Prezes Stowarzyszenia „Przyjezierze” Józef Drzazgowski (w środku) podczas listopadowej pikiety przed Ministerstwem Gospodarki w Warszawie przeciwko trwającemu w Warszawie Międzynarodowemu Szczytowi Węgla i Klimatu organizowanemu przez Światowe Stowarzyszenie Węgla
fot. Magdalena Lachowicz
Ościsłowo, mieszkańcy, uwagi, raport, Kopalnia Węgla Brunatnego, budowa
Mieszkańcy mogą składać uwagi do raportu
Zdaniem ekologów, to duże zagrożenie dla środowiska naturalnego pogranicza Wielkopolski i Kujaw. Szef Stowarzyszenia Przyjezierze Józef Drzazgowski już wniósł swoje uwagi do przygotowanego Raportu oddziaływania na środowisko. Jego zdaniem, wójt Woźniakowski powinien organizować w tej sprawie spotkania informacyjne w Wójcinie, Gaju i Siedlimowie.
Kopalnia Węgla Brunatnego w Koninie planuje budowę kolejną wielkiej odkrywki Ościsłowo o powierzchni prawie 1.400 ha. Zlokalizowana zostanie na terenie pogranicza Wielkopolski i Kujaw i obejmie swym oddziaływaniem głównie obszary trzech gmin: Wilczyn, Skulsk oraz Ślesin. Gminy te od południa graniczą z powiatem mogileńskim, głównie z gminą Jeziora Wielkie.
Projektowany obszar górniczy Ościsłowo znajduje się pomiędzy trzema obszarami Natura 2000 - Pojezierze Gnieźnieńskie, Jezioro Gopło i Ostoja Nadgoplańska. Model leja depresyjnego wskazuje, że w jego zasięgu znajdą się jeziora Skulsk Wieś, Skulskie, Czartowo, Wójcińskie, Kownackie, częściowo Wilczyńskie i Ostrowskie.
Jest już gotowy dokument Raport oddziaływania na środowisko odkrywki Ościsłowo.
Stowarzyszenie Ochrony Środowiska Naturalnego Przyjezierze zostało dopuszczone do udziału na prawach strony w postępowaniu w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach na realizację przedsięwzięcia polegającego na wydobyciu węgla i kopalin towarzyszących ze złoża.
18 grudnia 2013 r. prezes Stowarzyszenia Przyjezierze Józef Drzazgowski skierował do wójta Wilczyna uwagi do opracowanego raportu. W sumie stowarzyszenie wniosło 22 uwagi, zaznaczając w nich wiele uchybień i nie do końca prawdziwych skutków działania odkrywki na życie mieszkańców. Po tych uwagach wójt Wilczyna Grzegorz Skowroński przesunął wydanie decyzji środowiskowej z 20 grudnia 2013 r. na 20 marca 2014 r.
- Wójt Wilczyna wysłał pismo do kopalni, by ta na piśmie odniosła się do naszych zarzutów. Czekamy na wyjaśnienia i po odpowiedzi podejmiemy odpowiednie działania - mówi Józef Drzazgowski.
4 stycznia prezes Drzazgowski wysłał także pisma do Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska do Poznania i do Bydgoszczy. Do listów dołączył uwagi stowarzyszenia do raportu.
- Jak wiemy, wszystkie wymienione powyżej jeziora i te niewymienione są ze sobą połączone hydrologicznie, co sprawi, że całe Pojezierze Gnieźnieńskie odczuje działanie odkrywki „Ościsłowo”. Należy też zauważyć, że ta odkrywka będzie miała charakter skumulowany z wpływami dotychczasowych odkrywek - powiedział prezes Drzazgowski. Jego zdaniem, wszystko wskazuje jednoznacznie, że zagrożenia doprowadzą do niespotykanej do tej pory ingerencji w obszary Natura 2000 chronione prawem polskim i Unii Europejskiej. Józef Drzazgowski ma jednak nadzieję, że dyrektorzy generalni ochrony środowiska nigdy nie wyrażą zgody na powstanie odkrywki Ościsłowo.
Jego też zdaniem władze gminy Jeziora Wielkie powinny poinformować społeczeństwo tej gminy o zagrożeniach, jakie niesie za sobą odkrywka Ościsłowo. - Żeby nie było tak, że ludzie dowiedzą się, jak odczują skutki tej inwestycji na własnej skórze - dodał Józef Drzazgowski.
Prezes Przyjezierza uważa, że wójt Jezior Wielkich Zbysław Woźniakowski powinien zorganizować informacyjne spotkania z mieszkańcami w Wójcinie, Gaju, Siedlimowie i Jeziorach Wielkich i poinformować mieszkańców, co to jest za kopalnia i jak jej odkrywki będą oddziaływały na środowisko. Jego zdaniem, wójt o wszystkim został poinformowany i dostał decyzję środowiskową. - Wójt złożył do tego jakieś małe uwagi, chodziło mu tylko o to, by kopalnia zwracała nam wodę. To nie jest wszystko, bo tutaj będą jeszcze wielkie straty w rolnictwie. Najbardziej dotknięci na terenie naszego powiatu będą mieszkańcy gminy Jeziora Wielkie, dlatego tak ważne jest zorganizowanie spotkania z mieszkańcami, bo potem może być już za późno - stwierdził Józef Drzazgowski.
Wójt Zbysław Woźniakowski potwierdził, że otrzymał od wójta Wilczyna informacje z prośbą o ustosunkowanie się do nich. - Z informacji, jakie otrzymaliśmy wynika, że lej depresyjny sięga terenów naszej gminy, ale nie ma to znaczącego skutku dla wód podziemnych. Nasz Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Bydgoszczy żadnej informacji na temat „Ościsłowa” nie posiada. Poczekajmy, jak się do niego zwrócą, a wiem, że się zwrócą. Ja się od spotkań z mieszkańcami nie uchylam. Jak nabierze sprawa charakteru oficjalnego, to spotkania informacyjne dla mieszkańców zorganizujemy - powiedział wójt Woźniakowski.
Potwierdził też fakt, że każdy mieszkaniec ma prawo wnieść swoje uwagi i zastrzeżenia do planu. Jego zdaniem, jak przyjdzie czas, mieszkańcy się wypowiedzą, co myślą na ten temat.
Prezes Przyjezierza Józef Drzazgowski uważa, że uwagi do raportu może wnieść każdy mieszkaniec już teraz. Można je składać osobiście do 20 marca w Urzędzie Gminy w Wilczynie.
Magdalena Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1145 (4/2014)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze