła podczas wizytacji dekanatu kruszwickiego przez prymasa Polski księdza kardynała Edmunda Dalbora, który przebywał w Wójcinie w dniach 24-25 maja 1924 roku. Tego dnia podczas uroczystej liturgii nastąpiło przekazanie relikwii świętych męczennic, wydobytych z rzymskich katakumb. Święte kościoła katolickiego Amata i Verecunda spoczęły w głównym ołtarzu wójcińskiego kościoła.
     Dziś, po stu latach warto wspomnieć wielki wysiłek naszych przodków w dziele budowy nowego kościoła. Pamiętać należy, iż starania jak i proces budowy przebiegał za panowania pruskiego w okresie germanizacji, walki z polskością i kościołem katolickim. W czasie, kiedy przez wójcińską granicę wiódł jeden z ważniejszych traktów do tzw. Królestwa Polskiego. Niezwykłości temu przedsięwzięciu dodaje fakt, że budowa została zakończona w czasie trwania I wojny światowej.
     Należy przypomnieć społeczeństwu dwóch ówczesnych księży naszej parafii, głównych budowniczych murowanej świątyni - ks. Ewarysta Nawrowskiego i ks. Feliksa Skrzypińskiego. Ich ciekawe życiorysy zostały zawarte w przygotowanej na ten jubileusz publikacji.

 

Paweł Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1272 (26/2016)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości