Reklama

- Mam prawo oceniać

Trzemeszno, radny Szapował, słowa, VAT, kancelaria prawna
     - Mam prawo oceniać
    Radny nie zamierza przepraszać ani wycofywać swoich słów krytyki dotyczących odzyskiwaniu przez gminę Trzemeszno podatku VAT oraz współpracy z kancelarią prawną.

     BIORĄ 15 PROCENT
     Dwa tygodnie temu pisaliśmy o krytycznych wypowiedziach radnego Krzysztofa Szapowała podczas obrad komisji Rady Miejskiej 18 czerwca na temat współpracy gminy z kancelarią prawną Leśny i Wspólnicy. Kancelaria ta zajmuje się odzyskiwaniem podatku VAT w Urzędzie Miasta i Gminy w Trzemesznie. Świadczy także usługi prawne dla trzemeszeńskiego ratusza. Za odzyskiwanie podatku VAT kancelaria pobiera wynagrodzenie w wysokości 15% odzyskanej kwoty w ramach umowy zlecenia, którą burmistrz Krzysztof Dereziński podpisał z kancelarią we wrześniu 2012 r. na 4 lata. Umowa obowiązywać więc będzie aż do września 2016 r., czyli jeszcze po zakończeniu obecnej kadencji władz samorządowych. Od 2012 r. kancelaria prawna Leśny i Wspólnicy odzyskała dla gminy Trzemeszno podatek VAT w wysokości 3.071.467,08 zł. Z tej kwoty kancelarii wypłacono należne wynagrodzenie za tę czynność w wysokości 460.719,97 zł.
     POSTRASZYŁ SĄDEM
     Krytycznymi wypowiedziami radnego Szapowała, czuł się urażony Marcin Leśny, prezes zarządu kancelarii Leśny i Wspólnicy. Jeszcze w czasie obrad komisji przekazał mu pismo, w którym wzywał radnego do cofnięcia jego wypowiedzi oraz do przeproszenia.
     Jak wskazywał, radny powinien cofnąć swój zarzut, że działalność kancelarii polegająca na rozliczaniu podatku VAT na rzecz gminy jest na poziomie skomplikowania odpowiadającego pracy gimnazjalisty. Wezwał również do cofnięcia słów dotyczących zarzutu wykonywania działalności prawniczej przez niego oraz reprezentowaną przez niego spółkę komandytową w sposób niezgodny z przepisami prawa poprzez ukrywanie zakazanej działalności nieodpłatnej na rzecz gminy Trzemeszno w ramach działalności prawniczej tej spółki wykonywanej na rzecz gminy.
     Marcin Leśny zaznaczył w swoim piśmie, że w przypadku braku złożenia przez radnego oświadczenia o żądanej treści zmuszony będzie do podjęcia czynności związanych z ochroną dobrego imienia swojej osoby oraz kancelarii prawnej chronionych w artykule 212 Kodeksu Karnego.
     MA PRAWO OCENIAĆ
     Krzysztof Szapował skierował do Marcina Leśnego odpowiedź, w której zaznaczył, iż po przesłuchaniu nagrania z posiedzenia połączonych komisji nie widzi podstaw do składania jakichkolwiek oświadczeń oraz cofania wypowiedzianych słów. Podtrzymał swoje twierdzenie, że dokonywane obecnie czynności techniczne związane z odzyskiwaniem VAT przez gminę Trzemeszno są tak dalece nieskomplikowane, że do ich wykonania wystarczy poziom i wiedza odpowiednio przeszkolonego gimnazjalisty.
     Nadal uważam także, że wykonywanie jakichkolwiek czynności nieodpłatnych przez pracowników/współpracowników pańskiej kancelarii w sytuacji, kiedyś pańska kancelaria i personalnie także te osoby świadczą odpłatnie usługi na rzecz gminy jest niewłaściwa i doprowadza do sytuacji, że tak naprawdę nie wiadomo, czy wykonują oni te prace/pełnią funkcję rzeczywiście nieodpłatnie czy też ich wynagrodzenie za te prace jest faktycznie wypłacane w ramach wynagrodzenia z innego tytułu. Uważam, że w tym zakresie powinna panować pełna transparentność i wszyscy powinni mieć jasny obraz tego komu, za co i ile gmina faktycznie z publicznych pieniędzy płaci. Moje zarzuty dotyczące umowy zawartej przez gminę Trzemeszno a pańską kancelarią były skierowane do burmistrza miasta i gminy Trzemeszno, że do takiej sytuacji doprowadza, że pozwala na to, aby pieniądze publiczne były wydawane w sposób budzący tyle wątpliwości, bez przeprowadzenia jakichkolwiek publicznych procedur pozwalających wyłonić ofertę najkorzystniejszą, bez uprzedniego informowania o tym Rady Miejskiej, bez uwzględnienia wydatków na wynagrodzenie pańskiej kancelarii w budżecie podlegającym uchwaleniu przez Radę Miejską. I jako radny Rady Miejskiej w Trzemesznie w Trzemesznie (ale i zwykły mieszkaniec gminy) mam prawo zarówno do oceny pańskich działań finansowych z pieniędzy publicznych, jak i do oceny działań burmistrza miasta i gminy - argumentował w swojej odpowiedzi radny.
     PRZEDSTAWI SZCZEGÓŁY
     Radny Szapował zaznaczył w swoim piśmie, iż zgadza się z zarzutem Marcina Leśnego, że burmistrz, który od 8 lat odpowiada za przygotowanie, a potem realizację budżetu, podjął działania związane z odzyskiwaniem VAT zdecydowanie za późno. Nie zgodził się jednak ze stwierdzeniem, że zawarta przez kancelarię Marcina Leśnego i burmistrza umowa dotycząca odzyskiwania VAT jest dla gminy tak korzystna, jak radca prawny gminy to przedstawia. Krzysztof Szapował swoje pismo zakończył stwierdzeniem, że w najbliższym czasie szczegółowo przedstawi swoje zarzuty i wątpliwości, dotyczące zarówno umowy zawartej w imieniu gminy przez burmistrza i kancelarię, jak i sposobu jej zawarcia.
     Kilkakrotnie próbowaliśmy porozmawiać z Marcinem Leśnym i zapytać, czy po odpowiedzi radnego ma zamiar skierować tę sprawę do sądu, jednak radca prawny gminy nie odbierał telefonu.

Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1169 (28/2014)

Reklama

 

Przejdź do forum.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukimogilno.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości