Reklama

Ktoś ukrywa przed szefem komisji informacje

- „Niestety gazeta wyprzedza wszystkich” - tak Krzysztof Mleczko widzi dyskusję wokół służby zdrowia w ostatnich tygodniach 

     fot. Joanna Świetnicka

Mogilno, SPZOZ, sytuacja, radny, Krzysztof Mleczko
      Ktoś ukrywa przed szefem komisji informacje
     O tym, co nowego dzieje się w SPZOZ Mogilno, radny Mleczko czerpie wiedzę z Pałuk. Dlatego, że współpraca na linii komisja zdrowia - Zarząd Powiatu ostatnio się nie układa, złożył rezygnację z kierowania komisją. Pozostali radni nie zaakceptowali tej decyzji, więc rezygnację wycofał.

      18 października w Starostwie Powiatowym w Mogilnie odbyło się posiedzenie komisji zdrowia, na którym jej przewodniczący, radny ze Strzelna Krzysztof Mleczko z PSL, złożył rezygnację z pełnienia funkcji. Przypomnijmy, że posiedzenie odbywało się bezpośrednio po tym, jak 17 października w Pałukach ujawniliśmy dokument Biznesplan na lata 2014-2018, przygotowany przez dyrektora SPZOZ Michała Ogrodowicza.
      Radny Mleczko tak tłumaczył swoją rezygnację: - Nie mogę pracować w takich warunkach. Wiem, że po mojej stronie jest dużo błędów. Przychylam się do wielu sugestii, że czas na nową osobę, która poprowadzi obrady komisji już do końca kadencji.
      Członkowie komisji chcieli poznać jednak przyczyny rezygnacji, o jakich warunkach myślał radny. Witold Pochylski z PO pytał: - Czy to będzie tajemnica przewodniczącego, czy się dowiemy? Radny Mleczko zapowiedział, że wyjaśni to na piśmie przewodniczącemu Rady Powiatu Janowi Barteckiemu przy składaniu rezygnacji.
      - A czy my jako członkowie komisji będziemy mieli prawo do tej wiedzy czy nie? - dopytywał się inny członek komisji, radny Przemysław Zowczak z PO. Wtedy radni usłyszeli zaskakującą odpowiedź z ust radnego Mleczki: - Ja nigdy niczego nie ukrywałem. Jeżeli ukrywano, to ewentualnie przede mną.
      Przed sesją Rady Powiatu 25 października przewodniczący Bartecki potwierdził, że wpłynęło pismo od radnego Mleczki o rezygnacji z kierowania komisją.
      - Nic więcej na ten temat nie mogę powiedzieć. Osobiście z panem przewodniczącym na ten temat nie rozmawiałem. Treść pisma jest do wglądu. Jeżeli ktoś z państwa chciałby ją zobaczyć, nie widzę problemu, w biurze Rady takie pismo jest - mówił przewodniczący.
      Dopytywany przez radnego Zowczaka powiedział, że w tekście rezygnacji jest jedno czy dwa zdania radnego Mleczki, które mówią o tym, że w ostatnim czasie brak jest komunikacji między Zarządem Powiatu a nim jako przewodniczącym komisji zdrowia. Przypomnijmy, że 18 października podczas obrad komisji przewodniczący Mleczko był wyraźnie załamany i zdegustowany tym, iż o planowanych przez dyrektora Ogrodowicza zmianach (także przymiarkach do zwolnień pracowniczych) dowiedział się z Pałuk. Mówił: - Sadzę, że tu większość radnych dowiedziała się o tym biznesplanie z gazety. Bo ja się dowiedziałem wczoraj z gazety. Ponieważ myślałem, że będę wcześniej miał od gazety. Niestety gazeta wyprzedza wszystkich. Rozczarowanie radnego było tym większe, gdyż jest on członkiem koalicji PSL/SLD rządzącej powiatem mogileńskim. Radni tylko tej koalicji zasiadają w Zarządzie Powiatu.
      25 października jeszcze przed sesją zwołano komisję zdrowia. Tam radny Mleczko powiedział, że na jego decyzji bezpośrednio zaważyło to, iż jako szef komisji problemowej dowiedział się o planach z Pałuk, a nie bezpośrednio od Zarządu Powiatu czy dyrektora SPZOZ.
      W głosowaniu radni nie przyjęli rezygnacji radnego. Potem zaczęła się prawna przepychanka, czy sama rezygnacja jest już prawnie wystarczająca, czy musi być przegłosowywana.
      Radny Mleczko, widząc to zamieszanie i to, że głosowanie przegrał - wycofał swą rezygnację.

Marek Holak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1133 (44/2013)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości