Reklama

Kandydat na wójta kłamcą lustracyjnym

Orchowo, kandydat, wójt, sądy, oświadczenie lustracyjne
     Kandydat na wójta kłamcą lustracyjnym
     Sądy już dwukrotnie stwierdziły, że Leszek S. złożył niezgodne z prawdą oświadczenie lustracyjne.

      NIEZGODNIE Z PRAWDĄ
     29 października 2012 r. Sąd Okręgowy w Poznaniu XVI Wydział Karny wydał orzeczenie stwierdzające fakt złożenia przez lustrowanego Leszka S. niezgodnego z prawdą oświadczenia lustracyjnego w związku z ubieganiem się o objęcie funkcji publicznej posła na Sejm i radnego Rady Powiatu Słupeckiego. W związku z tym sąd orzekł wobec Leszka S. utratę prawa wybieralności w wyborach do Sejmu, Senatu i Parlamentu Europejskiego.
     Utratę prawa wybieralności w wyborach powszechnych organu i członka organu jednostki samorządu terytorialnego oraz organu jednostki pomocniczej jednostki samorządu terytorialnego, na okres 4 lat., a także orzekł zakaz pełnienia przez niego funkcji publicznej, o której mowa w art. 4 pkt 2-57 ustawy z dnia 18 października 2006 r. o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów również na okres 4 lat.
     Leszek S. wniósł później apelację, jednak 18 grudnia ubiegłego roku Sąd Apelacyjny w Poznaniu utrzymał w mocy wcześniejsze orzeczenie sądu.
     ZAWSZE STARTOWAŁ
     Leszek S. często startował w różnych wyborach. Zawsze bez powodzenia. Z listy Prawa i Sprawiedliwości w 2005 r. kandydował w wyborach do Sejmu. Zdobył wtedy 986 głosów. Kandydował do Sejmu z listy PiS także w 2007 r. i zdobył wtedy 1.188 głosów.
     W wyborach samorządowych w 2002 r. stworzył własny komitet wyborczy. Jednak nikt spośród kandydatów z tego komitetu nie uzyskał mandatu radnego Rady Gminy. Leszek S. kandydował wtedy na wójta. Spośród 5 kandydatów uzyskał zdecydowanie najgorszy wynik zdobywając tylko 104 głosy.
     W 2006 r. kandydował bez sukcesu na wójta Orchowa oraz do Rady Powiatu. Startując z listy PiS do Rady Powiatu uzyskał 302 głosy. Na wójta kandydował z komitetu Praca i Zgoda, jako członek PiS. Spośród 3 kandydatów zdobył zdecydowanie najgorszy wynik uzyskując tylko 256 głosów.
     W ostatnich wyborach samorządowych w 2010 r. również bez powodzenia kandydował do Rady Powiatu oraz na wójta Orchowa z listy PiS. Otrzymał 243 głosy w wyborach do Rady Powiatu. Spośród 3 kandydatów na wójta ponownie uzyskał zdecydowanie najgorszy wynik zdobywając 360 głosów.
     IPN NIE INFORMUJE
     W związku z tą sprawą do poznańskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej skierowaliśmy kilka pytań. Pytaliśmy o to: - Co stało się przyczyną tego, iż sąd uznał, że Leszek S. złożył niezgodne z prawdą oświadczenie lustracyjne? - Kiedy Leszek S. złożył niezgodne z prawną oświadczenie lustracyjne? - Dlaczego takie orzeczenie zapadło dopiero w 2012 r., mimo że Leszek S. kandydował do władz samorządowych również w poprzednich kadencjach? Po kilku tygodniach otrzymaliśmy jednak tylko taką odpowiedź od dr Natalii Cichockiej, rzecznika prasowego Instytutu Pamięci Narodowej Oddziału w Poznaniu.
     W odpowiedzi na zapytanie z dnia 12 marca 2013 r. uprzejmie informuję, że Leszek S. jest osobą prywatną, a w sprawach dotyczących takich osób, zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych, nie udziela się informacji odnośnie jej pełnych danych osobowych. Orzeczenie Sądu Apelacyjnego jest prawomocne z chwilą jego ogłoszenia.      Stronie przysługuje prawo wniesienia kasacji od prawomocnego orzeczenia Sądu II Instancji do Sądu Najwyższego.
     NADAL W PiS
     Leszek S. nie chciał rozmawiać z Pałukami na temat tej sprawy. Nie odbierał połączeń na telefon komórkowy ani też nie oddzwaniał na nie. Gdy zadzwoniliśmy do niego na domowy telefon stacjonarny, Leszek S. odebrał telefon, stwierdził jednak, że nie ma go w domu i odłożył słuchawkę.
     W związku z wyrokiem lustracyjnym władze PiS miały zamiar wyrzucić Leszka S. z partii. Taki wniosek miał być głosowany 13 maja na zebraniu zarządu okręgu PiS w Koninie. Jednak, jak powiedział nam Jan Dąbek pełnomocnik powiatowy PiS w powiecie słupeckiem, wniosek dotyczący Leszka S. został zdjęty z porządku obrad zarządu, w związku z tym, że zapewnił on, iż nie zakończył całej procedury odwoławczej od wyroku lustracyjnego.

Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1109 (20/2013)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości