Reklama

Kwesta na chipsy i piwo

Zerwały plomby z puszek WOŚP
     Kwesta na chipsy i piwo
     Wolontariuszki: 15-letnia Olga L. i 16-letnia Honorata S. zostały zatrzymane w piwnicy bloku razem z 19-letnim Adamem K., przy którym znaleziono marihuanę. Z puszek zniknęło ponad 30 zł.

     Na terenie ziemi mogileńskiej doszło w trakcie trwania XIX Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy do jednego nieprzyjemnego zdarzenia. W niedzielę 9 stycznia, około 14:50 do dyżurnego mogileńskiej policji zadzwoniła anonimowo kobieta. Jej zaniepokojenie wywołało dziwne zachowanie dwóch młodych dziewczyn - wolontariuszek, które weszły raptem do klatki schodowej jednego z bloków na Osiedlu Piastowskim w Strzelnie. Kobietę dodatkowo zaniepokoiło to, że mogły wejść do piwnicy, a tam miał przebywać według jej słów jakiś młody, podejrzanie zachowujący się mężczyzna.
     Taki sam telefon jakaś kobieta (nie wiadomo, czy ta sama) wykonała także do szefa Straży Miejskiej w Strzelnie Pawła Namieśnika.
     We wskazane miejsce pojechał patrol złożony ze strażnika miejskiego i policjanta.
     Faktycznie w piwnicy bloku zastali dwie młode dziewczyny. Po wylegitymowaniu okazało się, że są to wolontariuszki kwestujące na rzecz strzeleńskiego sztabu WOŚP: 15-letnia Olga L. ze strzeleńskiego gimnazjum oraz o rok starsza 16-letnia Honorata S. z Zespołu Szkół Zawodowych w Strzelnie. Gimnazjalistka była pod wpływem alkoholu, w wydychanym powietrzu miała około 0,3 promila. Policjanci zwrócili także uwagę na dziwnie zachowującego się mężczyznę.
     - Policjanci nabrali podejrzeń, że zachowujący się nadzwyczaj nieracjonalnie młodzieniec może być pod działaniem narkotyków i dokładnie go sprawdzili - mówi reporterowi rzecznik prasowy KPP podkom. Tomasz Rybczyński. W trakcie przeszukania znaleźli przy 19-letnim Adamie K. woreczek z marihuaną i lufkę do palenia.
     Obydwie puszki, jakie miały przy sobie wolontariuszki, były uszkodzone. Miały zerwane banderole zabezpieczające dno puszki. Jak ustalili policjanci, to dziewczyny usunęły banderole i ukradły z puszek w sumie ponad 30 zł. Kupiły za to chipsy i piwo.
     Sprawa nieletnich dziewczyn trafi na wokandę Sądu Rodzinnego i Nieletnich. - Nieletnie po złożeniu wstępnych wyjaśnień zostały oddane pod opiekę rodziców - mówi podkom. Rybczyński.
Za to 19-latek trafił do policyjnego aresztu i usłyszał zarzut posiadania narkotyków. Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.
     - Bardzo zdenerwowałem się, gdy dowiedziałem się od policjantów o kradzieży. Zaraz zgłosiłem sprawę do dyrekcji obu szkół. Dyrektorzy zapewnili mnie, że zastosują wobec tych uczennic kary porządkowe. Nie jestem w stanie stwierdzić, ile zabrały pieniędzy, ale puszka była otwierana, a następnie zaklejona serduszkami. Spód puszki zaklejony był aż sześcioma serduszkami. Z tego co wiem, to część pieniędzy oddały. Na dzień dzisiejszy musiały oddać identyfikatory i zostały wykluczone z listy wolontariuszy. Odzyskane pieniądze doliczone zostały do puli zebranej przez Strzelno, ale one jako wolontariuszki już nie figurują. Jestem zadowolony z tegorocznej akcji, ale zarazem bardzo zmartwiony, że taki incydent przytrafił się właśnie nam w Strzelnie - powiedział reporterowi Pałuk szef strzeleńskiego sztabu WOŚP Ludwik Zbytniewski.

Marek Holak
Magdalena Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 987 (2/2011)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości