Reklama

Kwiatowa i Wiosenna bez odbioru

Droga od granic posesji ułożona jest pod skosem do środka drogi, gdzie woda deszczowa ma być odprowadzana wybudowanym na środku rynsztokiem. Jak widzimy na zdjęciu, studzienka do odbioru wody deszczowej zbudowana została w narożniku przy posesji. Jak twierdzi Tomasz Śmigielski nigdy woda deszczowa nie będzie odbierana przez tę studzienkę.

       fot Paweł Lachowicz

Mogilno, gmina, ulice, bez odbioru, centrum miasta
     Kwiatowa i Wiosenna bez odbioru
    Gmina Mogilno nie odebrała od firmy szubińskiej Pumag modernizacji dwóch ulic w centrum miasta - ul. Wiosennej i ul. Kwiatowej. - Jest to spaprana robota - mówi mieszkaniec ulicy Tomasz Śmigielski. Firma nie otrzymała zapłaty, i dostała czas od gminy na poprawienie ulic do 18 października tego roku.

     Na przełomie czerwca, lipca i sierpnia trwały prace przy remoncie ul. Kwiatowej i ul. Wiosennej. Jak się okazało, firma, która wykonywała prace zdaniem mieszkańców całą drogę spartaczyła i droga nie nadaje się do użytkowania, a każdy przejazd samochodem z dnia na dzień niszczy ją coraz bardziej. Sprawdziliśmy, jak wyglądają odnowione drogi.
     Ulice te są znajdują się po lewej stronie od ul. 900-lecia na małym osiedlu domków jednorodzinnych, jadąc w kierunku Bydgoszczy. Ulice te są niewielkiej długości w jednym ciągu. Przed przebudową posiadały nawierzchnię częściowo asfaltową i częściowo tłuczniową, bez wydzielonych chodników oraz utwardzonych zjazdów. W ostatnich latach był to już stan po zasypaniu wykopów, po budowanej tam kanalizacji sanitarnej i deszczowej.

Tomasz Śmigielski po kolei wymieniał mankamenty modernizowanej przez szubińską firmę ul. Kwiatowej, przy której mieszka. Na zdjęciu widać, jak położona kostka brukowa się zapada

Reklama

        fot. Paweł Lachowicz

     Ulica Kwiatowa jest ulicą ślepą. Właśnie przy ul. Wiosennej we wjeździe do posesji państwa Górnikiewiczów i Bródka firma pozostawiła wysoki uskok. Jest on tak wysoki, że samochód zamiast stać w garażu zostawiany jest na drodze przed posesją, gdyż podczas wjazdu ociera miską olejową o obrzeże.
     - Tu na tej drodze wszystko jest nie bardzo. Miało to być poprawione i do tej pory jeszcze nic nie poprawili, a droga na pewno nie jest odebrana. Miały być zrobione wjazdy, jak widać nie są zrobione. W ogrodzie u nas jest znak drogowy, który mieli wstawić. Mieli się pojawić i to poprawić, i do dzisiaj się nie pojawili. W niektórych miejscach już było ze dwa razy poprawiane. Prace zaczęli około 25 czerwca, mieli to oddać do 1 sierpnia, później zostało to przedłużone o około 3 tygodnie. Poprawili coś później, jeszcze raz poprawiali i już się więcej nie pojawili - opowiada naszemu reporterowi napotkany mieszkaniec ul. Kwiatowej.
     Zdaniem naszego rozmówcy znak drogowy Koniec strefy zamieszkania umieszczony na końcu ślepej ulicy jest bezsensownym znakiem, gdyż taki znak oznacza wyjazd ze strefy zamieszkania, a w tej sytuacji stoi przed wjazdem na prywatną działkę.
     - Tu powinien stać znak ślepa ulica. Tam nikt się nie pojawi znikąd. Z kolei zrobili dwa wjazdy na posesje kostką, u sąsiada wybetonowali, z kolei u nas nic nie zrobili - dodaje nasz rozmówca.
     Rozmawialiśmy również z innym mieszkańcem Tomaszem Śmigielskim, mieszkającym przy ul. Kwiatowej. Zapytaliśmy, jak się podoba mu nowa droga i czy wszystko jest w porządku.
     - Widać, co tutaj jest grane i ta droga wszystkim sąsiadom się nie podoba. Jest to spaprana robota. Woda stoi, studzienki miały odbierać, nie odbierają. Studzienki kanalizacyjne miały być wyczyszczone i nie są. Smród jest niesamowity. A zrobione jest tak, że wszystko jest krzywe. Tutaj w żadnym miejscu prostej linii nie ma. Wszystko tutaj było robione od deski i to jest nieprawdopodobne, żeby tak drogę robić. Tak samo było z podsypką. Leżała 3 dni, później rozgarnęli to i układali na tym kostkę. Żeby beton leżał 3 dni. Przecież ciepło było i jak się to zeschło, to był z tego kamień. Teraz wszystko się rozjeżdża - opowiada nam Tomasz Śmigielski.
     U niego pod koniec sierpnia wynajęta przez niego firma układała kostkę w podwórku. Jak mówi, 140 m2 ułożyli w trzy dni, natomiast 800 m2 na drodze firma, która wykonywała drogę układała ponad dwa miesiące. - Pracownicy firmy, która u mnie robiła twierdzili, że te 800 m2 ułożyliby w niecały miesiąc. A babrali się ponad dwa miesiące, ponadto u nas trzymali cały sprzęt, mieli nam za to zapłacić i nic, a podwórko było rozryte kompletnie. Sąsiadom zrobili wjazd z betonu, który się kruszy. Sąsiad urwał miskę olejową. Jak samochody jadą, to studzienki siadają i są przez to pozarywane - dodał.
     Zdaniem naszego rozmówcy, przy drodze stoi również hydrant. Przed remontem kilka metrów wcześniej był w drodze dostęp do zaworu, który podczas prac został zasypany.

Reklama

Przy ul. Wiosennej we wjeździe do posesji państwa Górnikiewiczów
i Bródka firma pozostawiła wysoki uskok. Jest on tak wysoki, że samochód zamiast stać w garażu zostawiany jest na drodze przed posesją, gdyż podczas wjazdu ociera miską olejową o obrzeże.

        fot. Paweł Lachowicz

     - Jest hydrant i jest zawór do zakręcenia wody, ale jest on gdzieś tutaj pod kostką. Wszystko poprzykrywali - dodaje nasz rozmówca.
     W drodze między kostką była fuga, którą padający do tej pory deszcz w większości wypłukał. Nasz rozmówca mówi, że firma robiąc drogę musiała wyjąć kamienie graniczne, ale po wykonanej pracy wkopali je nie w te miejsca, w które powinni.

Reklama

     - Przyjechali z geodezji, pokazali gdzie mają wkopać słupki graniczne, a teraz wychodzi na to, że mam iść do sąsiada i się z sąsiadem kłócić, bo wstawili słupek, ale nie w tym miejscu, co powinni. A teraz wychodzi na to, że sąsiad jest u mnie w działce. Oczywiście wszystkie te słupki są luźne, powinny mieć metr, a oni je obcięli, bo nie chciało się im kopać. Jeszcze wzięli z mojego podwórka obrzeża, za które im zapłaciłem i sąsiadce zrobili wjazd. Mówili, że fuga z betonu jest zrobiona, a można ją palcem wydłubać. Śmiechu warte. Jak był odbiór i polałem im wodą, żeby pokazać jak woda schodzi, to jeszcze z wielkimi pretensjami, że fugę im wypłukuję. To teraz musiałbym chodzić z parasolką, bo pada i fugę wypłukuje. Człowiek jadąc musi się zatrzymać, a jest tak krzywo, że wychodzi na to, że przy okazji mamy już progi zwalniające zrobione. U siebie to wiem przynajmniej, że mam porządnie zrobione, bo mam beton b-10 i mogę czołgiem wjechać, a oni kładli beton b-5 - mówi żartobliwie Tomasz Śmigielski.
     Przypomnijmy, że w ramach przebudowy na całej szerokości zarówno ul. Kwiatowa, jak i ul. Wiosenna miały zostać wybrukowane jako pieszojezdnia, wybrukowane także miały być zjazdy do przyległych posesji oraz odwodnienie nawierzchni ulic. Prace w wyniku rozstrzygniętego przetargu wykonywało Przedsiębiorstwo Usług Miejskich sp. z o.o. Pumag z siedzibą w Szubinie.
     Termin został ustalony na dzień 31 lipca. Firma Pumag zgłosiła zakończenie robót 12 sierpnia.
     Okazuje się, że w wyznaczonym terminie, po wykonanych pracach, droga po przebudowie nie została odebrana. Jak poinformował nas wiceburmistrz Jarosław Ciesielski po konsultacji z odpowiedzialną za drogi gminne w Urzędzie Miejskim w Mogilnie Teresą Szczechowicz, odbiór został rozpoczęty 19 sierpnia.
     W trakcie odbioru stwierdzono między innymi następujące usterki: usunięcie znaków granicznych z pasa drogowego, nierówna nawierzchnia, niewłaściwy profil nawierzchni, zbyt szerokie spoiny przy obrzeżu, ruchoma kostka betonowa ścieku, nieestetyczne obrukowanie wpustów, brak połączenia asfaltowego nawierzchni ul. Wiosennej z ul. 900-lecia. W związku z powyższym inwestor, czyli gmina Mogilno, odmówiła odbioru robót do dnia usunięcia wad. Termin usunięcia wad wyznaczono na dzień 18 października tego roku.
     Z przedstawicielami firmy Pumag nie udało nam się porozmawiać, do tematu wrócimy za tydzień.
     Na dzień dzisiejszy droga jest użytkowana przez mieszkańców.

Paweł Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1127 (38/2013)

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości