CBŚ, lekarze, powiat mogileński, gang, grupa przestępcza
Lekarze współpracowali z gangiem Lewatywy
Nie udało nam się ustalić żadnych inicjałów. Prokurator Jan Bednarek z Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy zapowiada, że być może więcej szczegółów ujawni w połowie stycznia 2013 roku.
Centralne Biuro Śledcze zatrzymało kilku lekarzy, którzy podejrzewani są o współpracę ze zorganizowaną grupą przestępczą. Zatrzymani lekarze są z: powiatów mogileńskiego i inowrocławskiego oraz z Torunia i Brodnicy. Komisarz Monika Chlebicz, rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Bydgoszczy oraz Kamila Ogonowska z biura prasowego KWP powiedziały nam, że nie mogą ujawnić czy wśród zatrzymanych jest jeden, czy też więcej lekarzy z powiatu mogileńskiego ani też podać inicjałów lekarzy. Skierowały nas do Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy.
Jednak prokurator Jan Bednarek, rzecznik prasowy bydgoskiej prokuratury, również odmówił podania takich informacji i przekazał nam, że być może więcej szczegółów tej sprawy będzie mógł podać dopiero w połowie stycznia.
Wobec lekarzy zastosowano tymczasowe areszty, względnie policyjne dozory. Podejrzewani są oni o to, że za łapówki fałszowali dokumentację medyczną, dzięki czemu przestępcy mogli unikać wykonania wobec nich kary więzienia.
Grupa przestępcza, z którą mieli współpracować lekarze, działała na terenie całego kraju od marca 2009 r. Na czele grupy stał m.in. Henryk M. pseudonim Lewatywa z Bydgoszczy. Przestępcy przede wszystkim wyłudzali pieniądze z kredytów bankowych w całej Polsce, m.in. w Toruniu, Wąbrzeźnie, Warszawie i Łodzi. Zdobyte w ten sposób pieniądze ukrywali poprzez dokonywanie fikcyjnych transakcji poprzez zarejestrowane legalnie podmioty. Specjalnie w tym celu tworzyli fikcyjną dokumentację finansowo-księgową, a także wytwarzali poświadczające nieprawdę zaświadczenia o zatrudnieniu i zarobkach.
W ten sposób gang wyłudził kredyty i leasingi na około 20 mln zł.
Oprócz przestępstw gospodarczych, osobom działającym w gangu zarzuca się popełnienie wielu innych przestępstw, np. nielegalnego posiadania broni palnej i amunicji, usiłowanie wymuszenia rozbójniczego oraz wręczanie korzyści majątkowych funkcjonariuszom publicznym.
Z zebranego materiału dowodowego wynika także, iż grupa mogła pozyskiwać pieniądze dzięki współdziałaniu z osobami na kierowniczych stanowiskach w bankach. Osoby te za udzielaną pomoc miały otrzymywać łapówki w łącznej kwocie 650.000 zł.
Do tej pory w związku z działalnością gangu zatrzymano 25 podejrzanych, którym przedstawiono od kilku do kilkunastu zarzutów.
W rozpracowaniu działalności grupy, jak i w zatrzymaniu lekarzy pomogły zeznania jednego ze skruszonych gangsterów, który w zamian za pomoc organom ścigania otrzymał status świadka koronnego.
Sprawa ma charakter rozwojowy.
Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1089 (52/2012)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze