Reklama

Kamienie stygły i pękały

Konserwator dzieł sztuki Jarosław Czechowski podczas wykuwania starych, zniszczonych fug między kamieniami w zabytkowej rotundzie św. Prokopa

      fot. Paweł Lachowicz

Prace konserwatorskie, rotunda św. Prokopa, Strzelno, renowacja
     Kamienie stygły i pękały
     Dzisiejszy zły stan romańskiej perły jest głównie efektem pożaru i wybuchu, do jakiego doszło w 1945 r. 70 lat temu hitlerowcy podłożyli ładunki wybuchowe w rotundzie. Zniszczeniu uległa kopuła, górne partie wieży i całe wyposażenie wnętrza. Milczącym świadkiem tych barbarzyńskich działań okupanta jest stan kamieni tworzących romańskie ściany.

     POZYSKANE ŚRODKI
     Parafia Św. Trójcy w Strzelnie pozyskała kolejne środki zewnętrzne na renowację istniejących na Wzgórzu św. Wojciecha zabytków. Łączna wartość zaplanowanych zadań wynosi 291.441,68 zł, z czego kwota pozyskanych przez parafię środków wynosi 249.977,18 zł, pozostałe 41.464,50 zł, są to środki własne.

Głównym problemem, z którym konserwator się zmaga są spękania bloków kamiennych. Jest to wynik wysokich temperatur i naprężeń, które powstały jak kamienie stygły. Te pęknięcia konserwator musi zdjąć, wyczyścić i na nowo przykleić.

Reklama

        fot. Paweł Lachowicz

     Na wniosek parafii, dotyczący prac konserwatorskich i restauratorskich we wnętrzu romańskiej rotundy Św. Prokopa z przełomu XII i XIII wieku, Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego przyznało strzeleńskiej parafii 200.000 zł. Całkowity koszt zadania wynosi 220.035,93 zł, z czego ze środków własnych parafia dołoży 20.035,93 zł. Również na prace konserwatorskie we wnętrzu rotundy parafia otrzymała wsparcie w kwocie 29.977,18 zł z Urzędu Marszałkowskiego województwa kujawsko-pomorskiego. Całkowity koszt zadania w tym projekcie wynosi 42.834,32 zł, z czego środki własne parafii wynoszą 12.857,14 zł. Ponadto z Urzędu Marszałkowskiego parafia pozyskała dotację w kwocie 20.000 zł na prace konserwatorskie przy relikwiarzu św. Restytuta z wyposażenia strzeleńskiej bazyliki. Całkowita wartość zadania wynosi 28.571,43 zł, z czego środki własne parafii wynoszą 8.571,43 zł.
     Obecnie trwają prace konserwatorskie wnętrza rotundy, a wśród nich restauracja okrągłej nawy, apsydy, ściany południowej i posadzki prezbiterium oraz parteru wieży kościoła.
     ZŁY STAN ROTUNDY
     Ubiegając się o dotację na renowację świątyni wnioskodawca - czyli parafia pw. Św. Trójcy reprezentowana przez proboszcza parafii ks. kanonika Ottona Szymków oraz pracownika parafii Daniela Konowalika i kustosza muzeum Damiana Rybaka - dokładnie opisał stan w jakim znajduje się zabytkowa rotunda i przyczyny jej zniszczenia. Ich zdaniem ogólny stan zachowania wnętrza kościoła jest zły. Kurz i brud zalega w najgrubszej warstwie na poziomych elementach architektonicznych takich jak: gzymsy, parapety ościeży okiennych, w dolnych warstwach cokołowych, a także na posadzce z piaskowca, którego porowaty charakter umożliwił wniknięcie brudu głęboko w strukturę kamienia. Na wszystkich ścianach zabytkową spoinę zastąpiono współczesną zaprawą cementowo-wapienną.
     Na obiekcie stwierdzono groźne pęknięcia w strukturze muru oraz liczne spękania w strukturze kamienia. Są one wynikiem pożaru i wybuchu w 1945 r. Wtedy zniszczona została również kopuła, którą zrekonstruowano po wojnie z nowego budulca. Jedynie do dwóch żeber sklepienia wykorzystano oryginalne fragmenty ciosów piaskowca. Obecnie kopuła jest mocno zabrudzona, a tynk miejscami spękany. Żebra, z nowych bloków piaskowca, nie mają widocznych spękań i ubytków. Natomiast oryginalne ciosy kamienia mają niekształtną, nieregularna formę, są zbudowane z kilku brył piaskowca połączonych zaprawą. Pęknięcia struktury muru występują głównie na wieży w części zachodniej ściany parteru i pierwszego piętra oraz na podłuczu, w przejściu z nawy do wieży, pod emporą.
     Szczególnie groźne jest pęknięcie pod emporą, które pogłębia się w wyniku jej obciążenia przez zwiedzających. W złym stanie znajduje się również stolarka w wieży - schody, podłoga i stropy. Drewno zaatakowane jest przez kołatki, zniszczona jest też cała podłoga. Dodatkowo podbitka na parterze jest wykonana z płyt pilśniowych, które uległy zniekształceniu. Przy dość dużym natężeniu ruchu zwiedzających konstrukcja stropu jest zbyt słaba, a pionowe, wąskie schody utrudniają komunikację. Podłogę na emporze stanowi kilkucentymetrowej grubości wylewka betonowa, która uległa spękaniu i odspojeniu od wapiennego podłoża. Podłucze empory zostało nadbudowane na grubość warstwy jednej cegły, a między nadbudową a wcześniejszym podłuczem jest pusta przestrzeń, widoczna przez dziury w sklepieniu.
     KAMIENIE BEZ LICA
     Program prac konserwatorskich realizuje konserwator dzieł sztuki Jarosław Czechowski. Obejmuje on m.in. przeprowadzenie badań laboratoryjnych stopnia zasolenia muru oraz badań analitycznych oryginalnej zaprawy fugowej i określenie jej składu chemicznego. Potem zostaną wykonane wszystkie prace, o których we wniosku pisze parafia.
     - Głównym problemem, z którym musimy się zmagać są spękania bloków kamiennych. Jest to wynik wysokich temperatur i naprężeń, które powstały jak kamienie stygły. Muszę te pęknięcia zdjąć wyczyścić i przykleić. Są miejsca, gdzie tych pęknięć jest więcej. Mamy cały narożnik jednej z apsydy, gdzie każdy blok kamienny jest pęknięty.      Ponadto w górnej części kościoła, rzadko który kamień ma swoje lico. Większość to jest to, co pozostało po odpadnięciu. Dodatkowo podczas odbudowy wykonano wlepki z kawałków kamienia i dodatkowo w tym wykonali fugę. To popsuło pierwotny układ bloków kamiennych - opowiada konserwator Czechowski.
     Program prac uwzględnia zasadę zachowania i wyeksponowania jak największej ilości substancji zabytkowej. Prace konserwatorskie wnętrza rotundy zgodnie z harmonogramem prac mają zakończyć się 30 października.
     Jednak kustosz muzeum i przewodnik po strzeleńskich zabytkach Damian Rybak uspakaja zwiedzających i turystów, że rotundę mimo remontu można zwiedzać po uprzednim zgłoszeniu u przewodnika. Natomiast wyposażenie rotundy udostępniane jest zwiedzającym w muzeum.

Reklama

Paweł Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1223 (29/2015)

 

Przejdź do forum.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości